Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 11:27
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama

PRZEDSZKOLE „FULL WYPAS”

(Włodowice) 10 listopada po remoncie otwarte zostało przedszkole we Włodowicach. Inwestycja kosztowała około 3,5 miliona złotych. Władze gminy cieszą się, że teraz dzieci będą miały wspaniałe warunki do zabawy i nauki. - Przeżywamy wspaniałe święto w naszej gminie. Są to chwile, które utwierdzają nas w przekonaniu o sile w dążeniu człowieka do wyznaczonego celu – powiedział na wstępie wójt Włodowic Adam Szmukier. Z nowej inwestycji zadowolenia nie kryją także mieszkańcy.
Podziel się
Oceń

(Włodowice) 10 listopada po remoncie otwarte zostało przedszkole we Włodowicach. Inwestycja kosztowała około 3,5 miliona złotych. Władze gminy cieszą się, że teraz dzieci będą miały wspaniałe warunki do zabawy i nauki. - Przeżywamy wspaniałe święto w naszej gminie. Są to chwile, które utwierdzają nas w przekonaniu o sile w dążeniu człowieka do wyznaczonego celu – powiedział na wstępie wójt Włodowic Adam Szmukier. Z nowej inwestycji zadowolenia nie kryją także mieszkańcy.

 

Jolanta Janoska dyrektor Centrum Usług Wspólnych przedstawiła rys historyczny i przypomniała, że wychowanie przedszkolne we Włodowicach miało swój początek jeszcze przed drugą wojną światową. Wtedy była to tzw. ochronka, w której dzieci mogły przeczekać nieobecność rodziców. W czasie okupacji jej działalność została rozwiązana.

 

- W 1945 roku otworzono państwowe przedszkole we Włodowicach, mieściło się ono w domu prywatnym przy ul. Dolnej. Za pomieszczenia dzieciom służyły jeden pokój oraz kuchnia, w której kucharka przygotowywała obiad. Do przedszkola uczęszczało wówczas pięćdziesięcioro dzieci. Kierownikiem przedszkola była Bronisława Grabowska – przytaczała fakty historyczne J. Janoska.

 

W zależności od sytuacji społecznej na przestrzeni lat zmieniała się organizacja placówki. W 1955 roku oddany do użytku został budynek obecnej Szkoły Podstawowej przy ul. Krakowskiej 13. Cały parter przeznaczono na użytek przedszkola. W 1956 roku kierownictwo nad placówką objęła Aurelia Janoska, a od 1976 roku pieczę nad nią sprawował Zdzisław Latacz (wówczas dyrektor SP we Włodowicach). W 1981 roku stery przejęła z kolei Janina Wnuk.

 

- W 1986 roku dyrektorem przedszkola została Maria Utracka, która rozpoczęła starania o budowę nowego przedszkola na terenie należącym do gminy, tuż obok Szkoły Podstawowej. Fundusze na ten cel złożyły: Urząd Gminy, Samopomoc Chłopska, Bank Spółdzielczy Włodowice oraz Zakład Rolno-Hodowlany we Włodowicach. Pracownicy przedszkola zorganizowali loterię fantową, z której dochód został przeznaczony na budowę nowej placówki - wspomniała Jolanta Janoska.

 

14 marca 1988 roku wmurowany został kamień węgielny pod budowę, a 31 sierpnia 1992 roku otwarta została nowa siedziba przedszkola przy ul. Krakowskiej 15. Od 1997 roku placówką kieruje Jolanta Kurasińska. Niestety z upływem lat budynek, w którym przebywały dzieci niszczał. Niektórzy nazywali go nawet ruiną, bo był mocno wyeksploatowany. Sytuacja się zmieniła dzięki gruntownej modernizacji. Oko cieszy nowa elewacja i wnętrza.

 

- Tak estetycznie urządzona placówka otwiera swoje podwoje dla dzieci trzyletnich, czteroletnich, pięcioletnich i sześcioletnich w czterech oddziałach z terenu naszej gminy Marzenie naszych mieszkańców oraz nauczycieli spełniło się. Dzięki zaangażowaniu władz gminy mamy teraz przedszkole na miarę XXI wieku, którym możemy się cieszyć i szczycić – podsumowała Jolanta Janoska.

 

TERAZ NIE MA SIĘ CZEGO WSTYDZIĆ

 

Remont wymagał ogromu pracy. – Podczas prac remontowych rozebrano wszystko co tylko dało się rozebrać. Oprócz ścian głównych i stropu rozebrano więźbę dachową, zdemontowano całą stolarkę – przypomniał wójt Szmukier.

 

- Za astronomiczną sumę 3 584 000 zł odrestaurowaliśmy obiekt. (…) Mamy w tej chwili można powiedzieć najpiękniejsze i najlepiej wyposażone przedszkole w całym powiecie zawierciańskim – dodał z dumą samorządowiec.

 

Całkowity koszt remontu i przebudowy przedszkola wynosił 3 584 781,42 zł. Dla sfinansowania zadania pozyskane zostały środki z Unii Europejskiej w wysokości: 2 391 975,90 zł. Pozostałe środki pochodziły z budżetu gminy.

 

Jak przekazał Janusz Okraska z Urzędu Gminy we Włodowicach w ramach zadania wykonany został remont i przebudowa budynku przedszkola dla 96 dzieci. Zakres robót budowlanych obejmował między innymi: roboty rozbiórkowe; docieplenie budynku; wymianę stolarki okiennej, drzwiowej; uzupełnienie ścian działowych, budowę szybu windy i kominów; budowę instalacji wodnokanalizacyjnej, centralnego ogrzewania, ciepłej wody użytkowej, solarnej, przeciwpożarowej , wentylacji mechanicznej i klimatyzacji, gazowej, elektrycznej, odgromowej, audiowizualnej, komputerowej, telefonicznej, ewidencji pobytu, videofonowej, videobramofonowej, telewizyjnej, monitoringu, sygnalizacji włamania, oddymiania klatki schodowej, zasilania regulacji i sterowania kotłowni. Wykonać trzeba było wewnętrzne tynki ścian i sufitów oraz wymienić posadzki, izolacje termiczne, przeciwwilgociowe, akustyczne. Inwestycja obejmowała także wyposażenie kuchni. Na tym nie koniec spore wyzwanie stanowiła wymiana konstrukcji i pokrycia dachu, wykonanie elewacji budynku. Powstały drogi i place manewrowe dla samochodów p. poż., parkingi, chodniki. Zadanie polegało również na budowie platformy dla niepełnosprawnych; odtworzeniu placu zabaw, zasadzeniu drzew i krzewów.

 

Wykonawcą robót remontu i przebudowy budynku było Hutnicze Przedsiębiorstwo Remontowe Dąbrowa Górnicza Sp. z o. o.

 

Na uroczystości nie mogło zabraknąć oczywiście dzieci i dyrektor przedszkola Jolanty Kurasińskiej. Obecny był między innymi Stanisław Dąbrowa wicemarszałek naszego województwa, Cezary Barczyk z Zarządu Powiatu Zawierciańskiego, sekretarz Włodowic Małgorzata Konarska, skarbnik gminy Katarzyna Kochman, dyrektor Centrum Usług Wspólnych Jolanta Janoska, proboszcz parafii we Włodowicach Mariusz Walczyk, proboszcz parafii w Górze Włodowskiej Roman Dziembowski, przewodniczący rady gminy Alojzy Leśniak.

 

Monika Polak-Pałęga

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama