Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 26 czerwca 2026 06:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ZAWIERCIE? TU JEST PRZEPIĘKNIE!

(Zawiercie) Marta Podulka, piosenkarka znana z utworów „Nieodkryty Ląd”, „Mocna” i „Nie przeszkadzać” w czwartek 28 sierpnia zagrała kameralny koncert w zawierciańskim klubie „Bistro Mojego Brata”. Piosenek Podulki słuchało około 80 osób.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) Marta Podulka, piosenkarka znana z utworów „Nieodkryty Ląd”, „Mocna” i „Nie przeszkadzać” w czwartek 28 sierpnia zagrała kameralny koncert w zawierciańskim klubie „Bistro Mojego Brata”. Piosenek Podulki słuchało około 80 osób.

 

Kurier Zawierciański: - Jak wrażenia po koncercie?

 

Marta Podulka: -Tutaj jest przepięknie. Zarówno miejsce, jak i publiczność, było wspaniałe. Niesamowita energia. Uważam, że było wspaniale i mnie się bardzo podobało, choć to pytanie warto byłoby zadać publiczności.

 

KZ: - Sądząc po reakcjach publiczności – również się podobało.

 

MP: - Tym bardziej jest mi miło. Mam cudowny zespół, o którym mówię przy każdej okazji – zacne grono wspaniałych muzyków. Występować z nimi na scenie to zaszczyt. Wszystko się bardzo dobrze układa, bo oprócz tego, że gramy wspólnie, łączy nas przyjacielska relacja. Traktujemy się jak rodzina.

 

KZ: - Czy to Pani pierwsza wizyta w Zawierciu?

 

MP: - Tak, ale na pewno nie ostatnia.

 

KZ: - Czy ma Pani w planach kolejny koncert w naszym mieście?

 

MP: - Na razie takich planów nie mamy, więc zachęcamy do tego, żeby kontaktować się z moim menadżerem, Mikołajem Mrugalskim i zapraszać nas, bo potrafimy zrobić naprawdę pozytywny dym (śmiech).

 

KZ: -Czy miała Pani okazję zobaczyć Zawiercie przed występem – lub zamierza Pani to zrobić po?

MP: - Jeśli pozwoli nam na to czas, to chętnie. Mamy bardzo napięty grafik.

 

KZ: -Zdarza się koncertując prawie codziennie, że zapomina się nazwę miasta, w którym się jest?

 

MP: - Czasami tak. Ja od półtora miesiąca nie byłam na dłużej w domu – czasem przychodzę tylko na chwilę i jadę na kolejny koncert. Letni czas wykorzystuję na 100%, ponieważ w długie zimowe wieczory będzie czas na siedzenie w czterech ścianach.

 

KZ: - Artyści mają wakacje w zimie?

 

MP: - Można tak powiedzieć, choć planujemy premierę nowej płyty w lutym przyszłego roku, więc miesiące poprzedzające ten termin również będą bardzo pracowite. Bardzo mi zależy na tym, żeby skupić się na płycie i żeby była ona jak najlepsza. Chciałabym, że nikt się na płycie nie zawiódł.

 

KZ: - Co znajdzie się na tym albumie?

 

MP: - To, co gramy na koncertach. Cały czas pieką się nowe piosenki – i to dosłownie pieką, bo producentem jest Bartek Pietsch, który jest producentem i kompozytorem. Utwory są w fazie produkcji, są w piekarniku, ale już niedługo będziemy je wyjmować i konsumować. Razem z Wami!

 

KZ: - Czy bardziej żywiołowe reakcje wywoływały utwory, które są znane z popularnych stacji radiowych niż te mniej znane kompozycje?

 

MP: - Ja mam nadzieję, że wszystkie po trochu, tylko na inne sposoby. Po to są różne utwory, żeby wywoływały różne emocje. Taka też będzie nasza płyta – na pewno nie będzie monotonna i jednostajna. Chcemy, żeby piosenki na płycie trochę między sobą się różniły. Będzie wspólne spoiwo, czyli akustyczny pogłos z elementami amerykańskiego folku. Żeby nie wiało nudą i żeby słuchacz po przesłuchaniu płyty nie włożył jej do szuflady.

 

KZ: - Jaką lubi Pani muzykę?

 

MP: - To jest pytanie, na które nie starczyłoby życia, żeby odpowiadać. Mówiąc w skrócie – począwszy od muzyki rockowej, progresywnej, Pork U Pin Tree, Tula, Perfect Circle, Soundgarden, idąc przez jazzowe rzeczy: Ella Fitzgerald, Norah Jones, Diana Krall, a także inspiracje etniczne Buena Vista Social Club. Nie zamykam się na żaden gatunek muzyczny – wiele zależy od nastroju. Jeśli mam ochotę się wyciszyć, włączam sobie coś spokojnego. A coś żywego, jeśli potrzebuję mocnego brzmienia, bo np. nie mam ochoty zmywać naczyń (śmiech).

 

KZ: - Co chciałaby Pani powiedzieć czytelnikom „Kuriera Zawierciańskiego”?

 

MP: Serdecznie zachęcam do słuchania mojej muzyki. Pozdrawiam czytelników „Kuriera Zawierciańskiego”- Marta Podulka.

 

rozmawiał:

 

Paweł Kmiecik


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama
Reklama