Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 29 marca 2026 07:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Radni przesłuchali Małgorzatę Guzik

(Zawiercie) 16 października śledztwo w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu rozpoczęła specjalna komisja Rady Powiatu Zawierciańskiego. Zespół kontrolny, na którego czele stanął radny Konrad Knop, ma zbadać nieprawidłowości przy przeprowadzaniu przetargów w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. Jak pisaliśmy już na naszej stronie internetowej potwierdziły się informacje o tym, że Prokuratura Rejonowa w Zawierciu zleciła zabezpieczenie szpitalnych komputerów i dokumentacji w formie papierowej. 12 października policjanci weszli też do domu pełniącej obowiązki dyrektora szpitala Małgorzaty Guzik, zajmując jej komputer z którego wyszły maile, których treść sugeruje, że M. Guzik mogła uczestniczyć w ustawianiu przetargów w powiatowej lecznicy. Powiatowi radni przesłuchali już zarówno p.o. Guzik jak i jej koleżankę Danutę Wójcik, z którą ta korespondowała.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) 16 października śledztwo w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu rozpoczęła specjalna komisja Rady Powiatu Zawierciańskiego. Zespół kontrolny, na którego czele stanął radny Konrad Knop, ma zbadać nieprawidłowości przy przeprowadzaniu przetargów w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. Jak pisaliśmy już na naszej stronie internetowej potwierdziły się informacje o tym, że Prokuratura Rejonowa w Zawierciu zleciła zabezpieczenie szpitalnych komputerów i dokumentacji w formie papierowej. 12 października policjanci weszli też do domu pełniącej obowiązki dyrektora szpitala Małgorzaty Guzik, zajmując jej komputer z którego wyszły maile, których treść sugeruje, że M. Guzik mogła uczestniczyć w ustawianiu przetargów w powiatowej lecznicy. Powiatowi radni przesłuchali już zarówno p.o. Guzik jak i jej koleżankę Danutę Wójcik, z którą ta korespondowała.

 

Po ujawnieniu przez Kurier Zawierciański treści maili, pomiędzy obecną p.o. dyrektora szpitala Małgorzatą Guzik, a jej koleżanką Danutą Wójcik odpowiedzialną w lecznicy za zamówienia publiczne, dosłownie zawrzało. Przypomnijmy, sprawa dotyczy zarzutu ustawiania warunków przetargu na transport medyczny w 2011 roku tak, aby ułatwić wygraną firmie Kam-Med Pawła Kamińskiego. Tego ostatniego z dyrektorką Guzik miała łączyć dosyć bliska zażyłość.

 

- Prawdą jest, że były wykonywane czynności polegające na zabezpieczeniu nośników elektronicznych i dokumentacji w formie papierowej od osoby pełniącej obowiązki dyrektora szpitala i od osoby, która przetarg na transport sanitarny wygrała – zdradza w rozmowie telefonicznej Piotr Janoska z Prokuratury Rejonowej w Zawierciu.

 

Prokurator przyznaje, że podobne działania dotyczyły Danuty Wójcik, która w szpitalu odpowiada za zamówienia publiczne. Do tego trzeba dodać, że zabezpieczono nie tylko dokumenty i dowody znajdujące się na terenie szpitala, ale także te, które znajdowały się w miejscu zamieszkania wyżej wymienionych osób.

 

- Niestety, śledztwo jest jeszcze we wstępnej fazie - mówi prokurator rejonowy Andrzej Nowak.

 

Radni powiatowi rozpoczęli już własne śledztwo i 16 października o godzinie 10.00 stawili się w szpitalu. – Zaczęliśmy już przeglądać dokumenty. Będziemy jednak dążyć do poszerzenia zakresu kontroli o konkursy ofert. Póki co, możemy przyjrzeć się jedynie przetargom, przy czym dokumenty przetargu na transport medyczny z 2011 roku zabrała już prokuratura – mówi szef powiatowego zespołu do spraw przetargów w lecznicy Konrad Knop.

 

Do 22 października Małgorzata Guzik ma przygotować dla radnych komplet dokumentacji, która obejmować będzie między innymi:

 

- wykaz procedur, które nie są postępowaniami przetargowymi, ale konkursami ofert;

 

- wykaz procedur, w których istniały inne kryteria niż cena;

 

- wykaz przetargów i innych procedur, w których firmy wygrywały nieznaczną różnicą w cenie (ze składami poszczególnych komisji);

 

- protokoły z otwarcia ofert.

 

STAROSTA JEST BEZCZYNNY

 

Nadal wolny pozostaje fotel dyrektora Szpitala Powiatowego w Zawierciu. Na to stanowisko 25 lipca po raz drugi komisja konkursowa wybrała Piotra Grazdę. W kwietniu jego kandydatura została zablokowana przez starostę Rafała Krupę. 27 lipca sytuacja się powtórzyła. Grazda pełniący między innymi funkcję z-cy dyrektora ds. lecznictwa w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych im. sierżanta Grzegorza Załogi w Katowicach konkurs na stanowisko dyrektora zawierciańskiego szpitala wygrał już po raz drugi. Jego główną rywalką była zawsze  Małgorzata Guzik, która od 3 lutego pełni obowiązki dyrektora zawierciańskiej lecznicy. Mimo rozpoczętego śledztwa dotyczącego ustawiania przetargów w szpitalu, to ona nadal jest faworytką Rafała Krupy. Do chwili obecnej nie zawarł on z wybranym kandydatem umowy o pracę.

 

- Zarząd Powiatu nie podjął jeszcze decyzji o obsadzie stanowiska dyrektora szpitala. Brak formalnego powołania szefa jednostki w niczym nie zakłóca jej działalności. Przeciwnie. Pełniąca obowiązki dyrektora Małgorzata Guzik w pełni realizuje spoczywające na niej zdania, konsekwentnie wdraża program naprawczy- chwali dyrektorkę Maciej Pawłowski, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Zawierciu.

 

Czarne chmury zbierają się również nad budową Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Zawierciu. Końca prac nie widać - Jeśli nie zajdą nadzwyczajne okoliczności, na początku przyszłego tygodnia powinien zostać podpisany protokół technicznego odbioru obiektu. Budynek SOR jest w zasadzie gotowy. Trwają ostatnie, poprawiające estetykę, czynności (sprzątanie, malowanie fug itp.) – przekonywał 9 października rzecznik.

 

Odbioru nie było, bo w rzeczywistości prace nie zostały zakończone. Jak pisaliśmy już wcześniej, wicestarosta Grela proponował zawieszenie w czynnościach i rozwiązanie umowy o pracę z Martyną Bogusz - Naczelnik Wydziału Gospodarowania Mieniem Starostwa Powiatowego w Zawierciu oraz zawieszenie w czynnościach i rozwiązanie umowy o pracę z Anną Siejską, Kierownik referatu Zamówień Publicznych Starostwa Powiatowego w Zawierciu. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć sprawa ma związek z nieprawidłowościami przy przetargu na SOR. Jan Grela miał złożyć w tej sprawie zawiadomienie do katowickiej prokuratury, ale szczegółów w tej sprawie nie chce zdradzać. Udało nam się dotrzeć do materiałów, z których wynika, że naczelniczka Bogusz mogła zmuszać pracownika wydziału Jacka Kalinowskiego, by antydatował datę wpływu oferty firmy Bruko - Budowa Henryka Kamińskiego. Firma wygrała ofertę na budowę lądowiska dla helikopterów przy SOR, choć oferta wpłynęła po terminie i powinna być  odrzucona. Na tę okoliczność pracownik sporządził notatkę służbową. I tak pieczątka z datą 23.08.2012 miała zostać zamieniona na 22.08.2012. Niestety, z naczelniczką Bogusz nie udało nam się skontaktować. Gdy wybuchła afera …zachorowała. Teraz podobno…. wzięła urlop wychowawczy. (mpp)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama