Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 19:44
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

MRÓZ SPARALIŻOWAŁ RUCH NA KOLEI – PASAŻEROWIE OBURZENI

(Zawiercie) -20 stopni Celsjusza – przy takiej temperaturze 9 stycznia pasażerowie z Zawiercia musieli czekać na poranny pociąg. Choć ten został odwołany, marznący ludzie nie mogli się o awarii dowiedzieć. Niskie temperatury spowodowały bowiem także awarię tzw. urządzeń informacji dynamicznej. O totalnej dezinformacji i zaniedbaniach poinformowała nas jedna z mieszkanek Zawiercia, która w tym dniu także miała problem, by dojechać do pracy.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) -20 stopni Celsjusza – przy takiej temperaturze 9 stycznia pasażerowie z Zawiercia musieli czekać na poranny pociąg. Choć ten został odwołany, marznący ludzie nie mogli się o awarii dowiedzieć. Niskie temperatury spowodowały bowiem także awarię tzw. urządzeń informacji dynamicznej. O totalnej dezinformacji i zaniedbaniach poinformowała nas jedna z mieszkanek Zawiercia, która w tym dniu także miała problem, by dojechać do pracy.

 

9 stycznia od mieszkanki Zawiercia otrzymaliśmy taką oto informację:

 

- Bardzo proszę, żeby Kurier zajął się sprawą zawierciańskiego dworca. Jestem osobą, która pracuje w Sosnowcu, codziennie rano muszę dojechać do pracy. Od czasu kiedy zaczęły się duże opady śniegu, schody są nieodśnieżone. Jak pasażerowie udeptali jedną stronę schodów, to druga do godziny 17.00 (kiedy wracałam) była nieodśnieżona. Gdy była gołoledź, chodnik, schody i perony nie wiem kiedy posypali, ale do godziny 7.00 nie było nic zrobione! Czarę goryczy przelał dzisiejszy dzień, kiedy na dworcu nie podano ŻADNEGO KOMUNIKATU o tym że pociąg 7.04 został odwołany!!!! A ludzie stali na mrozie -20 st. C. Czy my płacąc za bilety miesięczne nie jesteśmy nawet na tyle ważni dla PKP, żeby nas poinformować o opóźnieniach i odwołanych pociągach???!!!! Pomijam fakt, że na „super dworcu” wszystko się wyłączyło, zegary, monitory, elektroniczne rozkłady jazdy, bo pewnie nie wytrzymały tak niskiej temperatury. W aktualnościach widać, że na Śląsku wystawili koksowniki, żeby ludzie nie zamarzli. W Zawierciu nie dość, że nie ma czegoś takiego to nawet nie można się dowiedzieć jak co jedzie! Przecież my jedziemy do pracy! Proszę o interwencję i „wstrząśnięcie” PKP, może wasze zainteresowanie da im do myślenia – czytamy w przesłanym do naszej redakcji e-mailu.

 

W związku tym i innymi sygnałami docierającymi do naszej redakcji, poprosiliśmy PKP Polskie Linie Kolejowe o wyjaśnienie powyższych kwestii oraz wskazanie osób odpowiedzialnych za zaistniały stan rzeczy.

 

- Pasażerowie skarżą się, że od czasu, kiedy zaczęły się duże opady śniegu, schody prowadzące na peron są nieodśnieżone. Chodniki oraz perony, choć są oblodzone, nie zostały posypane. Dlaczego? Kto za to odpowiada? Z relacji pasażerów wynika, że w dniu wczorajszym, kiedy nie przyjechał pociąg o 7.04, nie podano żadnego komunikatu o odwołaniu, bądź znaczącym późnieniu pociągu. Na dworcu nie działały w tym czasie zegary, monitory oraz elektroniczne rozkłady jazdy. Z jakiego powodu? Czy w XXI wieku nie istnieje żadna alternatywa, by poinformować o tym pasażerów czekających na peronie przy 20 stopniowym mrozie?– zapytaliśmy rzecznika prasowego spółki.

 

Rzecznik istotnie potwierdził wystąpienie wspomnianej awarii.

 

- 9.01.2017 r. na stacji Zawiercie w godzinach od 5.00 do 8.10 nastąpiła awaria zasilania urządzeń informacji dynamicznej dla podróżnych. Awaria została usunięta o godzinie 8.10. Tego typu awarie dotychczas nie zdarzały się nawet podczas dużych mrozów i opadów śniegu – podkreśla Jacek Karniewski rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

 

Komunikat dotyczący opóźnień pociągów w tym okresie wydały także Koleje Śląskie.

 

- Od 6 do 10 stycznia, czyli w okresie mrozów sięgających -30°C, z ponad 1250 pociągów musieliśmy odwołać 38 połączeń. Część pociągów miało również znaczne opóźnienia. Bez wątpienia sytuacja ta dezorganizowała plany naszych podróżnych i powodowała niezadowolenie z jakości świadczonych przez nas usług – poinformował odpowiedzialny za kontakt z mediami Michał Wawrzaszek z Kolei Śląskich.

 

Przewoźnik zwraca także uwagę na fakt, że mrozy dezorganizowały także pracę zarządcy infrastruktury kolejowej, po torach której jeżdżą pociągi Kolei Śląskich, a także tych podmiotów, które dostarczają tabor do eksploatacji bądź go serwisują. Jak wyjaśnia Michał Wawrzaszek, 8 i 9 stycznia KŚ nie otrzymały do eksploatacji aż 5 zastępczych pojazdów, a 2 pojazdy bezskutecznie oczekiwały na dotarcie serwisów zapewnianych przez producenta taboru.

 

- Przepraszając Państwa za utrudnienia, prosimy o zrozumienie oraz przyjęcie deklaracji, że dokładamy wszelkich należytych starań, aby poradzić sobie z każdą zaistniałą sytuacją. Ostatnie mrozy stanowią dla nas lekcję, jak jeszcze skuteczniej zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości – dodaje M. Wawrzaszek.

 

Przeprosiny do pasażerów skierował także rzecznik PKP PLK, choć kwestii zaniedbań dotyczących nieodśnieżenia stacji, stanowczo zaprzeczył.

 

- Perony i schody prowadzące na perony na stacji w Zawierciu są monitorowane przez służby techniczne PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. i na bieżąco odśnieżane podczas opadów śniegu oraz w razie potrzeby posypywane piaskiem. W dniu 09.01.2017 r. o godzinie 7.30 wszystkie perony na stacji w Zawierciu były odśnieżone, co wynika z raportu służb technicznych PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przepraszają podróżnych za wynikłe utrudnienia spowodowane awarią zasilania urządzeń informujących podróżnych o rozkładzie jazdy pociągów na stacji w Zawierciu w dniu 09.01.2017 r. – czytamy w odpowiedzi przesłanej przez Jacka Karniewskiego.

 

Jak się okazuje pasażerowie mówią swoje, a kolej swoje. Nie wiemy jak wytłumaczyć niespójność tych dwóch relacji. Choć ludzie widzieli przejście zasypane śniegiem, raport służb technicznych stanowi dla rzecznika niezbyty dowód na to, że śniegu tam nie było.

 

Zapytaliśmy także rzecznika PKP PLK o możliwość ustawienia koksowników.

 

 

- W innych miastach pasażerowie mogą ogrzać się przy koksownikach, czasem rozdawana jest ciepła herbata. Czy można takie rozwiązanie zastosować także w Zawierciu? Dlaczego nie zastosowano go dotychczas? – pytaliśmy, niestety bezskutecznie, bowiem na to pytanie nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi. (JB)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama