Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE
wtorek, 4 sierpnia 2026 10:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

POWIATOWA ULICA ROZJEŻDŻANA PRZEZ TIRY!

(Ciągowice) To prawdziwy horror, tak o życiu przy ulicy Sienkiewicza w Ciągowicach mówią mieszkańcy. Przy drodze nie ma chodników, a codziennie przejeżdżają tędy ciężkie samochody. Tiry praktycznie zniszczyły całą nawierzchnię. Zdenerwowani mieszkańcy zaczęli wysyłać pisma do zarządcy ulicy, czyli do Powiatowego Zarządu Dróg w Zawierciu. Skala niezadowolenia jest coraz większa. – Będziemy walczyć o normalne życie – przyznaje ze zdenerwowaniem Andrzej Juruć, który ma dom przy feralnej ulicy.
Podziel się
Oceń

(Ciągowice) To prawdziwy horror, tak o życiu przy ulicy Sienkiewicza w Ciągowicach mówią mieszkańcy. Przy drodze nie ma chodników, a codziennie przejeżdżają tędy ciężkie samochody. Tiry praktycznie zniszczyły całą nawierzchnię. Zdenerwowani mieszkańcy zaczęli wysyłać pisma do zarządcy ulicy, czyli do Powiatowego Zarządu Dróg w Zawierciu. Skala niezadowolenia jest coraz większa. – Będziemy walczyć o normalne życie – przyznaje ze zdenerwowaniem Andrzej Juruć, który ma dom przy feralnej ulicy.

 

Huk przejeżdżającego ciężkiego sprzętu jest ogromny. – Szłam kiedyś naszą ulicą do domu i musiałam uciekać do rowu, tak nie da się funkcjonować – opowiada jedna z kobiet. Mieszkańcy już dawno prosili, aby na drodze ograniczyć tonaż przejeżdżających samochodów. Do tej pory bez skutku. Ulica Sienkiewicza na pewnym odcinku przechodzi w drogę nieutwardzoną i ten fragment drogi jest najbardziej niszczony. Do jednej z działek przy nieutwardzonym odcinku ulicy dowożony jest gruz.

 

- Codziennie samochody ciężarowe (tzw. wanny) o tonażu kilkudziesięciu ton jeżdżą po tej drodze. Asfalt, który został położony do końca strefy zabudowań został zniszczony. W miejscu, do którego dojeżdża ciężki sprzęt nie ma już drogi asfaltowej, a jest droga polna. Występuje tam duży spadek terenu i w okresie opadów atmosferycznych, kiedy grunt jest namoknięty samochody ciężarowe jeżdżąc tam tworzą głębokie koleiny i dodatkowo w drodze powrotnej na kołach wywożą masę błota i gliny, która jest rozjeżdżana po ulicy. Grunt w tej okolicy jest mało stabilny (glina), podmokły i taka ilość samochodów, o takim tonażu całkowicie niszczy dojazd do naszych posesji – komentuje Juruć.

 

BOJĄ SIĘ, ŻE DOJDZIE DO TRAGEDII

 

Dodatkowo mieszkańcy wskazują, że pod drogą są instalacje wodociągowe i gazowe przechodzące z jednej strony drogi na drugą: – Instalacje te nie są już pierwszej młodości, a droga wydaje się zbyt wyeksploatowana, co może spowodować awarię i doprowadzić do tragedii – wskazuje A. Juruć.

 

Tiry przez ulicę Sienkiewicza jeżdżą przez cały dzień. – Niektóre z nich przewożą po 40, 50 ton gruzu. Droga się rozchodzi. Nie byłoby tragedii, gdyby chodziło tylko o drogę, ale obok niej idą również media. Jeżeli coś się stanie, to kto powie „przepraszam”? – pyta jeden z mężczyzn.

 

Obładowany gruzem sprzęt często przejeżdża powiatową drogą. Rozjeżdżona ulica, cóż nie stanowi najlepszej wizytówki dla powiatu.

 

- Asfalt się zapada. Chcemy zatrzymania ciężkich samochodów. Ta droga nie jest przystosowana, do takiej eksploatacji – mówi Andrzej Janicki.

 

Napięcie jest coraz większe. Ludzie się denerwują, bo mają już dość hałasu i życia obok zdewastowanej drogi.

 

- Nawierzchnia ma grubość 3 lub 4 centymetrów. Nie ma odpowiedniej podbudowy. Tu było kiedyś jedno wielkie bagno. Nikt nie jest nami zainteresowany. Obiecano nam spotkanie z przedstawicielem PZD. Do tej pory nikt u nas się nie pojawił – skarżą się ludzie mieszkający przy powiatowej drodze.

 

Jak wyliczają codziennie przejeżdża tędy po 30 lub 40 tirów, które niszczą drogi. - To jest prawdziwy horror – mówi pani Ewelina Pałęga i Sonia Skręt.

 

Większość mieszkańców nie liczy na pozytywne rozwiązanie w sprawie.

 

- Proszę zobaczyć jak wyglądają pobocza – pokazuje ręką Bogdan Kulak.

 

PZD NIE WIDZI PRZESŁANEK

 

- Na tej drodze nie ma przepustu, nie ma mostu, nie da się zabronić normalnemu użytkownikowi korzystania z tej drogi – wskazywał Andrzej Gumułka z PZD.

 

W sprawie ludzi, którzy mieszkają przy ulicy interweniował między innymi powiatowy radny Konrad Knop.

 

- Rozmawiałem w tej sprawie z dyrektorem PZD Marianem Gajdą i obiecał pomóc mieszkańcom – mówi radny.

 

My także udaliśmy się na spotkanie z dyrektorem. Pytaliśmy: kiedy rozpocznie się remont ulicy Sienkiewicza w miejscowości Ciągowice, czy w najbliższym czasie planowane jest wstawienie w tym miejscu dodatkowego oznakowania zabraniającego wjazdu pojazdom ciężarowym. Chcieliśmy wiedzieć, jakie kroki zostaną podjęte, aby zapobiec dalszemu niszczeniu drogi, ile będzie kosztowała naprawa ulicy i kto za nią zapłaci?

 

- Podjęliśmy decyzję, że wprowadzimy ograniczenie do 8 ton, jeżeli chodzi o samochody przejeżdżające tą drogą. Chodzi o odcinek ulicy, gdzie nie ma już asfaltu – mówi dyrektor PZD Marian Gajda.

 

Droga ma zostać wyremontowana dopiero na wiosnę. Póki co nie ma co liczyć, że w warunkach zimowych kondycja ulicy zostanie poprawiona. – Na dzień dzisiejszy nie da się nic tam zrobić – dodaje Gajda.

 

Mieszkańcy czekają na rozwiązanie ich problemu. Znak ograniczający tonaż ma zostać wstawiony w najbliższym czasie. – Mamy nadzieję, że to pomoże mieszkańcom, jednak sytuację będziemy monitorować – dodaje dyrektor.

 

Stan nawierzchni jest w katastrofalnym stanie. Ma się to zmienić, bo po wstawieniu znaku zakazu w miejscu, gdzie kończy się utwardzona droga, tiry nie będą mogły dojechać do działek, na których składowany jest gruz.

 

Monika Polak-Pałęga

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama