Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE
wtorek, 4 sierpnia 2026 15:44
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

SĄD SKAZAŁ PSEUDOADWOKATA DS. TRUDNYCH

(Zawiercie) 6 grudnia zapadł wyrok w sprawie Stefana C., który podając się za adwokata, nakłaniał matkę 6-letniej wówczas Amelki pogryzionej przez amstaffa do zmiany zeznań. O sprawie wypadku do jakiego doszło na terenie jednego z zawierciańskich ogródków piwnych pisaliśmy na łamach Kuriera Zawierciańskiego wielokrotnie. Za podżeganie do przestępstwa z poplecznictwem właściciel „biura ds. trudnych” został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz 3000 zł kary. Oskarżony zapowiedział już, że zamierza złożyć apelację.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) 6 grudnia zapadł wyrok w sprawie Stefana C., który podając się za adwokata, nakłaniał matkę 6-letniej wówczas Amelki pogryzionej przez amstaffa do zmiany zeznań. O sprawie wypadku do jakiego doszło na terenie jednego z zawierciańskich ogródków piwnych pisaliśmy na łamach Kuriera Zawierciańskiego wielokrotnie. Za podżeganie do przestępstwa z poplecznictwem właściciel „biura ds. trudnych” został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz 3000 zł kary. Oskarżony zapowiedział już, że zamierza złożyć apelację.

 

Przypomnijmy. 12 czerwca do płotu  piwnego ogródka przy ulicy Sikorskiego w Zawierciu Dariusz P. przywiązał swojego amstaffa. Mała Amelka w ogródku baru przebywała z matką, jej koleżanką i braciszkiem. Gdy dziewczynka sięgała po swoją pluszową zabawkę pies należący do Dariusza P. nagle rzucił się w jej kierunku i uszkodził jej nosek.

 

- Córka się przewróciła… Zobaczyłam, że jest cała we krwi. Myślałam, że ma odgryziony cały nos. Wówczas wybiegł oskarżony. Zwróciłam mu uwagę, że nie pilnował psa. Na zmianę z koleżanką dzwoniłam na pogotowie. Moja córeczka miała wyrwaną część nosa w kształcie trójkąta. Jakiś klient baru zaczął mi pomagać, przyniósł wodę utlenioną. Nie mam żadnych wątpliwości, w jakich okolicznościach Amelka została ranna. Bałam się, że Dariusz P. ucieknie, został. Powiedział: „Ale o co Pani chodzi? Przecież nic się nie stało”- opowiadała matka pogryzionej dziewczynki Angela Borowiec.

 

Jeszcze tego samego dnia do matki małej Amelki zadzwonił właściciel psa i pytał jak czuje się dziecko. Dwa dni później Borowiec odebrała telefon od Stefana C. podającego się za adwokata Dariusza P. Znany w Zawierciu właściciel agencji nieruchomości i „Biura ds. trudnych” zaproponował kobiecie ugodę, jeśli zmieni zeznania w prokuraturze. W zamian za kłamstwo, że to nie pies ugryzł dziewczynkę, tylko, że uderzyła się ona o huśtawkę, mieli porozmawiać o rekompensacie. Słowa matki potwierdzało wykonane przez nią nagranie. Ponieważ uznaliśmy, że treść rozmowy wskazuje na próbę wpływania na zeznania matki poszkodowanej nasza redakcja powiadomiła o wszystkim prokuraturę. Ta uznała, że są wystarczające dowody na postawienie zarzutów i złożyła osobny akt oskarżenia przeciwko Stefanowi C. zarzucając mu podżeganie do przestępstwa z poplecznictwem. Akt oskarżenia wpłynął do sądu w listopadzie 2011 roku. W toku procesu, w którym orzekał sędzia Michał Nawrocki, oskarżony zaprzeczał, aby próbował przekupić matkę pogryzionego dziecka i że „nie nakłaniał do składania fałszywych zeznań”. W sprawie zeznawał m. in. policjant, który odsłuchiwał nagranie rozmowy z telefonu Angeli Borowiec oraz – tej samej rozmowy - z płyty CD dostarczonej policji przez kobietę. Sam oskarżony podczas jednej z rozpraw stwierdził, że nagranie „nie jest kompletne” i złożył wniosek o badanie fonoskopijne nagrania rozmowy.

 

- Biegli porównali nagranie zapisane na płycie CD, które dostarczyła policji świadek podżegana wcześniej do składania fałszywych zeznań, z nagraniem na telefonie komórkowym i stwierdzili ich zgodność oraz że nie mają  żadnych przejawów manipulacji – poinformował nas rzecznik Sądu Okręgowego w Częstochowie Bogusław Zając.

 

Za podżeganie do przestępstwa z poplecznictwem właściciel „biura ds. trudnych” został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz 3000 zł kary. Oskarżony zapowiedział już, że zamierza złożyć apelację.

 

Natomiast Dariusz P. za niedopilnowanie zwierzęcia został skazany na 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz obowiązek wpłacenia 3,5 tysiąca złotych na rzecz poszkodowanej. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami on również złożył apelację. Sprawa odbędzie się w Sądzie Apelacyjnym w Częstochowie 11 stycznia. (JB)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama