Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 4 sierpnia 2026 22:03
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

200 ZŁ GRZYWNY ZA ZABICIE PISKLĄT

(Zawiercie) W 25 nr Kuriera Zawierciańskiego w artykule pt. „Zdychały na oczach przechodniów” informowaliśmy o tym, że przy ulicy Rataja w Zawierciu w wyniku przycinki drzew zginęły pisklęta. Dzięki naszej interwencji policja skierowała sprawę do Sądu Rejonowego w Zawierciu. W wyniku postępowania, na Mariusza M. nałożono grzywnę w wysokości 200zł. Wyrok nie jest prawomocny.
Podziel się
Oceń

Po naszym artykule dotyczącym przycinki drzew na ul. Rataja mieszkańcy zaczęli informować nas, że już od wielu lat na terenie Zawiercia dochodziło do niszczenia miejsc lęgowych ptaków. Dotychczas nikt jednak nie reagował. Nieskuteczne okazały się także przepisy mające za zadanie zapobiegnie takim zdarzeniom jak na ul. Rataja.

 

- Te bezbronne pisklęta leżą na chodniku, na trawniku, na drodze. Nie mogli przycinać drzew zanim rozwinęły się liście? Albo poczekać jeszcze miesiąc? Do tego czasu młode ptaki z pewnością wyfrunęłyby już z gniazd – mówiła pani Monika, która zawiadomiła nas o działaniach Zakładu Gospodarki Komunalnej.

 

Przycinkę zlecił Urząd Miejski w Zawierciu. Po naszej interwencji obcinka gałęzi została wstrzymana. Jak poinformował nas wówczas Łukasz Czop z Urzędu Miejskiego, ucięto wtedy korony 21 drzew. Oględziny policji przyniosły jednak zupełnie inny wynik – ślady świeżego cięcia na koronach ponad 50 drzew. Żeby wyciąć zadrzewienie przy drogach publicznych potrzebna jest zgoda regionalnego dyrektora ochrony środowiska, ale by wykonać przycinkę nie jest już wymagana taka decyzja. Samorządy, administratorzy osiedli, często więc obchodzą przepisy, określając „przycinką”, brutalne kaleczenie drzew. Przycinkę stosować można wyłącznie wtedy, kiedy usuwane gałęzie są obumarłe, nadłamane, wchodzące w kolizje z obiektami budowlanymi, urządzeniami technicznymi lub wynikają z kształtowania korony drzewa do 10 roku. Zdaniem Urzędu Miejskiego tak właśnie było. Opinia osób, które od lat zajmują się ochroną przyrody jest na ten temat zupełnie inna.

 

- Drzewa te z pewnością miały więcej niż 10 lat, dlatego na pewno przycinka nie była kierowana kształtowaniem korony drzewa. Nie zauważyłem, żeby gałęzie były połamane – powiedział nam były radny Andrzej Stróżecki, który od wielu lat zajmuje się ochroną przyrody w gminie.

 

Tego czy na objętych przycinką drzewach znajdują się gniazda, prawdopodobnie nikt wówczas nie zbadał, choć przepisy wyraźnie mówią, że od 1 marca do 15 października zakazuje się usuwania gniazd ptasich z obiektów budowlanych i terenów zieleni.

 

Jak wyjaśnił Eugeniusz Dziubek naczelnik Wydziału Infrastruktury Miejskiej UM obowiązek sprawdzenia czy w koronie drzewa znajdują się gniazda spoczywa na wykonawcy usług, a dokładnie na robotnikach ZGK, którzy przycinkę wykonywali.

 

- Zarówno w przypadku wykonywania cięć pielęgnacyjnych i sanitarnych w obrębie korony jak i przeprowadzania wycinki drzew, należy zwrócić uwagę na występowanie w obrębie zadrzewiania gatunków chronionych. W przypadku ich bytowania wycinkę i cięcia pielęgnacyjne należy przeprowadzić po uzyskaniu dodatkowego zezwolenia na odstępstwo od zakazów (wymienionych w art.52 ustawy o ochronie przyrody) w stosunku do gatunków objętych ochroną ścisłą lub częściową, głównie w zakresie zniszczenia ich siedlisk i ostoi lub przeprowadzić wycinkę drzew poza okresem lęgowym ptaków i po wylocie młodych z gniazda w okresie od 16 października do końca lutego. Nieprzestrzeganie bądź naruszenie któregokolwiek z zakazów lub ograniczeń obowiązujących w stosunku do ptaków objętych ochroną gatunkową, w tym niszczenie gniazd w okresie lęgowym, skutkuje – w myśl art.127 ustawy o ochronie przyrody -karą grzywny lub aresztu – wyjaśnia Regionalny Konserwator Przyrody Jolanta Prażuch.

 

Wiceprezes zarządu w Zakładzie Gospodarki Komunalnej Kamil Laber poinformował nas, że ZGM wyciągnął konsekwencje (pozbawienie premii!) wobec kierownika Zakładu Przygotowania i Realizacji Produkcji i Usług Dariusza Pawlika oraz podległych mu pracowników. Dla Mariusza M., sprawa zakończyła się w sądzie.

 

- Sąd wydał wyrok w postępowaniu nakazowym o nałożeniu kary grzywny w wysokości 200 zł. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny – informuje prezes Sądu Rejonowego w Zawierciu Agnieszka Wolak.

 

Justyna Banach

 

Nasz komentarz:

 

SUKCES DUŻY, KARA MINIMALNA

 

Kim jest Mariusz M. na którego sąd nałożył symboliczną grzywnę 200 zł? Szeregowym pracownikiem ZGK, miejskiej spółki podległej Prezydentowi Miasta. Sąd ukazał jak mógł, bezpośredniego wykonawcę bestialskiej wycinki drzew. Ci, którzy prace bezmyślnie zlecili, powinni nadzorować, co najwyżej dostali po premii. Mariusz M., który choć nie jest bez winy, Sąd, na razie nieprawomocnie, ukarał go grzywną jest więc w pewnym sensie kozłem ofiarnym  całej awantury. Ale minimalna nałożona grzywna to jednak ogromny sukces wszystkich wrażliwych mieszkańców Zawiercia, którzy nie dają przyzwolenia na bezmyślne niszczenie gniazd, dzikie wycinki i przycinki. Kara niewielka, ale następny raz urzędnik prezydenta Macha, czy ktoś z ZGK trzy razy się zastanowi zanim sięgnie po piłę.

Jarosław Mazanek

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama