Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 5 maja 2026 19:40
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ODDAJ GRÓB

(Myszków) Od kilku dni odwiedzamy groby naszych przodków. Pani Antonina Bogusławska od 2 lat nie może zapalić świeczki na grobie siostry i ojca na starym cmentarzu należącym do Parafii Św. Stanisława w Myszkowie. Bo w grobie leży Nowak. Jan Nowak. Ta sprawa choć dotyczy sąsiedniego Myszkowa jest jaskrawym przykładem, jak jeden błąd administratora cmentarza może doprowadzić do rodzinnych tragedii. Większość cmentarzy to nekropolie parafialne, choć nadzór nad ich funkcjonowaniem  zgodnie z ustawą pełni gmina, właściwy burmistrz, wójt, prezydent. W praktyce, gminy do cmentarzy innych niż komunalne nie wtrącają się wcale.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Od kilku dni odwiedzamy groby naszych przodków. Pani Antonina Bogusławska od 2 lat nie może zapalić świeczki na grobie siostry i ojca na starym cmentarzu należącym do Parafii Św. Stanisława w Myszkowie. Bo w grobie leży Nowak. Jan Nowak. Ta sprawa choć dotyczy sąsiedniego Myszkowa jest jaskrawym przykładem, jak jeden błąd administratora cmentarza może doprowadzić do rodzinnych tragedii. Większość cmentarzy to nekropolie parafialne, choć nadzór nad ich funkcjonowaniem  zgodnie z ustawą pełni gmina, właściwy burmistrz, wójt, prezydent. W praktyce, gminy do cmentarzy innych niż komunalne nie wtrącają się wcale.

 

Pamięć o zmarłych, to jeden z fundamentów chrześcijaństwa. Tak silny, że zamiast Wszystkich Świętych, często mówimy potocznie Święto Zmarłych. Dlatego każdemu, kto chce zastanowić się nad tą historią prosimy, aby odpowiedział w duszy na tak postawione pytanie: jak byś się poczuł, co byś zrobił, gdy odwiedzając przed Świętem Zmarłych, żeby posprzątać zamiast grobu rodziców zastałbyś grób obcego człowieka?

 

Józef Bogusławski zmarł 12. grudnia 1959 roku. Otylia Zębik- w roku 1985.  Janina Szczepańczyk 18 maja 1991 roku. Dla jednych to matka, ojciec, siostra. Jeszcze leżały kwiaty po zmarłym Janie Nowaku pochowanym w ich grobowcu w grudniu 2009 roku, gdy 5. maja 2010 cała rodzina zebrała się nad grobem: Andrzej Zębik przyjechał aż  z Czeladzi. Jan Michalik i Krystyna Wolska z Żarek. Zygmunt Bogusławski mieszka w Myszkowie. Grobem opiekowała się zawsze Antonina Bogusławska, która od wielu lat troszczyła się o czystość kościoła pw. Św. Stanisława.

 

Antonina Bogusławska: -W grudniu 2009 byłam w szpitalu. W lutym 2010 poszłam po raz pierwszy na grób rodziców, ale było zasypane śniegiem; nie doszłam. W marcu zobaczyłam, że w naszym grobie jest pochowany ktoś obcy. Od razu pobiegłam do proboszcza. Ale ten ponarzekał, odsyłał mnie od grabarza. A to przecież proboszcz odpowiada za cmentarz. Powiedziałam, mu żeby mi oddał grób!

 

Andrzej Zębik mieszka w Czeladzi: -Tu leży moja mama i siostra. Co roku odwiedzałem ich grób i sam chciałbym tu być pochowany.

 

Z proboszczem Stefanem Jachimczakiem  w maju ubiegłego roku kilka razy próbowaliśmy się skontaktować. Telefony, zostawiamy wiadomość, że chodzi o sprawę grobu. „Spawa cmentarza? –mówi zaskoczony wikary. -A, to z proboszczem. Ale ten nie oddzwania, mimo próśb. W końcu aż do skutku próbujemy go zastać w kancelarii parafialnej. Gdy tylko usłyszał temat rozmowy, wykręca się brakiem czasu, remontem, czymkolwiek: -To sprawa grabarza –zbywa nas krótko. Ale użytkownikiem cmentarza jest parafia, nie grabarz.

 

Rodzina nawet nie ma pretensji do wdowy po zmarłym Janie Nowaku, Haliny Nowak. W końcu to nie ona, tylko parafia jest gospodarzem cmentarza.  Piszą więc pismo do proboszcza Stefana Jachimczaka, z propozycją, aby jako gospodarz  przyznał się do błędu i wystąpił do Prokuratury Rejonowej  z wnioskiem  o ekshumację i przeniesienie ciała J. Nowaka w inne miejsce. Otrzymują odpowiedź od… grabarza Sławomira Dębińskiego: „Z polecenia parafii informuję, że pani Bogusławska, która była osobą zarządzającą tym miejscem nie dokonała przedłużenia dzierżawy miejsca. (…) Po przeprowadzeniu rozmowy z panią Bogusławską w obecności świadków i proboszcza parafii uzgodniono polubowne rozwiązanie”.

 

Antonina Bogusławska: -Nigdy nie było takiej rozmowy i na nic się nie godziłam. Zawsze żądałam, aby mi oddali grób. Jak można tak kłamać?

 

Rozmowy z proboszczem nic nie dały, ale za to prawdopodobnie na postawie tego pisma  prokurator Waszkiewicz później wydał decyzję o odmowie wszczęcia postępowania. Później prokuratura w Myszkowie, w dziwny sposób zdublowała postępowania, z osobną sygnaturą. W pierwszym prokurator Andrzej Waszkiewicz wydał postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia bez przesłuchania żadnych świadków, rodziny, proboszcza. W drugim prokurator Bogusława Gawrońska identycznie: odmowa wszczęcia postępowania. Dwa śledztwa, więc i zażalenia dwa. Mija rok i 4 miesiące od pierwszego zawiadomienia, gdy zażalenie na decyzję prokuratury rozpatruje Sąd Rejonowy w Myszkowie.

 

JEDEN SĄD RÓŻNA SPRAWIEDLIWOŚĆ

 

Sędzia Magdalena Mastaj 29. września utrzymuje w mocy postanowienie o odmowie śledztwa wydane przez prokuratora Waszkiewicza. „Prokurator dokonał prawidłowej, logicznej, zgodnej z przepisami i zasadami doświadczenia życiowego oceny materiału w postaci rozpytania osób” pisze sędzia w uzasadnieniu.

 

Kilka dni później; 7 października. Sąd niby ten sam, ale sędzia i postanowienie inne. Prowadzący rozprawę sędzia Marek Zachariasz wydaje zgoła odmienne postanowienie, mocno krytyczne w ocenie postępowania prokuratury. Sędzia uznaje zażalenie pokrzywdzonych  za słuszne i szczegółowo określa, jakie czynności ma wykonać prokuratura: sprawdzić, kiedy została pochowana Janina Szczepańczyk, gdyż data zgonu sugeruje, że 20 lat od pochówku upłynęło dopiero  w maju 2011 roku; na jakiej podstawie prawnej ksiądz pobiera opłatę okresową i dlaczego po upływie 20 lat podlega ona wznowieniu i na jakich warunkach; zebrać dowody osobowe, które potwierdziłyby stan grobu rodziny skarżących w celu ustalenia jego stanu, a tym samym sprawowania opieki; kto personalnie i na postawie jakich przesłanek podjął decyzję o pochówku Jana Nowaka w rodzinnym grobie skarżących. Sąd zaznaczył tu konieczność przesłuchania co najmniej proboszcza Stefana Jachimczaka oraz uzyskanie dokumentów  z kancelarii parafialnej.

 

Nie rozstrzygamy, czy w tej sprawie dojdzie do procesu, i czy ktoś zostanie ukarany. Rodzina chce tylko odzyskać rodzinny grobowiec. Chcą po prostu mieć gdzie postawić świeczkę na Wszystkich Świętych, jak przez ostatnie 50 lat.

 

-Grób miałam zadbany, a kolejną opłatę miałam wnieść dopiero 18.05.2011, ponieważ w tym dniu upływa 20 lat od ostatniego pochówku. Jestem osobą starszą, ale to wcale nie znaczy, że można mnie tak traktować. Nie mogę się pogodzić z tym, że akurat mnie spotkała taka niegodziwość. Uważam, że proboszcz i grabarz popełnili przestępstwo –pisała do prokuratury Antonina Bogusławska w czerwcu 2011 roku.

 

Prokuratura zakwalifikowała pismo rodziny, jako zawiadomienie o zbezczeszczeniu grobu, naruszeniu czci zmarłych. I po dość niechlujnym postępowaniu wstępnym dowodów na to nie znalazła. Pomijając liczne błędy prokuratury wytknięte przez Sąd, zbezczeszczenie grobu czy jego zniszczenie musiałoby być wykonane świadomie, wręcz z premedytacją, żeby uznać je za przestępstwo. To budzi wątpliwości, czy prokuratura właściwie określiła rodzaj przestępstwa. Jedno jest w tej sprawie pewne: ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych mówi jasno w art. 7: Grób nie może być użyty do ponownego chowania przed upływem 20 lat. Od pochówku ostatniego członka rodziny, w grudniu 2009 kiedy w rodzinnym grobie Bogusławskich spoczął Jan Nowak upłynęło lat tylko 18. Antonina Bogusławska już nie sprząta kościoła.

Jarosław Mazanek

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama