Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 28 maja 2026 16:57
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Radni przesłuchali Małgorzatę Guzik

(Zawiercie) 16 października śledztwo w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu rozpoczęła specjalna komisja Rady Powiatu Zawierciańskiego. Zespół kontrolny, na którego czele stanął radny Konrad Knop, ma zbadać nieprawidłowości przy przeprowadzaniu przetargów w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. Jak pisaliśmy już na naszej stronie internetowej potwierdziły się informacje o tym, że Prokuratura Rejonowa w Zawierciu zleciła zabezpieczenie szpitalnych komputerów i dokumentacji w formie papierowej. 12 października policjanci weszli też do domu pełniącej obowiązki dyrektora szpitala Małgorzaty Guzik, zajmując jej komputer z którego wyszły maile, których treść sugeruje, że M. Guzik mogła uczestniczyć w ustawianiu przetargów w powiatowej lecznicy. Powiatowi radni przesłuchali już zarówno p.o. Guzik jak i jej koleżankę Danutę Wójcik, z którą ta korespondowała.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) 16 października śledztwo w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu rozpoczęła specjalna komisja Rady Powiatu Zawierciańskiego. Zespół kontrolny, na którego czele stanął radny Konrad Knop, ma zbadać nieprawidłowości przy przeprowadzaniu przetargów w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. Jak pisaliśmy już na naszej stronie internetowej potwierdziły się informacje o tym, że Prokuratura Rejonowa w Zawierciu zleciła zabezpieczenie szpitalnych komputerów i dokumentacji w formie papierowej. 12 października policjanci weszli też do domu pełniącej obowiązki dyrektora szpitala Małgorzaty Guzik, zajmując jej komputer z którego wyszły maile, których treść sugeruje, że M. Guzik mogła uczestniczyć w ustawianiu przetargów w powiatowej lecznicy. Powiatowi radni przesłuchali już zarówno p.o. Guzik jak i jej koleżankę Danutę Wójcik, z którą ta korespondowała.

 

Po ujawnieniu przez Kurier Zawierciański treści maili, pomiędzy obecną p.o. dyrektora szpitala Małgorzatą Guzik, a jej koleżanką Danutą Wójcik odpowiedzialną w lecznicy za zamówienia publiczne, dosłownie zawrzało. Przypomnijmy, sprawa dotyczy zarzutu ustawiania warunków przetargu na transport medyczny w 2011 roku tak, aby ułatwić wygraną firmie Kam-Med Pawła Kamińskiego. Tego ostatniego z dyrektorką Guzik miała łączyć dosyć bliska zażyłość.

 

- Prawdą jest, że były wykonywane czynności polegające na zabezpieczeniu nośników elektronicznych i dokumentacji w formie papierowej od osoby pełniącej obowiązki dyrektora szpitala i od osoby, która przetarg na transport sanitarny wygrała – zdradza w rozmowie telefonicznej Piotr Janoska z Prokuratury Rejonowej w Zawierciu.

 

Prokurator przyznaje, że podobne działania dotyczyły Danuty Wójcik, która w szpitalu odpowiada za zamówienia publiczne. Do tego trzeba dodać, że zabezpieczono nie tylko dokumenty i dowody znajdujące się na terenie szpitala, ale także te, które znajdowały się w miejscu zamieszkania wyżej wymienionych osób.

 

- Niestety, śledztwo jest jeszcze we wstępnej fazie - mówi prokurator rejonowy Andrzej Nowak.

 

Radni powiatowi rozpoczęli już własne śledztwo i 16 października o godzinie 10.00 stawili się w szpitalu. – Zaczęliśmy już przeglądać dokumenty. Będziemy jednak dążyć do poszerzenia zakresu kontroli o konkursy ofert. Póki co, możemy przyjrzeć się jedynie przetargom, przy czym dokumenty przetargu na transport medyczny z 2011 roku zabrała już prokuratura – mówi szef powiatowego zespołu do spraw przetargów w lecznicy Konrad Knop.

 

Do 22 października Małgorzata Guzik ma przygotować dla radnych komplet dokumentacji, która obejmować będzie między innymi:

 

- wykaz procedur, które nie są postępowaniami przetargowymi, ale konkursami ofert;

 

- wykaz procedur, w których istniały inne kryteria niż cena;

 

- wykaz przetargów i innych procedur, w których firmy wygrywały nieznaczną różnicą w cenie (ze składami poszczególnych komisji);

 

- protokoły z otwarcia ofert.

 

STAROSTA JEST BEZCZYNNY

 

Nadal wolny pozostaje fotel dyrektora Szpitala Powiatowego w Zawierciu. Na to stanowisko 25 lipca po raz drugi komisja konkursowa wybrała Piotra Grazdę. W kwietniu jego kandydatura została zablokowana przez starostę Rafała Krupę. 27 lipca sytuacja się powtórzyła. Grazda pełniący między innymi funkcję z-cy dyrektora ds. lecznictwa w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych im. sierżanta Grzegorza Załogi w Katowicach konkurs na stanowisko dyrektora zawierciańskiego szpitala wygrał już po raz drugi. Jego główną rywalką była zawsze  Małgorzata Guzik, która od 3 lutego pełni obowiązki dyrektora zawierciańskiej lecznicy. Mimo rozpoczętego śledztwa dotyczącego ustawiania przetargów w szpitalu, to ona nadal jest faworytką Rafała Krupy. Do chwili obecnej nie zawarł on z wybranym kandydatem umowy o pracę.

 

- Zarząd Powiatu nie podjął jeszcze decyzji o obsadzie stanowiska dyrektora szpitala. Brak formalnego powołania szefa jednostki w niczym nie zakłóca jej działalności. Przeciwnie. Pełniąca obowiązki dyrektora Małgorzata Guzik w pełni realizuje spoczywające na niej zdania, konsekwentnie wdraża program naprawczy- chwali dyrektorkę Maciej Pawłowski, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Zawierciu.

 

Czarne chmury zbierają się również nad budową Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Zawierciu. Końca prac nie widać - Jeśli nie zajdą nadzwyczajne okoliczności, na początku przyszłego tygodnia powinien zostać podpisany protokół technicznego odbioru obiektu. Budynek SOR jest w zasadzie gotowy. Trwają ostatnie, poprawiające estetykę, czynności (sprzątanie, malowanie fug itp.) – przekonywał 9 października rzecznik.

 

Odbioru nie było, bo w rzeczywistości prace nie zostały zakończone. Jak pisaliśmy już wcześniej, wicestarosta Grela proponował zawieszenie w czynnościach i rozwiązanie umowy o pracę z Martyną Bogusz - Naczelnik Wydziału Gospodarowania Mieniem Starostwa Powiatowego w Zawierciu oraz zawieszenie w czynnościach i rozwiązanie umowy o pracę z Anną Siejską, Kierownik referatu Zamówień Publicznych Starostwa Powiatowego w Zawierciu. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć sprawa ma związek z nieprawidłowościami przy przetargu na SOR. Jan Grela miał złożyć w tej sprawie zawiadomienie do katowickiej prokuratury, ale szczegółów w tej sprawie nie chce zdradzać. Udało nam się dotrzeć do materiałów, z których wynika, że naczelniczka Bogusz mogła zmuszać pracownika wydziału Jacka Kalinowskiego, by antydatował datę wpływu oferty firmy Bruko - Budowa Henryka Kamińskiego. Firma wygrała ofertę na budowę lądowiska dla helikopterów przy SOR, choć oferta wpłynęła po terminie i powinna być  odrzucona. Na tę okoliczność pracownik sporządził notatkę służbową. I tak pieczątka z datą 23.08.2012 miała zostać zamieniona na 22.08.2012. Niestety, z naczelniczką Bogusz nie udało nam się skontaktować. Gdy wybuchła afera …zachorowała. Teraz podobno…. wzięła urlop wychowawczy. (mpp)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama
Reklama