Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 21 marca 2026 11:51
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

BOROWE POLE: TO JESZCZE NIE KONIEC OBYCZAJOWEGO SKANDALU

(Zawiercie) Na przełomie lutego i marca powinno zakończyć się prokuratorskie śledztwo w sprawie opublikowanego przez Zbigniewa Stonogę kontrowersyjnego nagrania, na którym widać było już proboszcza z Borowego Pola, uprawiającego tzw. „inną czynność seksualną”. Dokładniej na nagraniu widać twarz mężczyzny uprawiającego seks oralny. Początkowo biznesmen wskazywał, że osoba, którą wraz z księdzem widać na nagraniu była nieletnia, a cały proceder miał dotyczyć molestowania kilku nastolatków. Żadna z przesłuchanych osób nie potwierdziła jednak tych podejrzeń. Wszystko wskazuje na to, że w tej sprawie nikomu nie będą postawione zarzuty. Nawet jeśli w prokuraturze sprawa zostanie umorzona, nie kończy to postępowania kanonicznego, które jest prowadzone równolegle. Obyczajowy skandal nadal więc trwa.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) Na przełomie lutego i marca powinno zakończyć się prokuratorskie śledztwo w sprawie opublikowanego przez Zbigniewa Stonogę kontrowersyjnego nagrania, na którym widać było już proboszcza z Borowego Pola, uprawiającego tzw. „inną czynność seksualną”. Dokładniej na nagraniu widać twarz mężczyzny uprawiającego seks oralny. Początkowo biznesmen wskazywał, że osoba, którą wraz z księdzem widać na nagraniu była nieletnia, a cały proceder miał dotyczyć molestowania kilku nastolatków. Żadna z przesłuchanych osób nie potwierdziła jednak tych podejrzeń. Wszystko wskazuje na to, że w tej sprawie nikomu nie będą postawione zarzuty. Nawet jeśli w prokuraturze sprawa zostanie umorzona, nie kończy to postępowania kanonicznego, które jest prowadzone równolegle. Obyczajowy skandal nadal więc trwa.

 

Przypomnijmy, 3 października przedsiębiorca i videobloger Z. Stonoga opublikował w internecie kontrowersyjne nagranie, na którym widać mężczyznę uprawiającego seks oralny, dodając, że chodzi o księdza z Zawiercia. W kolejnym opublikowanym nagraniu biznesmen rozmawia z osobą podającą się za ofiarę księdza.

 

- Młody chłopaczek opowiedział mi swój koszmar. Nie wierzyłem do czasu, gdy pokazał mi video z orgii z księdzem – napisał bloger, który opublikował także wywiad z chłopcem, którego przedstawił jako Tomka. Jak twierdzi Stonoga, cały proceder rozpoczął się, gdy Tomek miał niespełna 14 lat.

 

W pierwszej kolejności sprawa trafiła do zawierciańskiej komendy. Nie wpłynęło do niej żadne oficjalne zawiadomienie od ewentualnych osób poszkodowanych. 4 października ubiegłego roku sprawa została przekazana do prokuratury. Jak przekazał nam prokurator Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, żadna z osób wskazanych przez Z. Stonogę, nie potwierdziła, że ksiądz mógł wykorzystywać seksualnie małoletnich. Wezwany w charakterze świadka biznesmen podobno zasłonił się tajemnicą dziennikarską.

 

- Zbigniew Stonoga podał dane 3 osób, które miały być wykorzystywane przez księdza Z. 2 z nich przesłuchano i zaprzeczyły one, że do takich zdarzeń dochodziło. Co do jednej osoby, nie udało nam się potwierdzić jej tożsamości, taka osoba nie istnieje. Przesłuchano także księdza w charakterze świadka. Z uwagi na charakter śledztwa nie ujawniamy treści tych zeznań – wskazywał jeszcze w 2016 roku prokurator T. Ozimek.

 

Jak udało nam się dowiedzieć, prokuratura prowadzi także inne śledztwo. Dotyczy ono upublicznienia w sieci wizerunku księdza Dariusza Z. w sytuacji intymnej. Wniosek o ściganie z urzędu złożył sam ksiądz Z. Tym samym można uznać to za potwierdzenie, że to on widnieje na seks nagraniu.

 

Choć od ujawnienia całej afery minęło już kilka miesięcy sprawa nadal budzi duże emocje. Ksiądz nie pojawia się już na terenie parafii, gdzie do niedawna sprawował probostwo. Funkcję proboszcza w kościele na Borowym Polu pełni obecnie ks. Dariusz Kuśmierek.

 

PRAWO KANONICZNE SUROWSZE

 

W odpowiedzi na publikację videoblogera, jeszcze w tym samym dniu Kuria Metropolitalna poinformowała, że proboszcz Parafii Katolickiej pw. Św. Maksymiliana Marii Kolbego w Zawierciu złożył rezygnację, która została przyjęta w trybie natychmiastowym.

 

- Wyjaśnieniem oskarżeń zajmą się kompetentne do tego organy ścigania, stosownie do obowiązujących w Polsce przepisów prawa. Ponadto wszczęta została wobec niego procedura kanoniczna i wydany został tymczasowy zakaz pracy z młodzieżą i dziećmi oraz zakaz publicznego sprawowania Sakramentów świętych – czytamy w wydanym jeszcze w ubiegłym roku oświadczeniu wikariusza generalnego ks. Mariana Szczerby z Kurii Metropolitalnej.

 

W prokuraturze postępowanie nadal prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko. Oznacza to, że księdzu nie przedstawiono zarzutów. Żadna z przesłuchanych osób nie potwierdziła także, że Dariusz Z. wykorzystywał małoletnich. Osoba, która wraz księdzem była widoczna na nagraniu, a raczej widoczny był penis mężczyzny w ustach księdza, okazała się natomiast osobą dorosłą. Na pewno ma powyżej 20 lat.

 

Odrębnie prowadzone jest w tej sprawie postępowanie kanoniczne. Kuria zaraz po nagłośnieniu sprawy wydała tymczasowe zakazy: pracy z młodzieżą i dziećmi oraz publicznego sprawowania sakramentów świętych. Te zakazy wciąż obowiązują. Czy ksiądz Z. nadal będzie mógł pełnić posługę kapłańską, jeśli prokuratura nie potwierdzi wobec niego zarzutów dotyczących aktów seksualnych wobec nieletnich?

 

- Całość wstępnego dochodzenia kanonicznego, jego przebieg i wynik objęte są tajemnicą. Prawo polskie penalizuje takie czyny (o których mowa w odniesieniu do ks. Dariusza) dokonane z osobami poniżej 15 roku życia. W prawie kanonicznym natomiast próg karalności jest podwyższony do 18 lat. Stąd też brak zarzutów prokuratorskich nie powoduje zamknięcia sprawy. Takie kwestie są zastrzeżone Stolicy Apostolskiej, która w każdym przypadku dokładnie rozpoznaje sprawę i podejmuje wiążące decyzje - ks. Paweł Maciaszek rzecznik Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.

 

Zapytaliśmy także jak Kuria zapatruje się na film opublikowany w sieci.

 

- Nagranie ujawnione przez Zbigniewa Stonogę jest przedmiotem badania dokonywanego przez prokuraturę, dlatego wypowiadanie się na jego temat przed zakończeniem stosownych czynności nie jest wskazane – dodaje rzecznik Kurii.

 

Jak przekazał nam prokurator Ozimek, wynik postępowania prokuratorskiego powinien być już znany na przełomie lutego i marca.

 

Justyna Banach-Jasiewicz

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama