Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 7 maja 2026 19:24
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

CHCĄ 150 TYSIĘCY ZA ZABYTKOWY PAROWÓZ!

(Łazy) Burmistrz Łaz Maciej Kaczyński wystąpił do zarządu PKP Cargo S.A. z wnioskiem o przekazanie w formie darowizny zabytkowego parowozu Ty45-421, który miałby ozdobić centrum gminy. Historyczny pojazd obecnie stoi nieopodal, bo w pobliżu zabytkowej wieży ciśnień. Dla mieszkańców jest symbolem kolejarskiej świetności miasta. Dwa lata temu łazowianie o swój parowóz walczyli z Sosnowcem i wtedy wygrali. Teraz okazuje się, że jeśli chcą się chwalić swoją perłą techniki, to muszą za nią zapłacić. Jak wylicza występująca w imieniu spółki PKP Cargo Fundacja Era Parowozów Łazy mogą kupić zabytek za 150 tysięcy złotych. Możliwa jest również umowa najmu do pełnienia roli eksponatu.
Podziel się
Oceń

(Łazy) Burmistrz Łaz Maciej Kaczyński wystąpił do zarządu PKP Cargo S.A. z wnioskiem o przekazanie w formie darowizny zabytkowego parowozu Ty45-421, który miałby ozdobić centrum gminy. Historyczny pojazd obecnie stoi nieopodal, bo w pobliżu zabytkowej wieży ciśnień. Dla mieszkańców jest symbolem kolejarskiej świetności miasta. Dwa lata temu łazowianie o swój parowóz walczyli z Sosnowcem i wtedy wygrali. Teraz okazuje się, że jeśli chcą się chwalić swoją perłą techniki, to muszą za nią zapłacić. Jak wylicza występująca w imieniu spółki PKP Cargo Fundacja Era Parowozów Łazy mogą kupić zabytek za 150 tysięcy złotych. Możliwa jest również umowa najmu do pełnienia roli eksponatu.

 

Historyczny parowóz Ty45-421 został wyprodukowany w 1950 roku. Producentem pojazdu była pierwsza fabryka lokomotyw w Polsce w Chrzanowie. To zmodernizowana wersja wyposażona w stoker, który służy do automatycznego podawania węgla lub drewna. Dzięki byłemu dyrektorowi Zakładu Taboru Kolejowego w Łazach PKP „Cargo” Adamowi Kwiatkowskiemu udało się znaleźć dla niego miejsce. Parowóz jest zlokalizowany w pobliżu zabytkowej wieży ciśnień. Ma także swoje stanowisko i semafor ramienny. Łazy, czyli „Miasto Kolejarzy” od zawsze związane było z węzłem kolejowym, dzięki któremu się rozwijało.

 

NIE ODDALI…

 

Choć duma i perła techniki na trwałe wpisała się do świadomości i serc łazowskich kolejarzy i okolicznych mieszkańców to były plany przekazania jej przez PKP Cargo na rzecz Sosnowca.

 

-Wygraliśmy batalię o parowóz z Sosnowcem, ale jak się okazuje, to nie koniec naszych kłopotów – powiedział Łukasz Nowak z portalu Łazowianie.pl.

 

Pojazd został odnowiony w czynie społecznym przy sporym udziale pracowników węzła Łazy i uczniów Zespołu Szkół Kolejowych w Łazach. Władze gminy liczyły, że po przebudowie centrum Łaz (całkowity koszt  to 7 milionów 200 tysięcy złotych) uda się lokomotywę przenieść w ten rejon i odpowiednio ją wyeksponować. Tym bardziej, że dworzec ma być wykonany w stylu industrialnym. Plac przed dworcem kolejowym będzie pełnił funkcję nie tylko komunikacyjną, ale przede wszystkim rekreacyjną i społeczną. Modernizacja budynku dworca polegać będzie na kompleksowej termomodernizacji wraz ze zmianą sposobu użytkowania i przeznaczeniem części pomieszczeń na Izbę Pamięci oraz Punkt Informacji Turystycznej. W ramach izby parowóz miałby zostać wyeksponowany, oświetlony.

 

- Ten pomnik techniki, który swoją kolejarską służbę skończył właśnie w Łazach, chcielibyśmy umieścić na bocznicy kolejowej przy placu dworcowym. Odremontowany i odpowiednio wyeksponowany niewątpliwie przypominać będzie historię naszej miejscowości i jej tradycje kolejarskie, ale także spodziewamy się, że stanowić będzie atrakcję turystyczną, ważny środek dydaktyczny służący edukacji młodych pokoleń jak i dobry sposób na promocję miasta i gminy – pisał trzy miesiące temu do ówczesnego prezesa zarządu PKP Cargo Wojciecha Balczuna burmistrz Kaczyński.

 

Wcześniej zarząd spółki wyraził zgodę na przekazanie w formie darowizny na rzecz Urzędu Miasta w Sosnowcu tego samego parowozu. Wartość rynkowa oszacowana przez rzeczoznawcę stanowiła wtedy ponad 99 tysiące złotych. Łazowianie nie pozwolili na to, by ich symbol opuścił gminę i Sosnowiec znalazł sobie inną lokomotywę, Ty 51–133 wyprodukowaną w 1956 roku w Poznaniu.

 

- Temat odpuściliśmy, żeby nie szerzyć antagonizmów. Ten konflikt ze strony Łaz wygląda jak próba sił – powiedział Rafał Łysy naczelnik Wydziału Promocji i Informacji UM w Sosnowcu.

 

NOWA POLITYKA CARGO

 

Balczun 28 stycznia złożył rezygnację z funkcji prezesa zarządu PKP Cargo. W imieniu spółki na wniosek gminy Łazy o przekazanie poczciwej lokomotywy Ty45-421 odpowiedziała Fundacja Era Parowozów.

 

- Od półtora roku obowiązują nowe zasady przekazywania taboru przez PKP Cargo S.A. Ostatnie decyzje o nieodpłatnym przekazaniu taboru zapadły jesienią 2011 roku. W ubiegłym roku nastąpiło jedynie faktyczne przekazanie na podstawie decyzji, które zapadły jeszcze na starych zasadach. I właśnie tak było w przypadku parowozu, który stał się pomnikiem w Sosnowcu – mówi Paweł Szczerbakow z Fundacji Era Parowozów.

 

I pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie drobne pomyłki w piśmie skierowanym do burmistrza Łaz.

 

W pierwszym wariancie zniszczony parowóz gmina może odkupić, jako złom w przybliżeniu za 150 tysięcy złotych netto (w 2011 roku rzeczoznawcy wartość rynkową pojazdu oszacowano na 99 tysięcy złotych). Jak widać ceny złomu poszybowały w górę.

 

W drugim wariancie najmu parowozu, Łazy musiałyby zapłacić między innymi za „pokrycie kosztów przygotowania przez PKP Cargo parowozu do transportu, przestawienie parowozu na tory trakcyjne i sam transport kolejowy parowozu z miejsca obecnego postoju w Białymstoku na miejsce docelowej eksploatacji w Łazach”. Sprawdziliśmy, jaka odległość dzieli Łazy od Białegostoku. To około 460 kilometrów.

 

- Nasz parowóz nigdzie się stąd nie ruszał, nadal stoi sobie obok wieży ciśnień – śmieją się łazowianie.

 

– Chcielibyśmy, by ten obiekt był zadbany. Nie chcemy, by niszczał – komentuje Mariusz Dudek przewodniczący Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Łazach.

 

Władze Łaz zapowiadają, że w najbliższym czasie wystosują do PKP Cargo pismo z propozycją przestawienia zabytku po prostu na inną bocznicę, gdzie poczciwy „ciuchciak” będzie lepiej dostępny dla turystów. – Kwota 150 tysięcy złotych za kupno parowozu jest dla nas kosmiczna. W zamian za zmianę postoju parowozu możemy dokonać jego konserwacji – podsumowuje burmistrz Kaczyński.

 

Monika Polak-Pałęga

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama