Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 7 maja 2026 17:56
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

KOBIETY TEŻ MOGĄ BYĆ OCHRONIARZAMI!

(Zawiercie) W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej 9 kwietnia odbyło się zakończenie kursu zawodowego „Pracownik ochrony osób i mienia”. Szkolenie obejmujące: zagadnienia ogólnoprawne, ochronę osób i mienia, szkolenie strzeleckie i techniki samoobrony, ukończyło 5 uczestników kursu, którzy już otrzymali propozycje pracy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że 3 z kursantów to przedstawicielki płci pięknej, w tym także osoby z grupą inwalidzką. Zawierciański MOPS w ten sposób łamie stereotypy dotyczące niepełnosprawności i słabej płci.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej 9 kwietnia odbyło się zakończenie kursu zawodowego „Pracownik ochrony osób i mienia”. Szkolenie obejmujące: zagadnienia ogólnoprawne, ochronę osób i mienia, szkolenie strzeleckie i techniki samoobrony, ukończyło 5 uczestników kursu, którzy już otrzymali propozycje pracy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że 3 z kursantów to przedstawicielki płci pięknej, w tym także osoby z grupą inwalidzką. Zawierciański MOPS w ten sposób łamie stereotypy dotyczące niepełnosprawności i słabej płci.

 

- Jak pracownicy do mnie przyszli i powiedzieli, że robią kurs ochrony mienia dla kobiet niepełnosprawnych, to pomyślałem – „zgłupieli”. Dziś wiem, że nie miałem racji – przyznaje dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zawierciu Zygmunt Knopik.

 

Szkolenie przygotowano dla 5 uczestników projektu pn. „Promocja aktywnej integracji społecznej na terenie miasta Zawiercie”. Kurs obejmował 50 godz. bloku ogólnoprawnego, 70 godz. bloku ochrony mienia, 30 godz. bloku ochrony osób, 35 godz. wyszkolenia strzeleckiego, w którego skład wchodziło także strzelanie oraz 60 godz. bloku samoobrony i technik interwencyjnych.

 

Podjęcie decyzji o takim szkoleniu nie było łatwe nie tylko dla dyrektora MOPS-u. Część uczestników kursu również długo zastanawiała się nad trafnością wyboru nowego zawodu.

 

- Miałam obawy, zwłaszcza, że niektórzy z nas mają grupę inwalidzką. Okazuje się jednak, że metody ochrony osób i ćwiczenia są bardzo przydatne. Mogą pomóc także w życiu codziennym. Są różne sytuacje, a samoobrona to niekoniecznie wysiłek, który może uszkodzić człowieka. Zazwyczaj nie jesteśmy narażeni na działanie jakiegoś rasowego, okrutnego bandyty, że trzeba być komandosem, żeby się obronić. Do ochrony sklepu w ciągu dnia, potrzebna jest osoba spostrzegawcza i spokojna, niekoniecznie silny komandos – mówi pani Ewa Fidyk–Rybak.

 

Pani Iwona Kur natomiast od początku wiedziała, że to zawód stworzony dla niej.

 

- Ja od kilku lat marzyłam o pracy w ochronie. Kiedy pracownik socjalny zaproponował mi taki kurs, nie bałam się w ogóle. Wszystkiego można się przecież nauczyć. Chcę jeszcze zdobyć większe kwalifikacje i składam już dokumenty, żeby w połowie maja zdać egzamin n a licencję I stopnia – zapowiada pani Iwona.

 

Dla kursantów taki wybór kierunku szkolenia nie był przypadkiem. O tym że praca w ochronie będzie najlepszym z możliwych zawodów zdecydowały analizy. Wybór potwierdziły także badania psychotechniczne w szpitalu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Katowicach, które pomyślnie przeszli wszyscy kursanci. Dowodem na słuszność podjętych działań jest także fakt, że jeden z uczestników otrzymał zatrudnienie już w trakcie trwania szkolenia. Pozostali kursanci propozycje pracy otrzymali od przedstawiciela firmy ochroniarskiej Tomasza Ormana w dniu wręczenia zaświadczeń o ukończeniu kursu.

 

- Kursy robimy od lat, ale pierwszy raz nam się zdarzyło, że kursanci od razu idą do pracy – podkreśla Zygmunt Knopik.

 

Innowacyjny pomysł zawierciańskiego MOPS-u nie po raz pierwszy łamie stereotypy dotyczące podziału na damskie i męskie zawody.

 

- Mamy panie także na kursach robót wykończeniowych, a w Centrum Integracji Społecznej pana, który jest znakomitym krawcem – dodaje koordynator projektu Radosław Kaziród.

 

- Biuro Ochrony Rządu tworzą kobiety - to one są elitą wśród bliskiej eskorty. Nie te „dryblasy” ze słuchawką w uchu, ale niewidoczne, niepozorne i nierzucające się w oczy osoby, które z boku potrafią współdziałać i w odpowiedni sposób reagować – przyznaje Andrzej Machowski menadżer i prezes Stowarzyszenia Szkoleniowców Sztuk i Systemów Walk Obronnych „Husar”.

 

Panie już w trakcie trwania kursu okazały wzorową postawę.

 

- W Katowicach w autobusie udaremniłam kradzież portfela. Nikt mi nie pomógł. Kazałam panu dzwonić na policję, to się schował za przystanek – opowiada o swojej pierwszej ochroniarskiej interwencji pani Ewa.

 

MOTYWACJA ZADZIAŁAŁA PODWÓJNIE

 

- Staraliśmy się, by ta komunikacja między kursantem, a prowadzącymi była wzorcowa, aby ich zmotywować do jeszcze lepszej pracy nie tylko podczas kursu. Chcieliśmy, by postawili sobie oni za najważniejszy cel zmianę dotychczasowego swojego statusu – wyjaśnia Andrzej Machowski.

 

Jak potwierdzili kursanci, wszystko to zadziałało ze zdwojoną siłą. Podczas podsumowania szkolenia nie brakowało więc miłych słów i wyrazów wdzięczności za wyciągnięcie pomocnej dłoni w ciężkiej sytuacji.

 

-Dziękujemy, że się działa w celu wyciągnięcia ludzi z patu życiowego. Ja kiedyś myślałam, że tylko margines społeczny jest w MOPS-ie, ale teraz wiem, że każdy może się znaleźć w takiej sytuacji i tu zapukać. Warto wtedy takiej osobie pomóc. Myślę, że się odwdzięczymy nie tylko tym, że znajdziemy sobie pracę i znajdziemy inną drogę życiową. Sami także będziemy starać się udzielać wsparcia takiej instytucji jak MOPS – dodaje Ewa Fidyk–Rybak.

 

Kurs zawodowy „Pracownik ochrony osób i mienia” (licencja I stopnia) ukończyli: Marta Jędrychowska, Mariusz Urbańczyk, Sławomir Malinka, Iwona Kur i Ewa Fidyk–Rybak. Szkolenie organizowane było w ramach realizowanego przez MOPS Zawiercie projektu systemowego pn. „Promocja aktywnej integracji społecznej na terenie miasta Zawiercie”. Projekt współfinansowany jest przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

 

Justyna Banach

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama