Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 10:57
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

SPÓR O KOPALNIĘ NA OSTRZU NOŻA

(Chruszczobród) Trwa spór o kopalnię piasku w miejscowości Chruszczobród-Piaski. Od co najmniej kilkunastu lat na terenie należącym obecnie do Wiesława Zarychty odbywa się tzw. „dzika”, grabieżcza eksploatacja tego surowca. Wbrew prawu własności, bez koncesji i bez zgody instytucji górniczych. Ubytki w ziemi spowodowane zdaniem właściciela działek kradzieżami są widoczne nawet na zdjęciach satelitarnych wsi. Przedsiębiorca chciałby ukrócić praktyki szabrowników, a otwierając legalną kopalnię i tworząc miejsca pracy, chroniłby jednocześnie swoją własność. W. Zarychta ponownie wygrał sprawę przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach z gminą Łazy.
SPÓR O KOPALNIĘ NA OSTRZU NOŻA
Małgorzata Zarychta-Surówka, radca prawny
Podziel się
Oceń

Przedsiębiorca jest zainteresowany budową legalnej kopalni piasku. Problem stanowi studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla terenu miasta i gminy Łazy, które dotyczy sołectwa Chruszczobród-Piaski.

 Wyrokiem z 21 października WSA w Gliwicach stwierdził niezgodność z prawem kilku zapisów studium, które dotyczą między innymi: obowiązku raportowania o głębokości wyrobiska, obowiązku uzgodnienia z gminą tras transportu urobku, ograniczenia powierzchni i wielkości wydobycia.

 - Obecnie czekamy na uzasadnienie wyroku i wtedy podejmiemy decyzję w sprawie ewentualnej kasacji. Podkreślam, że Gmina uchwalając zmiany studium umożliwiła wydobycie piasku wprowadzając jednak pewne ograniczenia – mówi Maciej Kubiczek przewodniczący Rady Miejskiej w Łazach.

 W. Zarychta od lat walczy o uruchomienie kopalni piasku. Chce w ten sposób chronić swoją własność.

 - W mojej ocenie gmina nie wykazała profesjonalnego podejścia do sprawy. Teren ze złożami o powierzchni 12 hektarów trudno dozorować. Władze Łaz od lat były powiadamiane o kradzieżach. Nie rozumiem ignorowania problematyki ochrony złóż kopalin we wsi Chruszczobród Piaski, gdzie znajduje się udokumentowane złoże dolomitu, a od 2010 roku złoże piasku. To obowiązek gminy i innych urzędów, który wynika z przepisów dotyczących ochrony środowiska. Tereny wsi są narażone na dewastację, a interesy właściciela ignorowane. Od lat odbywało się nielegalne wydobywanie kopalin, dlatego właściciel występował do władz gminy o umożliwienie uruchomienia legalnej kopalni – mówi Małgorzata Zarychta-Surówka z Kancelarii Radcy Prawnego w Sosnowcu, która na sali sądowej reprezentuje swojego ojca Wiesława Zarychtę.

 

Batalia sądowo-administracyjna trwa już od ponad dwóch lat. Sytuacja się komplikuje. - Ochrona złóż kopalin nie może być przez właściciela realizowana mimo jego wieloletnich starań – dodaje Zarychta-Surówka.

 Uchwałą z listopada 2011 roku Rada Miejska nie uwzględniła wezwania Wiesława Zarychty do usunięcia wad prawnych zawartych w studium. Kontrowersje budził zapis dotyczący nakazu uzgodnienia z gminą drogi transportu wydobywanego piasku. Pozostałe zastrzeżenia dotyczą zobowiązania właściciela kopalni do: sporządzania raportów z głębokości wyrobiska podczas wykonywania robót ziemnych, ograniczenia głębokości wyrobiska do poziomu nieprzepuszczalnej warstwy gliny i iłów, czy przeprowadzenia analizy oddziaływania kopalni na środowisko pod kątem utrzymania wysokiej jakości wód głębinowych.

 - Na terenie sołectwa Chruszczobród Piaski obowiązuje poprzednie studium, w którym nie ma żadnego zapisu o kopalni piasku. Po zmianie studium w ramach nowych kierunków rozwoju ładu przestrzennego taka kopalnia może już powstać, lecz pod pewnymi ograniczeniami, na które Państwo Zarychtowie wyrazili zgodę w obecności mieszkańców sołectwa podczas zebrania wiejskiego. Ograniczenia mają na celu dobro lokalnej społeczności Sołectwa Chruszczobród i Chruszczobród Piaski i dotyczą m.in.: ograniczenia głębokości wyrobiska w granicy strefy ochronnej ujęcia wody, przeprowadzenia analizy oddziaływania kopalni na środowisko, zobowiązania właściciela terenu, do przekazywania raportów z głębokości wyrobiska. Martwi nas również, iż transport eksploatowanego urobku będzie intensywny i będzie odbywał się istniejącymi drogami publicznymi, które posiadają zaniżone parametry techniczne i są tylko częściowo wyposażone w chodniki. Dlatego zarzut stawiany przez zainteresowanych, iż Rada ogranicza swobodę działalności gospodarczej jest, mówiąc delikatnie, nietrafny. Podkreślam raz jeszcze, iż w przyjętym Studium uwzględniono udokumentowane złoża piasku i podjęte decyzje przez Radę Miejską mają charakter prewencyjny, nie mający na celu ograniczanie w sposób istotny działalności gospodarczej przedsiębiorcy – komentuje Maciej Kubiczek.

 

Gmina nie zgadza się w żaden sposób z argumentami, że całkowicie blokuje wydobycie piasku, gdyż przeczy temu treść studium, które taką możliwość przewiduje.

 - Rada miała prawną możliwość ustanowienia tzw. filara ochronnego, który zakazuje działalności górniczej w ogóle. Jednak tego nie uczyniła. Rada chce jedynie zminimalizować negatywne skutki wydobycia. Nie wyobrażamy sobie podejmowania tak ważnych decyzji bez konsultacji z miejscową ludnością, sołtysem i radą sołecką na czele. Przez siedem lat funkcjonowania w samorządzie, jako przewodniczący rady byłem przekonany, że uchwalanie studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania oraz miejscowych planów należy do wyłącznej właściwości rady gminy. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym.  Niestety, niesłuszne w mojej ocenie wyroki sądów nie pogłębiły tego przekonania - dodaje Kubiczek.

 Sołtys wsi, w której ma powstać kopalnia w inwestycji nie widzi nic złego.

 - Uważam, że dzięki uruchomieniu kopalni piasku w Chruszczobrodzie-Piaskach zakończą się kradzieże piasku w naszej wsi, zaśmiecanie terenów pobliskich działek i lasów. (…) Kopalnia Wiesława Zarychty będzie mało uciążliwa dla mieszkańców, gdyż będzie umiejscowiona z dala od zabudowań wsi. Kopalnia ta daje szansę mieszkańcom naszej wsi na znalezienie pracy – argumentuje w piśmie do łazowskiego urzędu sołtys miejscowości Stanisław Paliga.

 Trudno powiedzieć, kiedy budowa kopalni się rozpocznie. -Sprawa ciągnie się tak długo, że część dokumentów traci ważność. Wystąpiliśmy o decyzję środowiskową do gminy. Skoro ta deklaruje swoją przychylność wobec inwestycji, to mamy nadzieję, że kopalnia niebawem ruszy – komentuje Zarychta-Surówka.

 

Monika Polak-Pałęga

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama