Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 2 lutego 2026 19:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

SZOK: 8-LATEK GINIE W ŁAZIENCE

(Zawiercie) Wygląda na to, że tlenek węgla po raz kolejny zebrał śmiertelne żniwo w naszym powiecie. Tym razem czad był bardzo okrutny przede wszystkim z uwagi na wiek ofiary. 8-letni chłopiec stracił życie w nocy z niedzieli na poniedziałek. Tragedia rozegrała się w jednym z mieszkań przy ulicy Paderewskiego 43.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) Wygląda na to, że tlenek węgla po raz kolejny zebrał śmiertelne żniwo w naszym powiecie. Tym razem czad był bardzo okrutny przede wszystkim z uwagi na wiek ofiary. 8-letni chłopiec stracił życie w nocy z niedzieli na poniedziałek. Tragedia rozegrała się w jednym z mieszkań przy ulicy Paderewskiego 43.

 

Jak wstępnie ustalili policjanci dziecko przed 22.00 weszło do łazienki, by się wykąpać. – Już po kilku minutach, do tego samego pomieszczenia zajrzała jego zaniepokojona matka i zastała syna leżącego w wannie. Natychmiast wezwano pogotowie oraz inne służby ratownicze. Niestety podjęte próby reanimacji nie powiodły się- mówi Andrzej Świeboda z KPP W Zawierciu.

 

Około godziny 00.15 na miejscu pojawili się strażacy z PSP. Nawet po pierwszym przewietrzeniu pomieszczenia poziom tlenku wynosił jeszcze 118 ppm (stężenie określające ile cząsteczek związku chemicznego przypada na 1 milion cząsteczek roztworu). To sporo… Wystarczy przypomnieć, że natychmiastowa śmierć następuje przy 2000 ppm. Przyczyną zatrucia mogło być wadliwe podłączenie urządzeń do wentylacji. Szczegółowe śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura w Zawierciu.

 

CZAD TO PRZEBIEGŁY LIS

 

O to, by nie uszelniać okien i kratek wentylacyjnych od lat apelują strażacy. Mimo to w sezonie zimowym nie brakuje ofiar czadu. O to jak uniknąć zatrucia tlenkiem węgla zapytaliśmy zastępcę komendanta PSP w Zawierciu Radosława Lendora.

 

Kurier Zawierciański - Całe Zawiercie żyje tragedią 8-latka. Z dużym prawdopodobieństwem dziecko, które zginęło w bloku na Paderewskiego było do tej pory najmłodszą ofiarą czadu w naszym powiecie. Statystyki chyba są dosyć smutne?

 

Radosław Lendor - Niebezpieczeństwo zaczadzenia wynika z faktu, że tlenek węgla jest gazem niewyczuwalnym dla człowieka. Dostaje się do organizmu przez układ oddechowy, a następnie jest wchłaniany do krwioobiegu. Tlenek wiąże się z hemoglobiną 210 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Stwarza to poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Następstwem ostrego zatrucia może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa i zawał a także śmierć.

 

W Polsce każdego roku, z powodu zatrucia tlenkiem węgla pochodzącym z gazowych grzejników przepływowych wody, umiera ok. 100 osób, a kilka razy więcej ulega zatruciu, które wymaga hospitalizacji. Przeważająca większość wypadków śmiertelnych zdarza się między 1 listopada a 31 marca. „Sezon grzewczy” to pora chłodna, w której mieszkańcy zamykają szczelnie okna i to jest główną przyczyną zatruć.

 

KZ - Być może „zapychaczom” kratek wentylacyjnych i szczelin w oknach chodzi o oszczędzanie na energii?

 

R.L. - Oczywiście jest to bardzo ważne, ale kilkuminutowe przewietrzenie mieszkania i uchylenie okna na czas kąpieli, w trakcie korzystania z jakiegokolwiek źródła ognia nie spowoduje wyziębienia mieszkania. Warto to przemyśleć, bo zagrożenia można łatwo uniknąć, znając podstawowe warunki bezpiecznego użytkowania piecyków gazowych. Podstawowe zasady, to prawidłowa instalacja, stały dopływ świeżego powietrza, swobodny odpływ spalin, właściwa eksploatacja i dbałość o dobry stan techniczny urządzenia grzewczego.

 

KZ - A co, gdy już dojdzie do zatrucia?

 

R.L. - Najlepiej natychmiast zapewnić dopływ świeżego powietrza do pomieszczenia, w którym znaleźliśmy ofiarę „czadu”. Trzeba otworzyć wszystkie okna i drzwi. Zatrutego należy wynieść na zewnątrz. Można rozluźnić mu ubranie, a gdy to nie pomaga trzeba rozpocząć sztuczne oddychanie i masaż serca. Koniecznie jest bezzwłoczne wezwanie pogotowia.

 

KZ - Czego możemy życzyć strażakom na święta?

 

R.L. - Jak najmniej pracy, oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Mamy nadzieję, że był to ostatni tego typu wypadek w tym sezonie zimowym. (mpp)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: etoTreść komentarza: no tak BMW... "kierowca nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych". Ktoś jest w ogóle zdziwiony? ;) kupujący BMW powinni mieć dodatkowe badania psychiatryczneData dodania komentarza: 29.01.2026, 09:12Źródło komentarza: MYSZKÓW. BMW DACHOWAŁO. DWIE OSOBY RANNE. ZDJĘCIAAutor komentarza: abcTreść komentarza: niszczą więzy między ludźmi. Część rodziny, która się w to wciągnęła przestała się spotykać i kontaktować z pozostałą częścią rodziny... czy na pewno "tego chce Bóg"?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 12:21Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: GośkaTreść komentarza: To jest qrde sekta a nie mili ludzieData dodania komentarza: 13.01.2026, 09:20Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Generał TosiaTreść komentarza: Najlepsza to jest Ochrona na tym zakładzie. Biegać na alarmy typu ,,przytrzymanie drzwi" 😁. Z większą głupotą człowiek nie spotkał się w Życiu jak na tym nie poważnym zakładzie.Data dodania komentarza: 12.01.2026, 00:08Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: jjTreść komentarza: jak na owe czasy był to czyn wybitnie bohaterskiData dodania komentarza: 9.01.2026, 13:17Źródło komentarza: Z cyklu „Na kartach historii”: WSPOMNIENIE O POMNIKU ŻOŁNIERZY RADZIECKICH W ZAWIERCIU- BZOWIEAutor komentarza: marioTreść komentarza: co rusz dostają jakieś dotacje, a nie stać ich na zamontowanie głupich ekranów osłaniających od ulicy Myśliwskiej... żenadaData dodania komentarza: 7.01.2026, 07:55Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w Zawierciu
Reklama
Reklama
Reklama