Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 22 marca 2026 15:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

RAZEM WALCZĄ O UŚMIECH MALUCHÓW

(Zawiercie) Uśmiech dzieci, to efekt współpracy Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich w Zawierciu z Ochotniczą Strażą Pożarną w Marciszowie. W ramach warsztatów krawieckich wychowanki szyły stroje dla misiów, które potem trafią do maluchów poszkodowanych w wypadkach i pożarach.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) Uśmiech dzieci, to efekt współpracy Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich w Zawierciu z Ochotniczą Strażą Pożarną w Marciszowie. W ramach warsztatów krawieckich wychowanki szyły stroje dla misiów, które potem trafią do maluchów poszkodowanych w wypadkach i pożarach.

 

- W jednej z akcji ratowniczych brało udział małe dziecko. Strażacy czuli się bezradni wobec zaistniałej sytuacji, mieli potrzebę zrekompensowania mu doznanego szoku i podarowania czegoś by odciągnąć jego uwagę. Wówczas zrodził się pomysł na wyposażenie samochodów strażackich w maskotki – tłumaczy Ewelina Motylewska z Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich w Zawierciu.

 

Tak właśnie powstała idea, brakowało jeszcze sposobu jej realizacji. Początkowo strażacy z zasobów własnych zorganizowali kilka misiów do samej jednostki OSP Marciszów.

 

Podczas jednego ze spotkań w remizie strażackiej wychowanki zaprzyjaźnionego ZPiSdN w Zawierciu (członkinie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej) zainteresowały się tematyką maskotek, które można byłoby podarować cierpiącym dzieciom.

 

- Dziewczęta zainspirowane doświadczeniami kolegów strażaków wyszły z propozycją uszycia strojów dla misiów w ramach krawieckich warsztatów szkolnych. Przedstawiliśmy nasz pomysł pani europoseł Małgorzacie Handzlik zwracając się jednocześnie o objęcie akcji patronatem i wsparcie finansowe. Spotkaliśmy się z niezwykłą przychylnością, życzliwością i akceptacją – dodaje E. Motylewska.

 

W efekcie ponad 200 misiów (zakupiła je euoposeł) za pośrednictwem Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej trafiło do wszystkich 31 jednostek PSP w województwie śląskim. Wychowanki zakładu poprawczego z ogromnym zaangażowaniem i zapałem pod czujnym okiem instruktorów zawodu współtworzyły pluszaki przeznaczone dla dzieci poszkodowanych w wypadkach, pożarach i innych zdarzeniach losowych.

 

- Wychowanki cieszą się, że mogą ofiarować coś od siebie, mogą się wykazać, przedstawić w pozytywnym świetle, zaprezentować swoje zdolności i pomóc innym – przyznają nauczyciel z zakładu.

 

16 maja podczas wojewódzkich obchodów dnia strażaka w Katowicach dziewczęta przekazały maskotki komendantom wszystkich jednostek PSP. Misie znajdą się w samochodach pożarniczych i strażackich torbach medycznych całego województwa. Inicjatywa dziewcząt i cała akcja spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem i entuzjazmem strażaków.

 

- Nagłość pojawienia się traumatycznej sytuacji, szok, utrata bezpieczeństwa, często obrażenia fizyczne własne i bliskich, a nawet utrata członka rodziny przekracza możliwości adaptacyjne dzieci. W takich chwilach, gdy pomimo profesjonalnego wyszkolenia i specjalistycznego sprzętu zdolności strażaków okazują się niewystarczające a strach, ból i przerażenie małego dziecka podtrzymują potrzebę działania, z pomocą psychologiczną i wsparciem emocjonalnym pospieszy nasz miś. Liczymy, że maskotka stanie się dodatkowym narzędziem w rękach ratowników, jako substytut spokoju, ciepła i bezpieczeństwa dzieci. Jednocześnie zmniejszy poczucie bezradności u ratujących strażaków, poprawi ich komfort psychiczny i możliwość efektywnego działania – przyznaje Robert Motylewski z OSP Marciszów. (mpp)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama