Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 09:46
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

MŁODZI KOLEJARZE NA WAGĘ ZŁOTA

(Warszawa, Łazy) Pod koniec ubiegłego roku dyrektor Zespołu Szkół im. prof. Romana Gostkowskiego w Łazach uczestniczyła w spotkaniu z Minister Edukacji Narodowej Anną Zalewską i przedstawicielami spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Obecnie na rynku pracy poszukiwani są wykwalifikowani kolejarze, dlatego MEN chce zwiększyć subwencję oświatową dla szkół, które kształcą młodzież w klasach o profilu kolejowym. ZS z Łaz zachęca nastolatków do wejścia w mury szkoły, oferując program stypendialny i zagraniczne praktyki.
Podziel się
Oceń

(Warszawa, Łazy) Pod koniec ubiegłego roku dyrektor Zespołu Szkół im. prof. Romana Gostkowskiego w Łazach uczestniczyła w spotkaniu z Minister Edukacji Narodowej Anną Zalewską i przedstawicielami spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Obecnie na rynku pracy poszukiwani są wykwalifikowani kolejarze, dlatego MEN chce zwiększyć subwencję oświatową dla szkół, które kształcą młodzież w klasach o profilu kolejowym. ZS z Łaz zachęca nastolatków do wejścia w mury szkoły, oferując program stypendialny i zagraniczne praktyki.

 

W grudniu dyrektor Zespołu Szkół im. prof. Romana Gostkowskiego w Łazach Marzena Orzoł uczestniczyła w spotkaniu z minister Anną Zalewską, które zostało zorganizowane w warszawskiej siedzibie spółki PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Uczestniczyli w nim między innymi prezes zarządu spółki, dyrektorzy spółek PKP PLK oraz dyrektorzy technicznych szkół kolejowych. Uczestnicy grudniowego spotkania rozmawiali o współpracy szkół klejowych z pracodawcami oraz zmianach w prawie oświatowym, mających ułatwić realizację porozumień między placówkami kształcącymi młodych kolejarzy a pracodawcami.

 

- Pani dyrektor Orzoł w czasie swojego wystąpienia przede wszystkim podziękowała spółce PKP PLK za objęcie uczniów Zespołu Szkół im. prof. Romana Gostkowskiego Łazach programem stypendialnym. Poruszyła również kwestię pomocy dydaktycznych, szkoleń dla nauczycieli przedmiotów zawodowych w spółkach PKP oraz wypracowania jednolitego bardziej szczegółowego programu nauczania dla kolejowych kierunków technicznych – przekazują przedstawiciele ZS im. Gostkowskiego w Łazach. Jak poinformowała podczas spotkania z dyrektorami szkół minister Anna Zalewska, obecnie na rynku pracy poszukiwani są wykwalifikowani pracownicy kolei. Efektem zapotrzebowania ma być zwiększenie subwencji oświatowej dla szkół kształcących młodych kolejarzy. Szacuje się, że braki w zatrudnieniu w PKP PLK na najbliższą dekadę to blisko 7 tysięcy pracowników.

 

STYPENDIA, STAŻE I PEWNOŚĆ ZATRUDNIENIA – „GOSTEK” ZACHĘCA MŁODZIEŻ DO NAUKI W KLASACH KOLEJOWYCH

 

Zespół Szkół w Łazach zachęca uczniów do nauki w klasach kolejowych, oferując im program stypendialny Spółki PKP PLK. Miesięczna kwota wypłacanego stypendium wynosi od 250 do 450 złotych, a warunkami, jakie uczniowie muszą spełnić są: średnia ogólna ocen 3,8, średnia z przedmiotów kolejowych 3,5, zachowanie minimum poprawne. - Dodatkowo uczniowie mogą otrzymać bonus 500 zł ( jednorazowa wypłata za ukończenie roku szkolnego ze średnią z przedmiotów zawodowych na poziomie 4,0). Stypendia są wypłacane od 2 klasy. Po ukończeniu technikum istnieje konieczność podjęcia pracy w PKP PLK i odpracowania czasu pobierania stypendium, nie dłużej niż 2 lata. Drugą spółką PKP, z którą szkoła ma podpisaną umowę stypendialną jest PKP Cargo Tabor. Stypendia w tej spółce są przyznawane na podobnych zasadach – informuje placówka. Dla uczniów szkoła organizuje też praktyki zawodowe i zajęcia praktyczne u pracodawców. Prócz tego odbywają się również miesięczne wyjazdy na staże i praktyki zagraniczne, które organizowane są w ramach programu Erasmus+ - w tym roku uczniowie wyjechać mają do Włoch.

 

Zawód kolejarza przeżywa obecnie swój renesans – zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników jest duże, a zdobycie zawodu może być szansą dla młodych absolwentów na znalezienie pewnej i stałej pracy. (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama