Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 7 maja 2026 10:18
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

OCZY KRUPY

(Zawiercie) W ubiegły piątek kilka minut po szesnastej otrzymaliśmy informację, że policja jest w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. W niecałe piętnaście minut byliśmy na miejscu, aby zapytać dyrektorkę zawierciańskiej lecznicy Małgorzatę Guzik: co się dzieje?
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) W ubiegły piątek kilka minut po szesnastej otrzymaliśmy informację, że policja jest w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. W niecałe piętnaście minut byliśmy na miejscu, aby zapytać dyrektorkę zawierciańskiej lecznicy Małgorzatę Guzik: co się dzieje?

 

- Czy prawdą jest, że przed chwilą była tu policja? Czy ma to związek z zatrzymaniem kilkanaście godzin temu prezydenta Zawiercia? Czy może ma to coś wspólnego ze śledztwem, jakie prowadzi prokuratura w związku z licznymi podejrzeniami nieprawidłowości w szpitalu?

 

Po serii naszych pytań odpowiedź Guzik była tylko jedna.

 

- Tak była tu policja, ale chodziło o dowód rejestracyjny mojej słynnej „beemki”.

 

BMW - tak Guzik nazywa karetkę, starego Poloneza, który jak opisywaliśmy kilka tygodni temu, miał przejść badania diagnostyczne w stacji kontroli pojazdów w Rudnikach, choć nie samochód nie wyjeżdżał z garażu. Nie wyjeżdżał, bo –jak twierdzili nasi informatorzy, pracownicy szpitala, nie był w stanie wyjechać. Samochód niesprawny, z odpiętym akumulatorem stoi w garażu prawdopodobnie od 2010 roku. Choć w tym czasie przechodzi obowiązkowe badania techniczne. Dzięki informacjom przekazanym policji przez naszą redakcję samochód został zabezpieczony, policjanci potwierdzili stan pojazdu, określając go jako „niesprawny”. Zawierciańska policja prowadzi w sprawie karetki czynności sprawdzające, czy doszło do poświadczenia nieprawdy przez diagnostę oraz w jakim celu szpital zlecał badania niespawnej karetki. Jak ustaliliśmy, stary Polonez jest na liście sprzętu, który szpital wykazuje do Narodowego Funduszu Zdrowia jako „sprawny i w dyspozycji”.

 

Biorąc to wszystko pod uwagę, uwaga dyrektor Małgorzaty Guzik o „BMW” nie jest szczytem poczucia humoru. Jak jednak później się dowiedzieliśmy Guzik nie powiedział nam całej prawdy o powodach wizyty funkcjonariuszy policji.

 

Cała rozmowa trwała może 2 minuty. Wychodząc na szpitalnych schodach dosłownie „wpadliśmy” na Starostę Rafała Krupę. Zaskoczony Krupa stanął jak wryty. Jeszcze kilkanaście godzin wcześniej Zawiercie i pewnie sam starosta,  przeżyło szok, po informacji o zatrzymaniu Prezydenta Zawiercia Ryszarda M. i postawieniu mu licznych zarzutów korupcyjnych. Policjanci  wyprowadzili w kajdankach Ryszarda M. Pytania do Krupy, dla którego zatrzymany był ojcem duchowym, jednym z najbliższych współpracowników i partyjnym przyjacielem cisnęły nam się same na usta.

 

Kurier Zawierciański: -Panie Starosto prosimy o komentarz do wydarzeń z ostatnich godzin. Prezydent Zawiercia był jedną z najbliższych Panu osób, dzięki niemu został Pan starostą, współtworzycie NAW. Mówi się, że zatrzymany miał realny wpływ na najważniejsze decyzje w starostwie i często Panem kierował w ich podejmowaniu. Co w tej sytuacji? Czy będzie miała ona jakiś wpływ na Pana osobę i Pana partyjnych kolegów ( NAW-owców – przyp. red ) którzy rządzą w powiecie?

 

Zapadła cisza. Krupa nie mógł wydobyć z siebie słowa. Po chwili spojrzał i odpowiedział:

 

- Bez komentarza.

 

To tylko dwa słowa, ale oczy starosty powiedziały resztę. Była w nich mieszanina strachu, niepewności i złości.

 

Czy Krupa ma powody, aby się bać?

 

Na pewno dla niego podobnie jak dla innych działaczy (radnych?) NAW-u i bliskich współpracowników Ryszarda M. to bardzo trudny czas. Dla Krupy szczególnie, bowiem powszechnie wiadomo, kim był dla niego zatrzymany prezydent Zawiercia i jak bliska zażyłość łączyła obu Panów. Przypomnijmy, zatem w kilku słowach:

 

Krupa jest zatwardziałym członkiem NAW–u ugrupowania założonego przez Ryszarda M. Ludzie z niego się wywodzący niepodzielnie rządzą Zawierciem i okolicą od wielu lat. Zmonopolizowali władzę w mieście i powiecie. Dzierżąc ją niepodzielnie obsadzają najważniejsze stanowiska i mają wpływ na najbardziej lukratywne posady. Członkowie zarządów, rad nadzorczych gminnych spółek, naczelnicy, kierownicy. To tylko jednak wierzchołek góry lodowej wpływów i możliwości NAW – u. Powszechnie mówi się, że nie mając poparcia, lub nie znając nikogo z otoczenia prezydenta czy starosty nic się w Zawierciu i powiecie nie znaczy. Coraz częściej można też usłyszeć, że ugrupowanie założone przez Ryszarda M, którego jedną z najbardziej znanych postaci jest Krupa ma wpływ na lokalny biznes. Rafał Krupa to właśnie zatrzymanemu Ryszardowi M. zawdzięcza posadę starosty.

 

Po czterech latach rządów, a raczej szamotaniny urzędniczej wpisując w przeglądarce internetowej hasło Rafał Krupa najczęściej w wynikach towarzyszą mu słowa „SOR” i „nieprawidłowości”.

 

Marcin Wojciechowski

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama