Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 21 marca 2026 14:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

KOMISJA BEZPIECZEŃSTWA TO FIKCJA?

(Zawiercie) W gminie Zawiercie sprawy i problemy dotyczące bezpieczeństwa drogowego rozpatruje i opiniuje tzw. Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Zdaniem radnej Ewy Mićki, komisja - choć pracuje dobrze - nie spełnia swojego zadania. Sprawy zaopiniowane pozytywnie nie są realizowane nawet przez kilka lat. Chyba, że… ktoś wybierze się bezpośrednio do prezydenta.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) W gminie Zawiercie sprawy i problemy dotyczące bezpieczeństwa drogowego rozpatruje i opiniuje tzw. Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Zdaniem radnej Ewy Mićki, komisja - choć pracuje dobrze - nie spełnia swojego zadania. Sprawy zaopiniowane pozytywnie nie są realizowane nawet przez kilka lat. Chyba, że… ktoś wybierze się bezpośrednio do prezydenta.

 

Zarządzeniem prezydenta Witolda Grima z początku lipca br. na czele komisji stanął zastępca prezydenta ds. gospodarczych Marek Borowik. Sekretarzem komisji jest Iwona Piwowarczyk - inspektor Referatu Utrzymania Dróg, a jej członkami zostali: Artur Miszczyk – p.o. naczelnika Wydziału Gospodarki Miejskiej oraz komendant Straży Miejskiej Artur Kowal.

 

Do zadań KBRD należy m.in. opiniowanie zmian stałej organizacji ruchu, monitorowanie stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Zawierciu, prowadzenie monitoringu stanu dróg, monitorowanie i analiza wypadków drogowych na terenie miasta oraz inne zadania związane z ruchem drogowym. Choć komisja ze swoich zadań wywiązuje się bez zarzutu, opiniowane przez nią sprawy nie znajdują swojego finału. Jak podkreślała podczas sierpniowej sesji radna Ewa Mićka, niektórzy mieszkańcy na rozwiązanie drogowych bolączek czekają nawet kilka lat.

 

- Mieszkańcy Zawiercia zwracają się do mnie w związku z wnioskami, jakie składali rok, dwa lata temu do komisji bezpieczeństwa. Ta komisja funkcjonuje przy panu prezydencie. Przykładem działania tej komisji mogą być np. światła przy szkole na ul. Oświatowej na Borowym Polu, o które komisja wnioskowała półtorej roku temu - nie dało się. Mieszkańcy poprosili pana prezydenta – światła są – przytaczała z mównicy radna, która przekonywała, że to nie jedyny przykład. - Wiele jest takich sytuacji, np. skwerek przy tzw. Podkowie. Kiedyś wnioskowałam do komisji o to, żebyśmy zastanowili się, gdzie można by wygospodarować miejsca parkingowe na terenach gminy, które są nieużytkowane, zaniedbane. Miałam wówczas na myśli m.in. ten skwer. Wtedy usłyszałam od pana przewodniczącego komisji, że nie będziemy terenów zielonych w mieście pomniejszać. Natomiast okazuje się, że teraz da się to zrobić i że ten skwerek będzie zagospodarowany na miejsca parkingoweprzypomniała E. Mićka.

 

Jak podkreślała podczas sesji radna, bez trudu mogłaby wymienić 10 wniosków, które przez komisję zostały zaakceptowane np. 2 lata temu i nie zostały do tej pory zrealizowane. W związku z tym radna postanowiła zwrócić się do prezydenta z zapytaniem o zasadność działania tej komisji. Prezydent Witold Grim stwierdził, że nie ważne, kto rozwiąże problem mieszkańców, czy on czy komisja, ale ważne, żeby problem został rozwiązany.

 

- Dla mnie ważne jest to, żeby te wszystkie problemy, które mieszkańcy zgłaszają, punkty gdzie jest niebezpiecznie, po prostu rozwiązywać. Żeby one przynosiły mieszkańcom radość, zadowolenie, a przede wszystkim bezpieczeństwo – podkreślał prezydent.

 

- Po co nam taka komisja? Jeżeli problemy na komisji zostały zgłoszone, zaopiniowane pozytywnie i nie zrealizowane od 2 lat i tak trafią do pana prezydenta. Niech pan prezydent zdecyduje: zrobić, zrobić, zrobić. Do tej pory czekam na linię ciągłą, pan przewodniczący czeka na lustra, ktoś pewnie też na coś. To może pan prezydent się tym zajmie, a nie komisja. Bardzo bym o to prosiła w takim razie – zwróciła się do włodarza Mićka.

 

 

- Ja nie czuje się na tyle zorientowany w tej całej problematyce, żeby zastąpić całą komisję. Gdybym miał taką wiedzę, pewnie bym sam decydował, ale takiej wiedzy nie mam.  Myślę, że w związku z tym poproszę pana przewodniczącego komisji, abym został dokooptowany do tej grupy i razem z państwem uczestniczył w spotkaniach – zakończył temat prezydent Grim. (JB)


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama