Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 21:11
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama

Tour de Pologne przemknął naszymi szosami

W poniedziałek (1 sierpnia) ulicami powiatów myszkowskiego i zawierciańskiego przejechali kolarze zmagający się w II etapie wyścigu Tour de Pologne. Premię Specjalną i Puchar Starosty Myszkowskiego zainkasował reprezentant CCC Polkowice Polsat Bartłomiej Matysiak, który wygrał również lotną premię Fiata w Porębie. W tegorocznym wyścigu zmaga się wychowanek Andrzeja Chmurzewskiego (Błękitni Koziegłowy) – Kamil Gradek.
Podziel się
Oceń

W poniedziałek (1 sierpnia) ulicami powiatów myszkowskiego i zawierciańskiego przejechali kolarze zmagający się w II etapie wyścigu Tour de Pologne. Premię Specjalną i Puchar Starosty Myszkowskiego zainkasował reprezentant CCC Polkowice Polsat Bartłomiej Matysiak, który wygrał również lotną premię Fiata w Porębie. W tegorocznym wyścigu zmaga się wychowanek Andrzeja Chmurzewskiego (Błękitni Koziegłowy) – Kamil Gradek.

 

W miniony poniedziałek (01.08) ulicami naszych powiatów przemknęli kolarze zmagający się w tegorocznym wyścigu Tour de Pologne. Nie lada atrakcją okazała się Premia Specjalna w której nagrodą był puchar Starosty Myszkowskiego. W Mrzygłodzie dopisała publiczność. Na dwie godziny przed przejazdem peletonu w rynku zainstalował się zawodowy spiker sportowy, członek zarządu PZkol-u Dariusz Skorupa, który informował zebranych o tym co dzieje się na trasie. Obiecał również, że będzie gościł legendarnego reprezentanta Polski, a obecnie dyrektora sportowego wyścigu Tour de Pologne Lecha Piaseckiego. Odpowiednio wcześnie pojawili się również włodarze Starostwa Powiatowego w Myszkowie na czele z obecnym starostą Wojciechem Piechtą. Zasłużone laury w postaci gromkich braw zebrał jednak Leon Okraska. To za jego kadencji impreza została przygotowana, a pro sportowy były starosta i burmistrz cieszy się w tym środowisku popularnością. Dobrze przygotowany do występu wicestarosta Jan Kieras wspominał Bogusława Fornalczyka, kolarza pochodzącego z Jaworznika, który w 1958 roku w barwach LKS-u Myszków wygrał Tour de Pologne. Jednocześnie żałował, że Fornalczyk nie mógł być tego dnia w Mrzygłodzie. Wybitny sportowiec jest honorowym obywatelem Będzina i tam czekał na kolarzy. Peleton miał niezwykle barwny suport. Najpierw przyjechała orkiestra, która grała na dachu autobusu, potem przez godzinę zatrzymywały się samochody sponsorów wyścigu, a hostessy rozdawały zebranym setki gadżetów. W przerwach prezentowała się miejscowa orkiestra dęta. Kolarze wystartowali z Częstochowy około godziny 15.00. Mieli do przejechania 162 km do mety w Dąbrowie Górniczej. Do powiatu myszkowiego wjechali w Zawadzie, potem przejechali przez Żarki w stronę Myszkowa. W Myszkowie fani ustawili się wzdłuż ulic Kościuszki Pułaskiego i Krasickiego. Najwięcej emocji były oczywiście w Mrzygłodzie. Na chwilę przed czwórką, która oderwała się od peletonu w rynku zatrzymali się Czesław Lang i Lech Piasecki. Tych panów chyba nikomu z zebranych nie trzeba było przedstawiać. Z głównymi organizatorami największej imprezy kolarskiej w Polsce rozmowę przeprowadził Dariusz Skorupa. Chwilę potem do rynku wpadli „uciekinierzy”, a najszybszym z nich okazał się Polak – Bartłomiej Matysiak z CCC Polkowice Polsat. Kilka minut później przejechał dość mocno porwany peleton. W czołówce przejechał z numerem 215wychowanek  wychowanek Błękitnych Koziegłowy, Kamil Gradek. Na ziemiach zawierciańskich kolarze pojawili się po godzinie 16.00. Przejechali ulicami Mrzygłodzką, 11 Listopada, Tadeusza Kościuszki, 3 Maja, Gen. Władysława Sikorskiego na DK87 i przez wiadukt ulicą Wojska Polskiego udali się w kierunku Poręby. Na 98 kilometrze rywalizowali o lotną premię Fiata.W Porębie również najlepszy był Bartłomiej Matysiak. Fani kolarstwa w tej miejscowości także nie mogli narzekać. Czesław Lang i Lech Piasecki również tutaj zdążyli się przywitać, powiedzieć kilka słów i rozdać sporo autografów. Niektórym udało się nawet sfotografować z mistrzem świata Lechem Piaseckim. Wyścig trwał dalej. W Siewierzu dwaj uciekający Polacy zamienili się miejscami. Pierwszy był Adrian Kurek, a za nim Bartłomiej Matysiak. Kolejną premię lotną wygrał ponownie prowadzący w klasyfikacji najaktywniejszych Kurek. W tym momencie stał się on wirtualnym liderem wyścigu. Przewaga grupy nad peletonem wzrosła nawet do pięciu minut. Uciekinierzy zostali jednak dopadnięci na pętlach w Dąbrowie Górniczej. Podczas ostatniego okrążenia doszło do potężnej kraksy, wielu kolarzy doznało poważnych obrażeń. Na finiszu najszybszy był Niemiec Marcel Kittel (Skil Shimano), który triumfował także dzień wcześniej. Adrian Kurek, który mógł zostać liderem całego wyścigu odebrał czerwoną koszulkę najaktywniejszego zawodnika.

(RUC)


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama