Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 21 marca 2026 11:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

MRÓZ SPARALIŻOWAŁ RUCH NA KOLEI – PASAŻEROWIE OBURZENI

(Zawiercie) -20 stopni Celsjusza – przy takiej temperaturze 9 stycznia pasażerowie z Zawiercia musieli czekać na poranny pociąg. Choć ten został odwołany, marznący ludzie nie mogli się o awarii dowiedzieć. Niskie temperatury spowodowały bowiem także awarię tzw. urządzeń informacji dynamicznej. O totalnej dezinformacji i zaniedbaniach poinformowała nas jedna z mieszkanek Zawiercia, która w tym dniu także miała problem, by dojechać do pracy.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) -20 stopni Celsjusza – przy takiej temperaturze 9 stycznia pasażerowie z Zawiercia musieli czekać na poranny pociąg. Choć ten został odwołany, marznący ludzie nie mogli się o awarii dowiedzieć. Niskie temperatury spowodowały bowiem także awarię tzw. urządzeń informacji dynamicznej. O totalnej dezinformacji i zaniedbaniach poinformowała nas jedna z mieszkanek Zawiercia, która w tym dniu także miała problem, by dojechać do pracy.

 

9 stycznia od mieszkanki Zawiercia otrzymaliśmy taką oto informację:

 

- Bardzo proszę, żeby Kurier zajął się sprawą zawierciańskiego dworca. Jestem osobą, która pracuje w Sosnowcu, codziennie rano muszę dojechać do pracy. Od czasu kiedy zaczęły się duże opady śniegu, schody są nieodśnieżone. Jak pasażerowie udeptali jedną stronę schodów, to druga do godziny 17.00 (kiedy wracałam) była nieodśnieżona. Gdy była gołoledź, chodnik, schody i perony nie wiem kiedy posypali, ale do godziny 7.00 nie było nic zrobione! Czarę goryczy przelał dzisiejszy dzień, kiedy na dworcu nie podano ŻADNEGO KOMUNIKATU o tym że pociąg 7.04 został odwołany!!!! A ludzie stali na mrozie -20 st. C. Czy my płacąc za bilety miesięczne nie jesteśmy nawet na tyle ważni dla PKP, żeby nas poinformować o opóźnieniach i odwołanych pociągach???!!!! Pomijam fakt, że na „super dworcu” wszystko się wyłączyło, zegary, monitory, elektroniczne rozkłady jazdy, bo pewnie nie wytrzymały tak niskiej temperatury. W aktualnościach widać, że na Śląsku wystawili koksowniki, żeby ludzie nie zamarzli. W Zawierciu nie dość, że nie ma czegoś takiego to nawet nie można się dowiedzieć jak co jedzie! Przecież my jedziemy do pracy! Proszę o interwencję i „wstrząśnięcie” PKP, może wasze zainteresowanie da im do myślenia – czytamy w przesłanym do naszej redakcji e-mailu.

 

W związku tym i innymi sygnałami docierającymi do naszej redakcji, poprosiliśmy PKP Polskie Linie Kolejowe o wyjaśnienie powyższych kwestii oraz wskazanie osób odpowiedzialnych za zaistniały stan rzeczy.

 

- Pasażerowie skarżą się, że od czasu, kiedy zaczęły się duże opady śniegu, schody prowadzące na peron są nieodśnieżone. Chodniki oraz perony, choć są oblodzone, nie zostały posypane. Dlaczego? Kto za to odpowiada? Z relacji pasażerów wynika, że w dniu wczorajszym, kiedy nie przyjechał pociąg o 7.04, nie podano żadnego komunikatu o odwołaniu, bądź znaczącym późnieniu pociągu. Na dworcu nie działały w tym czasie zegary, monitory oraz elektroniczne rozkłady jazdy. Z jakiego powodu? Czy w XXI wieku nie istnieje żadna alternatywa, by poinformować o tym pasażerów czekających na peronie przy 20 stopniowym mrozie?– zapytaliśmy rzecznika prasowego spółki.

 

Rzecznik istotnie potwierdził wystąpienie wspomnianej awarii.

 

- 9.01.2017 r. na stacji Zawiercie w godzinach od 5.00 do 8.10 nastąpiła awaria zasilania urządzeń informacji dynamicznej dla podróżnych. Awaria została usunięta o godzinie 8.10. Tego typu awarie dotychczas nie zdarzały się nawet podczas dużych mrozów i opadów śniegu – podkreśla Jacek Karniewski rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

 

Komunikat dotyczący opóźnień pociągów w tym okresie wydały także Koleje Śląskie.

 

- Od 6 do 10 stycznia, czyli w okresie mrozów sięgających -30°C, z ponad 1250 pociągów musieliśmy odwołać 38 połączeń. Część pociągów miało również znaczne opóźnienia. Bez wątpienia sytuacja ta dezorganizowała plany naszych podróżnych i powodowała niezadowolenie z jakości świadczonych przez nas usług – poinformował odpowiedzialny za kontakt z mediami Michał Wawrzaszek z Kolei Śląskich.

 

Przewoźnik zwraca także uwagę na fakt, że mrozy dezorganizowały także pracę zarządcy infrastruktury kolejowej, po torach której jeżdżą pociągi Kolei Śląskich, a także tych podmiotów, które dostarczają tabor do eksploatacji bądź go serwisują. Jak wyjaśnia Michał Wawrzaszek, 8 i 9 stycznia KŚ nie otrzymały do eksploatacji aż 5 zastępczych pojazdów, a 2 pojazdy bezskutecznie oczekiwały na dotarcie serwisów zapewnianych przez producenta taboru.

 

- Przepraszając Państwa za utrudnienia, prosimy o zrozumienie oraz przyjęcie deklaracji, że dokładamy wszelkich należytych starań, aby poradzić sobie z każdą zaistniałą sytuacją. Ostatnie mrozy stanowią dla nas lekcję, jak jeszcze skuteczniej zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości – dodaje M. Wawrzaszek.

 

Przeprosiny do pasażerów skierował także rzecznik PKP PLK, choć kwestii zaniedbań dotyczących nieodśnieżenia stacji, stanowczo zaprzeczył.

 

- Perony i schody prowadzące na perony na stacji w Zawierciu są monitorowane przez służby techniczne PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. i na bieżąco odśnieżane podczas opadów śniegu oraz w razie potrzeby posypywane piaskiem. W dniu 09.01.2017 r. o godzinie 7.30 wszystkie perony na stacji w Zawierciu były odśnieżone, co wynika z raportu służb technicznych PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przepraszają podróżnych za wynikłe utrudnienia spowodowane awarią zasilania urządzeń informujących podróżnych o rozkładzie jazdy pociągów na stacji w Zawierciu w dniu 09.01.2017 r. – czytamy w odpowiedzi przesłanej przez Jacka Karniewskiego.

 

Jak się okazuje pasażerowie mówią swoje, a kolej swoje. Nie wiemy jak wytłumaczyć niespójność tych dwóch relacji. Choć ludzie widzieli przejście zasypane śniegiem, raport służb technicznych stanowi dla rzecznika niezbyty dowód na to, że śniegu tam nie było.

 

Zapytaliśmy także rzecznika PKP PLK o możliwość ustawienia koksowników.

 

 

- W innych miastach pasażerowie mogą ogrzać się przy koksownikach, czasem rozdawana jest ciepła herbata. Czy można takie rozwiązanie zastosować także w Zawierciu? Dlaczego nie zastosowano go dotychczas? – pytaliśmy, niestety bezskutecznie, bowiem na to pytanie nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi. (JB)


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
KOMENTARZE
Autor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama