Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 8 maja 2026 11:29
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

LATA STARAŃ O BEZPIECZEŃSTWO

(Kromołów) Odkąd przez najstarszą dzielnicę Zawiercia, Kromołów przebiega droga krajowa nr 78, mieszkańcy twierdzą, że Kromołów jest podzielony na pół. Od wielu lat kromołowianie zabiegali o to, by móc bezpiecznie przedostawać się na drugą stronę „krajówki”. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku życie w tej dzielnicy wróci do normy i nie będzie już pełne strachu o to, czy w drodze do sklepu albo szkoły nie zostanie się potrąconym na przejściu dla pieszych.
Podziel się
Oceń

(Kromołów) Odkąd przez najstarszą dzielnicę Zawiercia, Kromołów przebiega droga krajowa nr 78, mieszkańcy twierdzą, że Kromołów jest podzielony na pół. Od wielu lat kromołowianie zabiegali o to, by móc bezpiecznie przedostawać się na drugą stronę „krajówki”. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku życie w tej dzielnicy wróci do normy i nie będzie już pełne strachu o to, czy w drodze do sklepu albo szkoły nie zostanie się potrąconym na przejściu dla pieszych.

 

Wcześniej przejście było kilka metrów dalej, nikt wtedy nie narzekał. Dziś przedostanie się na drugą stronę ulicy graniczy z cudem.

 

- Mieszkam tutaj 50 lat i nigdy w tym miejscu pasów nie było. Tam były i tam powinny być – mówi Krystyna Skipirzepa, wskazując na oddalone o kilka metrów miejsce. - Tutaj nie da się przejść, kiedyś samochód by mnie przejechał.

 

Kierowcy wyjeżdżający zza kapliczki, która znajduje się przy samym skrzyżowaniu, też nie widzą, że ktoś znajduje się na „zebrze”.

 

- Czasem można dostać zawału. Przez pasy trzeba dosłownie biec, a ja mam już przecież siedemdziesiąt lat – żali się pani Krystyna.

 

-Kierowca widzi pieszego, dopiero jak ktoś jest już prawie na masce samochodu. Czy trzeba czekać żeby doszło do tragedii? – wtórują mieszkańcy.

 

NAJGORZEJ MAJĄ NIEPEŁNOSPRAWNI

-Tędy dzieci chodzą przecież do szkoły, ludzie po zakupy. Kromołów jest dosłownie podzielony na pół – dodaje Bogusław Radkowski.

 

Mieszkańcy Kromołowa ze swoim problemem borykają się już kilka lat, z obawą patrzą, jak ich pociechy każdego ranka zmierzają do szkoły. Wszyscy jednak zgodnie twierdzą, że największe problemy z przedostaniem się na drugą stronę krajówki ma niepełnosprawny pan Marian.

 

- Mieszkam po drugiej stronie. Chcąc przejechać przez ulicę muszę czekać, żeby ani jeden samochód nie jechał – mówi Marian Florczyk - Kiedyś wjechałem na pasy i samochód, by mnie roztrzaskał, 120km na godzinę chyba jechał. Pisk opon i więcej nic, przecież ja nie mam jak uciekać, mój wózek rozpędza się do 10 km/h – dodaje.

 

- Tu jest gorzej niż w Warszawie. Od 8 lat walczymy o bezpieczne przejście. Nie ma nawet widocznego znaku informującego, że tu są pasy. W Zawierciu na Żabkach, przy ryneczku, ludzie przechodzą przez pasy i kierowcy się zatrzymują, a tu jest „wolna amerykanka” – mówi 83-letni Marian Burzyński.

 

- Samochody jadą dzień i noc, jeden za drugim. Drgają szyby, pękają ściany, odpada tynk. Ciągle hałas. W piątek, sobotę, niedzielę to nie da się w ogóle przejść przed drogę– dodaje pani Krystyna.

 

W tym miejscu dochodziło do wielu wypadków.  Jeden mężczyzna został potrącony przez tira, ale na szczęście przeżył - To opatrzność nad nami czuwa – mówią mieszkańcy.

 

- To rzeczywiście bardzo niebezpieczne skrzyżowanie. Często dochodziło tam do wypadków, dlatego wskazane byłoby tam zainstalowanie sygnalizacji świetlnej, fotoradaru, zwłaszcza, że kierowcy jadący od strony Żerkowic rozwijają nadmierną prędkość – przyznaje Andrzej Świeboda, rzecznik KPP w Zawierciu.

 

Po 8 latach prośby kromołowian zostały wreszcie wysłuchane. Prawdopodobnie już po wakacjach życie mieszkańców najstarszej dzielnicy Zawiercia się zmieni na lepsze.

 

- Pochyliliśmy się nad pismem mieszkańców. Właśnie kończona jest dokumentacja. W tym roku powstanie tam sygnalizacja świetlna (dla pieszych i samochodów), a do jesieni zostanie zamontowany także fotoradar – mówi rzecznik katowickiego oddziału GDDKiA Dorota Marzyńska.

Justyna Banach


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama