Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 18:26
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

WALCZYLI O WYBURZENIE RUDERY 10 LAT!

(Zawiercie) - Stał się prawdziwy cud – tak o wyburzeniu pożydowskiej kamienicy przy placu Dąbrowskiego 16 mówią okoliczni mieszkańcy. Życie tu było prawdziwym koszmarem. Przez 10 lat budynek niszczał i stwarzał poważne zagrożenie dla ludzi. Kawałki tynku spadały na ulicę, w pustych pomieszczeniach rudery obok dzieci bawiły się szczury. W końcu okna i wejścia do pustostanu zamurowano. Miasto ogrodziło teren dookoła, by rozpadające się części ruiny nie niszczyły przejeżdżających ulicą Ciasną samochodów. Urzędnicy  10 lat pracowali w pocie czoła nad tym jak pozbyć się problemu, a mieszkańcy sąsiednich budynków alarmowali, że kiedyś dojdzie do tragedii. Nagle 16 marca pojawiły się ekipy wyburzeniowe, co wzbudziło ogólne zainteresowanie. „Kamienica strachu” jak o niej mówiono przeszła do historii.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) - Stał się prawdziwy cud – tak o wyburzeniu pożydowskiej kamienicy przy placu Dąbrowskiego 16 mówią okoliczni mieszkańcy. Życie tu było prawdziwym koszmarem. Przez 10 lat budynek niszczał i stwarzał poważne zagrożenie dla ludzi. Kawałki tynku spadały na ulicę, w pustych pomieszczeniach rudery obok dzieci bawiły się szczury. W końcu okna i wejścia do pustostanu zamurowano. Miasto ogrodziło teren dookoła, by rozpadające się części ruiny nie niszczyły przejeżdżających ulicą Ciasną samochodów. Urzędnicy  10 lat pracowali w pocie czoła nad tym jak pozbyć się problemu, a mieszkańcy sąsiednich budynków alarmowali, że kiedyś dojdzie do tragedii. Nagle 16 marca pojawiły się ekipy wyburzeniowe, co wzbudziło ogólne zainteresowanie. „Kamienica strachu” jak o niej mówiono przeszła do historii.

 

Budynek już dawno przestał spełniać podstawowe normy bezpieczeństwa, ale do tej pory nie udawało się go zburzyć. Opatrzność tylko sprawiła, że nikt nie ucierpiał w tym miejscu, bo wymienia się wiele przypadków, gdy z rozwalającej się kamienicy wprost pod nogi spadały kawałki muru. Rudera przy placu Dąbrowskiego sypała się od wielu lat, mimo to nikt nie znalazł rozwiązania, które byłoby najlepsze. Najbardziej o swój los bały się rodziny mieszkające obok niszczejącej kamienicy.

 

- Ta rudera to „plac zabaw dla szczurów”. Wszyscy mamy jej dość i tylko czekać aż coś komuś się stanie. Urzędnicy „spychają” na siebie odpowiedzialność za ten budynek i nic nie robią. Tak nie może być – mówili oburzeni mieszkańcy sąsiadującej z pustostanem kamienicy.

 

W kilkudziesięcioletniej historii swojego niszczenia ruina była kilka razy podpalana, bo w środku znajdowało się dużo śmieci. W budynku zamurowano część okien i wszystkie drzwi. Mimo to strach pozostał, bo istniało zagrożenie, że pustostan zawali się na sąsiednią kamienicę. Połowa ulicy, przy której stała rudera została ogrodzona siatką, potem murem i prawie nie dało się tamtędy przejechać. Pod kamienicą zawsze zalegało mnóstwo śmieci i gruzu. Mimo wielokrotnych prób nie udało się wyegzekwować od właścicieli remontu budynku lub jego rozbiórki. Nie pomagały kary pieniężne. Swego czasu wewnątrz rudery bawiły się dzieci, mieszkali bezdomni, biegały szczury.

 

KTO ODPOWIADA ZA CUD?

 

Kiedy w ubiegłym tygodniu zadzwoniliśmy do Andrzeja Bugaja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Zawierciu poinformował, że to nie on stoi za wyburzeniem feralnej kamienicy.

 

- Wieloletni problem z ruderą przy zawierciańskim Placu Dąbrowskiego miał dla Urzędu Miejskiego przede wszystkim wymiar związany z zapewnieniem bezpieczeństwa osób poruszających się w pobliżu tej kamiennicy. Nie bez znaczenia była także kwestia estetyki tego obszaru Zawiercia. Niszczejąca kamienica nienajlepiej prezentowała się w oczach mieszkańców, ale również osób przejeżdżających przez Zawiercie. Warto przy tym podkreślić, że miasto nie jest i nie było właścicielem działki, a tym bardziej samego budynku. Ta nieruchomość miała w sumie ośmiu różnych właścicieli, a nie wszyscy z nich mieszkają w naszym kraju. Waląca się kamienica zaczęła także w pewnym momencie poważnie zagrażać bezpieczeństwu. Dlatego zdecydowano w Urzędzie Miejskim o ogrodzeniu tej nieruchomości. Płot ustawiliśmy na terenie należącym do miasta. To było jednak prowizoryczne rozwiązanie – tłumaczy Łukasz Czop rzecznik prasowy zawierciańskiego magistratu.

 

Władze miasta znalazły w końcu rozwiązanie, dzięki któremu ruina została zburzona. Znalazł się inwestor. Chodzi o zawierciańskie przedsiębiorstwo „BUD-MAX”, które odkupiło nieruchomość od jej właścicieli.

 

- Teraz firma wyburza ruinę i usuwa stamtąd gruz. Co ciekawe, inwestor w rozmowie z prezydentem miasta Ryszardem Machem wyraził wstępny zamysł, by wybudować tam nowy budynek, w którym powstanie kilkanaście mieszkań - dodaje rzecznik.

 

CO CZUJĄ MIESZKAŃCY?

 

Mieczysław Fryndt mieszkający przy ulicy Ciasnej od lat z okna miał bardzo nieciekawy widok. Teraz nie kryje swojego zadowolenia. Do tej pory jego życie polegało na pisaniu pism do Urzędu Miejskiego w Zawierciu, Straży Miejskiej i PINB. Wszystkie dotyczyły pożydowskiej kamienicy.

 

- Od trzech lat połowa ulicy Ciasnej jest ogrodzona i wyłączona z ruchu. Spadające części muru i tynki stwarzają potencjalne zagrożenie, a śmieci, brud i gruz wokół tego budynku przynoszą wstyd mieszkańcom Zawiercia- pisali do władz miasta dwa lata temu okoliczni mieszkańcy.

 

Ten koszmar się nareszcie skończył, dlaczego trwał tak długo?

 

- 10 lat walczyliśmy, aby ta kamienica zniknęła. Nadal mam wszystkie pisma, pierwsze złożyliśmy do władz miasta w 2003 roku. Nieraz w nocy baliśmy się, słysząc jak odpadają stropy rudery. Żyliśmy w strachu. Teraz mamy nadzieję, że spokój powróci – mówi Mieczysław Frynt, który obserwował z okna prace rozbiórkowe.

 

Monika Polak-Pałęga

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama