Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE
wtorek, 4 sierpnia 2026 21:59
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

JEDEN LEKARZ NA 100 PACJENTÓW!

(Zawiercie) Lekarze pracujący w zawierciańskim szpitalu biją na alarm. Dyrekcja ma nowe pomysły na reorganizację placówki. Zdaniem pracowników zadłużonej na 52 miliony złotych lecznicy połączenie dwóch oddziałów wewnętrznych spowoduje, że jeden lekarz na dyżurze będzie musiał opiekować się około 100 pacjentami. Na tym nie koniec. Już niebawem lekarze z umów o pracę przejdą na kontrakty. Po nich może przyjść czas na pielęgniarki. Nowe zasady, to wynik oszczędności. Pracownicy medyczni nie wierzą jednak, by lawinowo narastające zadłużenie było wynikiem polityki płac (przecież te nie należą do najwyższych). -Nie rozumiemy, dlaczego to nas próbuje się karać za wieloletnie, wadliwe zarządzanie szpitalem. Przyjmując warunki dyrekcji świadomie narazilibyśmy zdrowie i życie pacjentów-mówią zbulwersowani lekarze.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) Lekarze pracujący w zawierciańskim szpitalu biją na alarm. Dyrekcja ma nowe pomysły na reorganizację placówki. Zdaniem pracowników zadłużonej na 52 miliony złotych lecznicy połączenie dwóch oddziałów wewnętrznych spowoduje, że jeden lekarz na dyżurze będzie musiał opiekować się około 100 pacjentami. Na tym nie koniec. Już niebawem lekarze z umów o pracę przejdą na kontrakty. Po nich może przyjść czas na pielęgniarki. Nowe zasady, to wynik oszczędności. Pracownicy medyczni nie wierzą jednak, by lawinowo narastające zadłużenie było wynikiem polityki płac (przecież te nie należą do najwyższych). -Nie rozumiemy, dlaczego to nas próbuje się karać za wieloletnie, wadliwe zarządzanie szpitalem. Przyjmując warunki dyrekcji świadomie narazilibyśmy zdrowie i życie pacjentów-mówią zbulwersowani lekarze.

 

NIE BĘDZIEMY NARAŻAĆ ŻYCIA PACJENTÓW!

 

Połączenie I i II oddziału w jeden ok. 100 łóżkowy i powołanie jednego kierownika, zamiast dwóch ordynatorów (jak jest dotychczas) znacznie pogorszy jakość opieki nad pacjentami i stworzy zagrożenie dla ich zdrowia i życia. Przypomnijmy, w maju zamknięto III oddział wewnętrzny z powodu braku lekarzy. Wynikiem jest przepełnienie I i II oddziału (dowodem są łóżka bardzo często stojące na korytarzach). - Następstwem zmian ma być pozostawienie tylko jednego lekarza dyżurnego w nowo powołanym „dużym” oddziale wewnętrznym. Oddział ten pełniłby codziennie ostry dyżur. Obecnie do oddziałów wewnętrznych w tym szpitalu przyjmuje się codziennie ok. 15 – 18 pacjentów, w tym wielu w stanie bardzo ciężkim. Jeden lekarz dyżurny pełniłby jednocześnie dyżur w innych oddziałach, w których z powodu oszczędności zlikwidowano dyżury lekarskie tj. w oddziale laryngologii, okulistyki, dermatologii oraz w znajdujących się w innym budynku oddziałach chorób zakaźnych i opieki paliatywnej. Zobowiązany byłby także do konsultacji internistycznych w pozostałych oddziałach szpitala. Już obecnie lekarze z oddziałów wewnętrznych w godz. 7- 15, oprócz pełnienia obowiązków w oddziale są zmuszeni do nieodpłatnej pracy w izbie przyjęć, co jest niezgodne z rozporządzeniem Ministra Zdrowia oraz Kodeksem Pracy– czytamy w piśmie podpisanym między innymi przez lekarza Szymona Nowaka przewodniczącego Oddziału Terenowego OZZL w Zawierciu.

 

Reorganizacja ma wejść w życie od października.

 

KONTRAKTY KARĄ ZA ZADŁUŻENIE

 

Stanowisko lekarzy trafiło między innymi na biurko starosty Rafała Krupy i do Prokuratury Rejonowej w Zawierciu. Władze powiatu podobno dysponują planem „B”. Dyrekcja w kolejnym ruchu chce spowodować, by lekarze nie pracowali na umowę o pracę, lecz by samozatrudnianiali się w systemie kontraktowym. W tym wypadku wszystkie niebezpieczeństwa dotykają osobę, która kontrakt podpisuje (ubezpieczenie swojej działalności). W takim ujęciu lekarz nie występuje w charakterze pracownika szpitala, lecz w jako przedsiębiorca. Jeżeli pracownik podpisuje podobną umowę, to liczy się z tym, że za całość kontraktu i działalności odpowiada sobą i swoim majątkiem.

 

- Polityka starostwa i dyrekcji idzie w złym kierunku. To niemożliwe żeby sami lekarze, którzy pracują tutaj aż tak zadłużyli swoimi kontraktami dyżurowymi szpital. Wtedy musielibyśmy powiedzieć, ze każdy z nich (a jest ich już tylko 60) musiałby mieć na wyposażeniu może jakiś jacht. Nie ma sensu podpisywania umowy kontraktowej, która z założenia dopuszcza niebilansowanie się firmy – komentuje Szymon Nowak z OZZL.

 

Jeśli dyrekcja ogłosi konkurs, to lekarze będą mieć 14 dni na składanie ofert. Każdy będzie musiał podjąć decyzję o stawce podstawowej swojej umowy od 7.00 do 15.00 i podjąć decyzję, za jaką stawkę godzi się na pracę od godziny 15.00 do godzin rannych.

 

Rzecz jasna istnieje pewna dysproporcja między tym, ile dyrektor byłby skłonny zapłacić z pracę lekarzy, a między tym co oni sami chcieliby otrzymywać. Obecnie lekarz specjalista z drugim stopniem specjalizacji w zawierciańskim szpitalu ma stawkę podstawową na poziomie 2800 zł brutto (do tego należy dodać wysługę lat -maksymalna to 20%).

 

- Dlaczego jesteśmy karani za zadłużenie? To nie my źle zarządzaliśmy tą placówką – mówią lekarze.

 

OBRYWA ZAWSZE LEKARZ

 

Dyrektor rozmawia z lekarzami na zasadzie poleceń służbowych, jednak te muszą spełniać odpowiednie warunki (muszą dotyczyć pracy, nie mogą przekraczać obowiązków lekarza).

 

- Lekarz, który pracuje na chirurgii urazowej lub na chirurgii ogólnej ma zostawić swoje stanowisko pracy i zejść na izbę przyjęć. Jeżeli pójdzie na dół, a w tym momencie na górze ktoś umrze, to on za to odpowie. Istnieje uzasadnienie, że nie powinien on wykonywać błędnego polecenia według własnej oceny sytuacji- tłumaczy Nowak.

 

Proponowane rozwiązania dotyczą tego, by na górze był jeden chirurg ogólny i jeden chirurg ortopeda (na dole żadnego). To powoduje kolejną dezorganizację:

 

- Jeśli ktoś złamie rękę, czy nogę, rozetnie palcec, będzie musiał czekać. Ostatnio dyżur miał pewien szanowany, doświadczony wieloletnią pracą lekarz. Wezwano go z góry na dół. Miał zszyć rany. Pacjenci krzyczeli, że musieli długo czekać. Gdy wrócił na górę rodziny chorych znów wyraziły swoje niezadowolenie poziomem usług w szpitalu. Potem wspomniany doktor stał jeszcze dwie godziny przy stole operacyjnym. Kto podpisze ubezpieczenie takiego lekarza na kontrakcie?- pyta przewodniczący Oddziału Terenowego OZZL w Zawierciu.

 

Krążą opinie, że na połączonych oddziałach wewnętrznych ma zostać ograniczona również liczba pielęgniarek. – Od 7.00 do 15.00 pracujemy w dwóch miejscach i na oddziale i na izbie przyjęć. Umowy o pracę dotyczą jednak tylko oddziału wewnętrznego – tłumaczy jedna z pracownic.

 

Szpital nie ma zdolności kredytowej. Podobna ocena sytuacji finansowej i kredytowej szpitala została zawarta we wstępnym audycie sporządzonym przez firmę z Krakowa na zlecenie Starostwa Powiatowego w Zawierciu. Dokument ciągle nie ujrzał światła dziennego. Lecznica utraciła także zdolność zawierania porozumień z firmami windykacyjnymi w przedmiocie pozyskiwania pożyczek krótkoterminowych (np. Magellan, M.W. Trade).

 

Od początku 2010 roku do końca lipca 2011 roku starostwo uregulowało za szpital raty i odsetki od zaciągniętych przez lecznicę kredytów na sumę 6 milionów 334 tysięcy 679 złotych. Z powiatowej kasy, co miesiąc na ten cel asygnuje się ponad 300 tysięcy (czasami blisko 400 tys. zł).

Monika Polak-Pałęga

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel