Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 11 maja 2026 20:37
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

BOJKOT KOMISJI DO WYBORU DYREKTORA SZPITALA

(Zawiercie) Ból brzucha, korki, urlop na żądanie - to tylko niektóre powody, jakie mogą zatrzymać w drodze na komisję, która zajmuje się wyborem dyrektora Szpitala Powiatowego w Zawierciu. 9 kwietnia w budynku starostwa stawiło się jedynie siedmiu członków wspomnianej komisji - to za mało, aby podejmować decyzje personalne. Nie ma wątpliwości, że był to świadomy bojkot, który miał na celu zablokowanie obecnej p.o. dyrektora szpitala Małgorzaty Guzik. Jej kandydatura od miesięcy forsowana jest przez zarząd powiatu na dyrektorski fotel. Zdaniem opozycji bezprawnie.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) Ból brzucha, korki, urlop na żądanie - to tylko niektóre powody, jakie mogą zatrzymać w drodze na komisję, która zajmuje się wyborem dyrektora Szpitala Powiatowego w Zawierciu. 9 kwietnia w budynku starostwa stawiło się jedynie siedmiu członków wspomnianej komisji - to za mało, aby podejmować decyzje personalne. Nie ma wątpliwości, że był to świadomy bojkot, który miał na celu zablokowanie obecnej p.o. dyrektora szpitala Małgorzaty Guzik. Jej kandydatura od miesięcy forsowana jest przez zarząd powiatu na dyrektorski fotel. Zdaniem opozycji bezprawnie.

 

Dwa razy konkurs na dyrektora szpitala wygrał Piotr Grazda, ale starosta Rafał Krupa ciągle nie powołuje go na stanowisko dyrektora szpitala, tylko przedłuża okres pracy pełniącej te obowiązki  tymczasowo Małgorzacie Guzik. 21 marca Wojewoda Śląski zaskarżył uchwałę o powołaniu Małgorzaty Guzik na stanowisko dyrektora do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Zdaniem skarżącego Zarząd Powiatu swoim działaniem naruszył konstytucyjną zasadę legalizmu (Art. 7 Konstytucji). Opozycja chce unieważnienia uchwały Zarządu Powiatu w sprawie powierzenia pełnienia obowiązków dyrektora Szpitala Powiatowego w Zawierciu M. Guzik.

 

9 kwietnia komisja konkursowa miała zaopiniować kandydata na dyrektorski stołek przedstawionego przez zarząd. Tego nie zrobiła. Komisja obradować miała od 12.00, ale o tej godzinie punktualnie stawiło się jedynie 5 jej członków. Potem doszły jeszcze tylko dwie osoby (jedna z nich przed 13.00).

 

Dlaczego wielu członków komisji postanowiło nie przyjść?

 

- Przekonany o swojej bezkarności starosta Rafał Krupa dwukrotnie zignorował werdykt komisji powołującej dyrektora szpitala. Na to stanowisko uparcie forsuje księgową Małgorzatę Guzik, bo tylko na niej może wymóc bezwzględne posłuszeństwo. Nawiasem mówiąc, to ona jest współtwórczynią owego, ponad 50-milionowego długu, z którym bezskutecznie „zmaga się” władza co na ostatniej sesji podkreślił radny Lech Jaros. No cóż, obsadzanie wakatów zaufanymi wykonawcami poleceń stało się w tej kadencji normą. Można to oczywiście tłumaczyć „determinacją Krupy”, dążącego za wszelką cenę do „uratowania lecznicy”. Taki propagandowy bełkot jest nam systematycznie wstawiany. Problem w tym, że w pseudo-ekonomicznych rachunkach ginie pacjent (w przenośni i faktycznie). Nie walka z chorobą, lecz statystyka liczy się w powiatowej polityce „zdrowotnej”. Poza tym, żadne szlachetne przesłanki nie usprawiedliwiają szantażu, zastraszania, stosowania represji wobec niepokornych. Słowne pogróżki padały ostatnio pod adresem niektórych członków komisji, odmawiających uczestnictwa w cyrku pod tytułem „powołanie dyrektora szpitala”. W stosunku do innych, bezpośrednio zależnych od Małgorzaty Guzik osób absencja „nagrodzona” została następnego dnia po komisji konkursowej przeniesieniem na inne stanowisko pracy. Przecież to czysto stalinowskie chwyty połączone z retoryka prószkowsko-wołomińską. Krupa już dawno popełnił polityczne samobójstwo. Wcześniej, czy później nastanie czas rozliczania go przed wymiarem sprawiedliwości.

 

Sposób administrowania szpitalem budzi, delikatnie mówiąc, wątpliwości zarówno przedstawicieli środowiska medycznego, jak i pacjentów. Nie chodzi tylko o panujący w placówce zamordyzm. Do mnie, jako otwarcie protestującego „buntownika” docierają sygnały o możliwych naruszeniach prawa przez aktualne kierownictwo. Dla przykładu wspomnę o udzielonej mi niedawno informacji o tym, jakoby Małgorzata Guzik pełniąc już obowiązki dyrektora szpitala, zajmowała się równocześnie księgowością u swojego poprzedniego pracodawcy. Mój informator dysponuje podobno dokumentami potwierdzającymi tę podwójną działalność Pani Małgorzaty Guzik i zamierza udostępnić je prasie. Jeśli rzeczywiście polega to na prawdzie, byłaby to kolejna granda z udziałem faworyzowanej przez Krupę Guzikowej. Dokładnie pamiętam jej oświadczenie (przedstawione komisji konkursowej, której byłem członkiem) o zaprzestaniu zawodowych czynności na rzecz byłego pracodawcy – komentuje radny powiatowy i członek komisji Zbigniew Rok.

 

Rafał Krupa odpiera zarzuty o zastraszaniu: – Nikogo nie zastraszałem i nie planowałem zastraszać. Chciałem tylko, by komisja konkursowa wypełniała swoje zadania. Radny Rok wcześniej na komisji zdrowia powiedział „i tak nie uda wam się powołać dyrektora”. Następnie realizowane były naciski opozycji związane ze zniechęceniem członków komisji konkursowej na przybycie na posiedzenie.

 

Dyrektora szpitala formalnie nie ma, bo do tej pory z nikim nie nawiązano stosunku pracy, czy umowy cywilnoprawnej. Powierzenie stanowiska dyrektora lecznicy bez konkursu jest możliwe wyłącznie w sytuacji, gdy nie zgłosi się, co najmniej dwóch kandydatów albo komisja konkursowa nie wybierze żadnego kandydata.

 

W złośliwość swoich kolegów nie wierzy przewodniczący komisji konkursowej i wicestarosta Rafał Porc:

 

– Komisja miała możliwość formalnego obradowania (do tego wystarczy 5 członków i przewodniczący- przyp. red.). Nie miała możliwości podejmowania decyzji personalnych (potrzebnych jest 8 członków komisji i przewodniczący- przyp. red.). Przypadki losowe się zdarzają. Nie zakładam złej woli nieobecnych członków i liczę, że spotkamy się w pełnym składzie 25 kwietnia – mówił w rozmowie z naszą redakcją wicestarosta.

 

Data kolejnego spotkania komisji, chyba nie jest przypadkowa, bo tego dnia ma się odbyć również sesja Rady Powiatu Zawierciańskiego. To znacznie utrudni ewentualną „ucieczkę” przed zatwierdzeniem kandydatury zarządu na dyrektora szpitala.

 

Monika Polak-Pałęga

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel