Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 7 maja 2026 20:17
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

WYCIE SYREN, STRAŻACKIE DRABINY I EWAKUACJA

(Zawiercie) 14 grudnia po 18.00 mieszkańców bloków przy ulicy Wyszyńskiego w Zawierciu wystraszył dźwięk strażackich syren. W jednym z mieszkań na piątym piętrze doszło do rozszczelnienia instalacji gazowej. Widowiskowa akcja służb ratowniczych tym razem była jedynie  ćwiczeniami.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) 14 grudnia po 18.00 mieszkańców bloków przy ulicy Wyszyńskiego w Zawierciu wystraszył dźwięk strażackich syren. W jednym z mieszkań na piątym piętrze doszło do rozszczelnienia instalacji gazowej. Widowiskowa akcja służb ratowniczych tym razem była jedynie  ćwiczeniami.

 

Do symulowanego wypadku doszło na piątym piętrze budynku, a konkretnie w lokalu pani Jadwigi Majcherczyk:

 

- Nie mieliśmy wątpliwości, by udostępnić strażakom nasze mieszkanie. Czujemy się z nimi bezpiecznie, a przecież ich zadaniem jest niesienie pomocy – powiedziała właścicielka mieszkania.

 

Wszystko wyglądało bardzo poważnie, dlatego na zewnątrz szybko zaroiło się od gapiów. Trzeba było im tłumaczyć, że to wszystko, to tylko ćwiczenia. – W wyniku wypływu gazu i jego zapłonu następuje eksplozja. Powoduje ona uszkodzenie instalacji gazowej i pożar gazu wypływającego- zdradzał scenariusz manewrów Radosław Lendor rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zawierciu. Dwie „poszkodowane” osoby zostały ewakuowane na klatkę schodową. Sytuację utrudniało silne zadymienie pomieszczeń. Część lokatorów (w tej roli oczywiście strażacy) z balkonów wydostała się dzięki specjalistycznemu sprzętowi. Ponieważ liczba mieszkańców czekających na pomoc mogła być bardzo duża to Wojewódzkie Stanowisko Koordynacji Ratownictwa zadysponowało na miejsce skokochron.

 

- To sprzęt ratowniczy amortyzujący upadek. Taka poduszka napełniona powietrzem często okazuje się dla wyskakujących z dużych wysokości ostatnią deską ratunku – przyznają strażacy.

 

Tym razem nikt nie skakał, ale kilka osób było zdejmowanych z wyższych pięter. – Po raz pierwszy byłem ewakuowany z dużej wysokości. Odległość od ziemi zrobiła na mnie wrażenie, ale wiedziałem, że wszystko skończy się dobrze-powiedział strażak z OSP Marciszów Damian Bryła.

 

Oprócz strażaków zawodowych z Zawiercia w akcji wzięli udział strażacy z Będzina, ochotnicy z Marciszowa, Żerkowic i Ogrodzieńca. Policjanci z KPP kierowali ruchem samochodów, zabezpieczali drogi dojazdowe i informowali okolicznych mieszkańców o sytuacji panującej na osiedlu. Strażnicy miejscy przejmowali poszkodowanych i odprowadzali ich w bezpieczne miejsce. Nad wszystkim czuwała również załoga karetki pogotowia, która była gotowa nieść pomoc najciężej rannym.

 

- Razem z moim narzeczonym Tomkiem jesteśmy członkami OSP Marciszów i razem bierzemy udział w podobnych akcjach. To właśnie on zachęcił mnie do tego bym szpilki zamieniła na strażackie buty. Teraz wiem, że było warto. Takie ćwiczenia są potrzebne – mówi Paulina Zaskórska jedna z poszkodowanych zniesiona na noszach. (mpp)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama