Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 5 sierpnia 2026 06:13
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

NIEISTOTNE STAŁO SIĘ WAŻNE

Z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim spotkałem się raz w życiu, na jego zaproszenie 4 marca 2010 w Pałacu Prezydenckim. Powodem była uroczystość okazji 700 - lecia urodzin króla Polski Kazimierza Wielkiego. Prezydent Kaczyński wygłosił wykład na temat roli króla- budowniczego Polski, i jego roli dla wzmocnienia państwa polskiego, porozmawiał z gośćmi ze Stowarzyszenia Miast Kazimierzowskich, z dziennikarzami. Nie relacjonowaliśmy tego spotkania w Kurierze Zawierciańskim, gdyż wtedy wydało mi się nieistotne dla naszych Czytelników. Po katastrofie prezydenckiego samolotu 10 kwietnia 2010 z pozoru nieważne wydarzenia nabierają innego wymiaru. W Pałacu Prezydenckim spotkałem się z senatorem Jarosławem Laseckim i jego bratem Dariuszem Laseckim, właścicielami średniowiecznych zamków Bobolice i Mirów.  Pamiątkowe zdjęcia, uściski dłoni Prezydenta. Dla mnie było to jedyne w życiu spotkanie z obecnym Prezydentem RP, dla senatora Jarosława Laseckiego ostatnie. Padły wtedy ciekawe obietnice, których spełnić już nigdy się nie uda. Prezydent Lech Kaczyński obiecał, zachwycony dziełem odbudowy zamków kazimierzowskich, który realizują bracia Laseccy, odwiedzić Bobolice. Nie odwiedzi.
Podziel się
Oceń

Z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim spotkałem się raz w życiu, na jego zaproszenie 4 marca 2010 w Pałacu Prezydenckim. Powodem była uroczystość okazji 700 - lecia urodzin króla Polski Kazimierza Wielkiego. Prezydent Kaczyński wygłosił wykład na temat roli króla- budowniczego Polski, i jego roli dla wzmocnienia państwa polskiego, porozmawiał z gośćmi ze Stowarzyszenia Miast Kazimierzowskich, z dziennikarzami. Nie relacjonowaliśmy tego spotkania w Kurierze Zawierciańskim, gdyż wtedy wydało mi się nieistotne dla naszych Czytelników. Po katastrofie prezydenckiego samolotu 10 kwietnia 2010 z pozoru nieważne wydarzenia nabierają innego wymiaru. W Pałacu Prezydenckim spotkałem się z senatorem Jarosławem Laseckim i jego bratem Dariuszem Laseckim, właścicielami średniowiecznych zamków Bobolice i Mirów.  Pamiątkowe zdjęcia, uściski dłoni Prezydenta. Dla mnie było to jedyne w życiu spotkanie z obecnym Prezydentem RP, dla senatora Jarosława Laseckiego ostatnie. Padły wtedy ciekawe obietnice, których spełnić już nigdy się nie uda. Prezydent Lech Kaczyński obiecał, zachwycony dziełem odbudowy zamków kazimierzowskich, który realizują bracia Laseccy, odwiedzić Bobolice. Nie odwiedzi.

 

Jarosław Lasecki: - Prezydent obiecał, że przyjedzie zobaczyć Zamek Bobolice. Niestety, nigdy do tego nie dojdzie. Lech Kaczyński docenił naszą pracę, podkreślając w rozmowie, że to dobrze, że w kraju wojowników są też budowniczy, którzy podobnie jak Kazimierz Wielki 700 lat temu rozumieją, że po latach walki przychodzi czas odbudowy. Bo tylko budując, zostawimy następnym pokoleniom podstawy do istnienia. Czyny chwały zapiszemy w sercu, ale oczy i dusza cieszą się rzeczami materialnymi.

 

Tragiczne wydarzenia w Smoleńsku, tygodniowa żałoba narodowa to sprawa wszystkich Polaków, więc również nasza i naszych Czytelników. Wydarzenie tak samo ogólnopolskie jak i lokalne. Gazety ukazywały się w żałobnych szatach. Od tragedii minęły dwa tygodnie, opada szok, prezydent pochowany, rodzi się refleksja i wracają oczywiste pytania. Zarówno dotyczące przyczyn, jak i skutków wypadku, którego nigdy być nie powinno. Obyśmy z tej tragicznej lekcji umieli wyciągnąć wnioski na przyszłość, aby Polski już nigdy podobna tragedia nie spotkała. Ale tych wniosków mamy prawo żądać od polityków. Niech wreszcie kupią porządne samoloty, niech całe wojsko nie wsiada do „jednej łódki”. Te wszystkie pytania powrócą w kampanii prezydenckiej. Marszałek Komorowski wyznaczył wybory na 20 czerwca. Sam wystartuje jako kandydat PO; wkrótce poznamy kandydata PiS-u. Jeżeli będzie to Jarosław Kaczyński, to od Jarosława zależy, czy PiS wjedzie do wyborów na prezydenckiej trumnie.

Jarosław Mazanek

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama