Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 21 marca 2026 10:44
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

„ZAWIERCIAŃSKA AFERA KORUPCYJNA” – PROCES RUSZA W MYSZKOWIE

(Zawiercie-Myszków) Sąd Apelacyjny w Katowicach nie zgodził się, by sprawę „zawierciańskiej afery korupcyjnej” rozpatrywał jako sąd pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie. Oznacza to, że w tej głośnej sprawie dotyczącej m.in. byłego prezydenta Zawiercia Ryszarda M. i jego ówczesnego zastępcy Marka K., referentem będzie Karol Gondro - Prezes Sądu Rejonowego w Myszkowie. Na 21 kwietnia zaplanowano posiedzenie przygotowawcze, termin pierwszej rozprawy wyznaczono natomiast na 25 maja.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie-Myszków) Sąd Apelacyjny w Katowicach nie zgodził się, by sprawę „zawierciańskiej afery korupcyjnej” rozpatrywał jako sąd pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie. Oznacza to, że w tej głośnej sprawie dotyczącej m.in. byłego prezydenta Zawiercia Ryszarda M. i jego ówczesnego zastępcy Marka K., referentem będzie Karol Gondro - Prezes Sądu Rejonowego w Myszkowie. Na 21 kwietnia zaplanowano posiedzenie przygotowawcze, termin pierwszej rozprawy wyznaczono natomiast na 25 maja.

 

W skierowanym do Sądu Rejonowego w Zawierciu akcie oskarżenia była mowa o 5 osobach: byłym prezydencie Zawiercia Ryszardzie M., jego ówczesnym zastępcy ds. społecznych Marku K., dwóch przedsiębiorcach Czesławie I. i Bartłomieju K. oraz kierowniku budowy Krzysztofie G. Po ogłoszeniu wyroku skazującego dla Czesława I, który jako jedyny przyznał się do winy (chodziło o wręczenie łapówki byłemu prezydentowi Zawiercia Ryszardowi M.), orzekający w tej sprawie sędzia Marcin Borkowski złożył wniosek o wyłączenie z prowadzenia tej sprawy. Wydając skazujący wyrok w stosunku do jednego z oskarżonych, nie byłby obiektywny orzekając w sprawie pozostałych podejrzanych. Wcześniej wniosek o wyłączenie złożyli pozostali sędziowie zawierciańskiego wymiaru sprawiedliwości. Decyzją Sądu Okręgowego w Częstochowie akta przekazano do Sądu Rejonowego w Myszkowie. Prezes tamtejszego sądu Karol Gondro, który został wyznaczony referentem, w połowie lutego wystosował jednak wniosek o przekazanie sprawy do Sądu Okręgowego w Częstochowie.

 

- Z uwagi na wagę i zawiłość sprawy postanowieniem z dnia 15 lutego skierowałem do Sądu Apelacyjnego w Katowicach wniosek o wskazanie Sądu Okręgowego w Częstochowie, jako sądu pierwszej instancji – wyjaśniał jeszcze kilka tygodni temu Prezes Sądu Rejonowego w Myszkowie Karol Gondro.

 

O takiej możliwości mówi artykuł 25 § 2 kodeksu postępowania karnego: „Sąd apelacyjny, na wniosek sądu rejonowego, może przekazać do rozpoznania sądowi okręgowemu, jako sądowi pierwszej instancji, sprawę o każde przestępstwo, ze względu na szczególną wagę lub zawiłość sprawy.” Nie da się ukryć, że ta sprawa takie cechy posiada, jednak Sąd Apelacyjny do wniosku się nie przychylił. Sprawa wróciła więc do Myszkowa.

 

- Sąd Apelacyjny w Katowicach nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego w Myszkowie o przekazanie sprawy do rozpatrzenia Sądowi Okręgowemu w Częstochowie. W tej sytuacji sprawa musi wrócić do Sądu Rejonowego w Myszkowie. Sąd ten poczynił już kroki do jej rozpatrzenia, ponieważ wyznaczył termin posiedzenia przygotowawczego na 21 kwietnia oraz termin pierwszej rozprawy głównej na dzień 25 maja – mówi Prezes Sądu Okręgowego w Częstochowie Adam Synakiewicz.

 

 

Na posiedzeniu przygotowawczym, które odbędzie się za niespełna miesiąc, głos będą mogły zabrać strony postępowania. Sąd prawdopodobnie wyznaczy również terminy następnych rozpraw oraz ustali kolejność, w jakiej będą wzywani poszczególni świadkowie. (JB)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama