Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 22 marca 2026 18:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

MLEKO W PROSZKU MOGŁO ZAWIERAĆ TRUTKĘ NA SZCZURY?

(Szczekociny) Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska „Rokitnianka” ze Szczekocin ma poważne kłopoty. Postępowanie Prokuratury Rejonowej w Żarach (woj. lubuskie) ujawniło, że w sproszkowanym mleku, używanym przez wytwórców spożywczych do produkcji m.in. słodyczy, znajduje się folia oraz podejrzane, różowe granulki, które do złudzenia przypominają trutkę na szczury. Szczegóły sprawy bada obecnie Prokuratura Rejonowa w Myszkowie, właściwa terytorialnie dla Szczekocin. Z otrzymanych dotąd informacji wynika, że nie potwierdziły się wstępne ustalenia Prokuratury o zanieczyszczeniu mleka. Mimo to, afera może przynieść ogromne straty dla firm cukierniczych, które wykorzystały podejrzaną partię do produkcji słodyczy. Towary z polskiego, ale i zagranicznego rynku ( jak dotąd Czech i Słowacji) wycofują także sieci handlowe. O incydencie poinformowano Komisję Europejską.
Podziel się
Oceń

(Szczekociny) Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska „Rokitnianka” ze Szczekocin ma poważne kłopoty. Postępowanie Prokuratury Rejonowej w Żarach (woj. lubuskie) ujawniło, że w sproszkowanym mleku, używanym przez wytwórców spożywczych do produkcji m.in. słodyczy, znajduje się folia oraz podejrzane, różowe granulki, które do złudzenia przypominają trutkę na szczury. Szczegóły sprawy bada obecnie Prokuratura Rejonowa w Myszkowie, właściwa terytorialnie dla Szczekocin. Z otrzymanych dotąd informacji wynika, że nie potwierdziły się wstępne ustalenia Prokuratury o zanieczyszczeniu mleka. Mimo to, afera może przynieść ogromne straty dla firm cukierniczych, które wykorzystały podejrzaną partię do produkcji słodyczy. Towary z polskiego, ale i zagranicznego rynku ( jak dotąd Czech i Słowacji) wycofują także sieci handlowe. O incydencie poinformowano Komisję Europejską.

 

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska „Rokitnianka” ma prawie 70 lat tradycji. Produkuje m.in. śmietanę, masło i sery. Jeszcze w ubiegłym roku na łamach Kuriera Zawierciańskiego opisywaliśmy sukces „Rokitnianki” ze Szczekocin, która nagrodzona została certyfikatami w Ogólnopolskim Programie Promocyjnym „Doceń polskie”. Pisaliśmy wówczas, że pozytywny wynik audytu daje spółdzielni możliwość szerokiej promocji swoich wyrobów. Od kilku dni rozgłos dotyczący Spółdzielni wywołuje wśród konsumentów dreszcz niepokoju. Z powodu incydentu „Rokitniance” może dość drastycznie zawęzić się rynek zbytu. Powody do obaw mogą mieć także dostawcy mleka z powiatów: zawierciańskiego, myszkowskiego, włoszczowskiego, częstochowskiego i jędrzejowskiego.

 

TRUTKA W MLEKU?

 

16 stycznia w fabryce słodyczy „Magnolia” w Lubsku w worku z mlekiem wyprodukowanym przez Spółdzielnię „Rokitnianka” ze Szczekocin odkryto różowe granulki przypominające trutkę na szczury. Firma natychmiast wstrzymała dystrybucję słodyczy. O godzinie 14.00 tego samego dnia Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Żarach o zanieczyszczeniu mleka w proszku o numerze 202 poinformował Powiatowego Lekarza Weterynarii w Zawierciu. Kilka dni później w „Rokitniance” w asyście policji zjawili się: Prokurator i Powiatowy Lekarz Weterynarii, którzy sprawdzali podejrzane mleko.

 

- Mając na uwadze powyższe, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Zawierciu podjął czynności administracyjne w OSM „ Rokitnianka”. W toku prowadzonych czynności m. in. poddano analizie cykl produkcyjny mleka w proszku, procedury deratyzacyjne oraz przechowywanie produktu gotowego w mleczarni – informuje Beata Kowalewska z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Katowicach. - Na dzień dzisiejszy w zakładzie OSM „Rokitnianka” w Szczekocinach nie jest prowadzona produkcja mleka w proszku. Mleko w proszku obecnie znajdujące się na stanach magazynowych w OSM zostało zatrzymane decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii w Zawierciu do wyjaśnienia sprawy. Organa ścigania oraz inne służby ustalają źródło pochodzenia zanieczyszczenia mleka w proszku oraz miejsce, w którym ono powstało, tzn. u którego operatora żywności – dodaje Kowalewska.

 

Kontrole rozpoczęto także na terenie zakładów powiatu zawierciańskiego.

 

- Pracownicy PSSE w Zawierciu od 21 do 22 stycznia przeprowadzili 8 kontroli sanitarnych. W kontrolowanych zakładach nie stwierdzono obecności mleka w proszku jak również środków spożywczych wyprodukowanych na bazie mleka w proszku nr partii 202; data produkcji 20.07.2012 r. - poinformowała Wiesława Hamerlik z Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Zawierciu.

 

PROKURATURA: NIE STWIERDZILIŚMY OBCYCH SUBSTANCJI

 

17 stycznia br. sprawą trefnego mleka w proszku zajęła się Prokuratura Rejonowa w Żarach, poinformowana przez tamtejszego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Zgłoszenie o podejrzanych różowych granulkach (przypominających trutkę na szczury) oraz szczątkach folii spożywczej w workach z mlekiem, PIS otrzymał od firmy „Magnolia”, używającej go do produkcji wafli i rurek. Z informacji portalu gazeta.pl wynika, że po sprawdzeniu 100 kg zabezpieczonego mleka, Prokuratura stwierdziła w nim 11,8 g zanieczyszczeń. W sumie śledczy zabezpieczyli ok. 315 kg mleka.

 

- Nie było sensu otwierać kolejnych worków. W każdym były granulki i szczątki folii. Nie ma wątpliwości, że mleko zostało zanieczyszczone w spółdzielni mleczarskiej – mówiła dla portalu gazeta.pl Urszula Jamka z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

 

Wkrótce sprawę przekazano myszkowskiej Prokuraturze Rejonowej, która obszarem działania obejmuje również gminę Szczekociny.

 

- Akta sprawy, która była prowadzona w prokuraturze w Żarach nie wpłynęły jeszcze do Prokuratury w Myszkowie. Także do tej pory wykonywaliśmy we własnym zakresie tylko czynności niecierpiące zwłoki. W tej chwili prokurator był na miejscu, zostały przeprowadzone oględziny, przesłuchiwano świadków, zabezpieczono dokumenty dotyczące kontrahentów oraz linii technologicznej, ale czekamy na akta z Żar. Dopiero wówczas będziemy mogli mówić o konkretnych krokach podjętych w sprawie. Sprawdziliśmy mleko, które pochodziło z kwestionowanej partii i nie stwierdziliśmy żadnych substancji obcych. To są nasze ustalenia –powiedział nam 22 stycznia (wtorek) Tomasz Ozimek, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

 

Następnego dnia (środa) Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze odmawiała już komentowania sprawy, tłumacząc, że akta sprawy wraz z wszelkimi informacjami są już przekazane do Prokuratury Rejonowej w Myszkowie, która jest organem właściwym do prowadzenia dalszego postępowania.

 

- Mogę potwierdzić, że akta oraz zabezpieczone próbki już wpłynęły, w tej chwili są analizowane. Musimy dać czas prokuratorowi. Sądzę, że coś więcej może być wiadomo jutro, ale dopiero pod koniec dnia - tłumaczył Tomasz Ozimek.

 

CZEGO NIE JEŚĆ

 

Główny Inspektor Sanitarny ostrzega przed spożywaniem produktów firmy „Magnolia” z Lubska, wyprodukowanych po 22 listopada 2012 roku. Są to: Stilla Dolce Cocoa Rolls - rurka waflowa oblewana wewnątrz kremem czekoladowym z czekolady mlecznej, rurka waflowa sucha cienka, wafle kakaowe w czekoladzie naturalnej, wafle MAX mleczne w czekoladzie mlecznej, wafle mleczne Słodka Nuta, wafle z kremem waniliowym, rurka waflowa sucha, wafle mleczne „Poesia Milk Cream”, wafle z kremem waniliowym „Wiener Eiswaffel”. Zakupione produkty należy zwrócić w miejscu zakupu lub wyrzucić.

 

Jak podaje Główny Inspektor Sanitarny, oprócz „Magnolii” podejrzaną partię mleka w proszku o numerze 202 od pośrednika z Włocławka kupili: ZT „Elcal” z miejscowości Biała Rawska, „Jawor” z Ełku, Zakład Produkcji Czekolady i Artykułów Cukierniczych „Wiepol” z Sierpca, Fabryka Wyrobów Cukierniczych „Jago” z Bydgoszczy oraz Wytwórnia Cukiernicza „Esta” z Kołbiel. Inspekcja podaje jednak, że cała partia mleka w firmie Wiepol została zabezpieczona, a „Jawor” z podejrzanej partii mleka wyprodukowanej w lipcu 2012 roku tylko 7 kg użył do produkcji szyszki o nr partii 06.12.2012 i szyszki orzech o numerze 13.12.2012. Pozostała część mleka (18 kg) została zniszczona. „Jago” wycofała już z rynku rurki nadziewane kremem kakaowym, kremem o smaku śmietankowym, wafle przekładane kremem kakaowym i kremem o smaku śmietankowym oraz JAPS super wafle przekładane MIX.

 

WAFLE POSZŁY W ŚWIAT

 

Problem nie dotyczy jednak tylko „naszego podwórka”. Ponieważ produkty zawierające w składzie podejrzane mleko eksportowane były także do Czech, Słowacji, Niemiec i Łotwy, informacja o zagrożeniu została wysłana do Komisji Europejskiej. Jak podała agencja prasowa TASR Słowackie Biuro Zdrowia Publicznego zaleciło inspekcję barów i restauracji, do których mogły trafić polskie słodycze, do których produkcji użyto zanieczyszczonego mleka. Ze swoich sklepów produkty wskazane przez sanepid wycofały także sieci Tesco i Kaufland. Całej sytuacji „Rokitnianka” nie komentuje. Na internetowej stronie firmy na próżno można szukać komentarzy czy oświadczeń. Telefonów w firmie także nikt nie odbiera.

 

Justyna Banach

Roksana Tomaszewska


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama