Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 4 sierpnia 2026 23:37
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ORLIK POD KONTROLĄ

(Poręba) Ruszyły prace przy porębskim Orliku. Wykonawca (firma MONOBET z Tychów) bardzo się spieszy, by zdążyć ze wszystkim do końca czerwca. Podobny zapał do pracy porębianie obserwowali przy stawianiu hali sportowej przy Miejskim Zespole Szkół nr 1. Firma Jaekel Bud-Tech Sp. z o.o z Chorzowa w rekordowym tempie wywiązała się z umowy na realizację kompleksu sportowego. Niestety po jakimś czasie ściany budynku zaczęły pękać. Mieszkańcy obawiają się, że i tym razem pośpiech gminie nie będzie się zbytnio opłacał.
Podziel się
Oceń

(Poręba) Ruszyły prace przy porębskim Orliku. Wykonawca (firma MONOBET z Tychów) bardzo się spieszy, by zdążyć ze wszystkim do końca czerwca. Podobny zapał do pracy porębianie obserwowali przy stawianiu hali sportowej przy Miejskim Zespole Szkół nr 1. Firma Jaekel Bud-Tech Sp. z o.o z Chorzowa w rekordowym tempie wywiązała się z umowy na realizację kompleksu sportowego. Niestety po jakimś czasie ściany budynku zaczęły pękać. Mieszkańcy obawiają się, że i tym razem pośpiech gminie nie będzie się zbytnio opłacał.

 

Na placu budowy firma wykonała już oświetlenie boisk, częściowo zamontowano słupki ogrodzenia, zakończyły się  prace związane z przyłączami do zaplecza sanitarno-szatniowego. Boiska mają też przyłącza do kanalizacji deszczowej, wody. Inwestycji zaczął się przyglądać Urząd Marszałkowski:

 

- Problemy z terminową realizacją „Orlików” w 2010 roku, jak zresztą w roku poprzednim miało kilku beneficjentów. Wynikały one głównie z faktu wygrania kilkunastu przetargów na „Orliki” przez tych samych wykonawców, którzy potem nie byli w stanie zrealizować w terminie przedmiotowych inwestycji. W niektórych przypadkach przyczyną były złe warunki pogodowe, nadmierne opady i powodzie. Przypominam, każda zmiana w realizacji inwestycji typu Orlik wymaga konsultacji z Urzędem Marszałkowskim oraz wprowadzenia ewentualnych odpowiednich zmian w zawartej umowie. W przeciwnym przypadku beneficjent może stracić część lub nawet całość dofinansowania – mówi Witold Trólka z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach.

 

Przedstawiciele Wydziału Turystyki i Sportu Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego po raz ostatni monitorowali postępy prac na obiekcie w Porębie 17 maja br., po tym jak marszałek województwa od dziennikarzy Kuriera Zawierciańskiego dowiedział się o problemach z budową. W notatce służbowej stwierdzono m.in. iż stan budowy nie gwarantuje jej ukończenia do 30 czerwca 2011 roku.

 

- Wydział Turystyki i Sportu w miarę możliwości stara się regularnie monitorować postępy prac na Orlikach realizowanych w województwie śląskim – dodaje Trólka.

 

Przypomnijmy, inwestycja miała zostać zrealizowana do 15.X. 2010 roku. Orlika miała wybudować firma Moris-Sport z Warszawy. Nie buduje. Przed wyborami samorządowymi burmistrz Poręby Marek Śliwa informował mieszkańców, że problemy z budową leżą po stronie wykonawcy. Firma MORIS-SPORT, która wygrała pierwszy przetarg „odbija piłeczkę” i sugeruje, że budowa nie mogła ruszyć, ponieważ projekt, który dostarczyła gmina zawierał błędy. Inne stanowisko w tej samej sprawie ma wykonawca projektu budowlanego. Joanna Klajmon-Rusin z Architektonicznego Studia Projektowego w Rudzie Śląskiej. ASP nie otrzymała zlecenia od gminy Poręba na sprawowanie płatnego nadzoru autorskiego nad prowadzonymi pracami budowlanymi. Choć urzędnicy twierdzą, że taki nadzór był sprawowany nieodpłatnie w formie...konsultacji, bo wykonawca projektu odpowiadał na zadawane w formie elektronicznej i telefonicznej pytania.

 

1 września 2010 roku, więc tuż przed wyborami samorządowymi przedstawiciele wykonawcy i gminy – podpisali protokół konieczności. Protokół dotyczy różnicy pomiędzy pomiarami rzeczywistych poziomów w terenie, a tymi uwzględnionymi w projekcie. Innymi słowy: to co wykonawca zastał na miejscu znacznie odbiegało od tego, co było zawarte w dokumentacji.

 

- Po przeprowadzonych przez wykonawcę pomiarach wynikają różnice średnio około 55-60 cm na powierzchni całego obiektu, co daje około 3500 metrów sześciennych gruntu niezbędnego do uzyskania projektowanej rzędnej boisk sportowych. Materiał ten nie był przewidziany w dokumentacji kosztorysowej, a tym samym przetargowej. Koszty gruntu i jego dowozu są kosztami dodatkowymi” – czytamy w protokole. 3,5 tysiąca metrów sześciennych gruntu miałoby wypełnić lukę w materiale.

 

Zdaniem Joanny Klajmon-Rusin z ASP istniejące wysokości terenu uzyskano w drodze niwelacji i dowiązano do kratki kanalizacyjnej o ustalonej rzędnej. Wysokości terenu przedstawione zostały w kartach otworów, na podstawie odwiertów przeprowadzonych w narożach projektowanego boiska i zaplecza szatniowo-sanitarnego. ASP zaprojektowało obiekt na podstawie danych przygotowanych przez geodetę i w oparciu o dokumentację geotechniczną. Prace projektowe utrudniał stan faktyczny terenu przewidzianego pod inwestycję. Działka była zarośnięta trawą i krzaczastą roślinnością, a także małymi drzewami. Teren był niejednorodny z licznymi rowami, dołami i innymi nierównościami.

 

Emocje wokół boiska nadal nie opadają. Mieszkańcy twierdzą, że teren, na którym ono powstaje jest bardzo podmokły i że orlik wytrzyma najdalej do jesiennych deszczy. Pojawiły się również opinie o wadliwości drenażu. Pracownicy UM wszystko dementują.

 

- Budowa jest wykonywana zgodnie z projektem – kwituje Izabela Kasprzak kierowniczka Referatu Gospodarki Miejskiej, Mienia Komunalnego i Rolnictwa w Urzędzie Miejskim w Porębie.

 

Gdyby stadion narodowy był budowany w tempie porębskiego orlika z marzeniami o EURO 2012 moglibyśmy sie pożegnać.

(mpp)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama