Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 23 marca 2026 07:14
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ORLIK, KTÓRY MIAŁ FRUWAĆ – TONIE W BŁOCIE!

(Poręba) Pod znakiem zapytania stoi budowa Orlika w gminie Poręba. Inwestycja miała zostać zrealizowana do 15.X. 2010 roku, do dzisiaj budowa nie ruszyła. Koszt budowy szacowany na nawet 1,5 mln zł, w przetargu spadł do 1 mln zł. Orlika miała wybudować firma Moris-Sport z Warszawy. Nie buduje. Tuż przed wyborami samorządowymi burmistrz Poręby Marek Śliwa informował mieszkańców, że problemy z budową leżą po stronie wykonawcy. „Często firmy wygrywają przetargi, ale okazuje się, że nie mają wystarczającej mocy przerobowej”- komentował M. Śliwa przyczyny opóźnienia w budowie (Kurier Zawierciański z 3.12.2010). Dzisiaj wykonawca, z którym udało nam się skontaktować, rzuca inne światło na przyczyny problemów z budową orlika. Wykonawca, firma MORIS-SPORT sugeruje, że budowa nie mogła ruszyć, ponieważ projekt, który dostarczyła gmina zawierał błędy, a zmiany w projekcie oznaczałyby wzrost kosztów do początkowo planowanych 1,5 mln zł. Czy to możliwe, że burmistrz Śliwa zataił przed wyborami faktyczne przyczyny problemów z budową?
Podziel się
Oceń

(Poręba) Pod znakiem zapytania stoi budowa Orlika w gminie Poręba. Inwestycja miała zostać zrealizowana do 15.X. 2010 roku, do dzisiaj budowa nie ruszyła. Koszt budowy szacowany na nawet 1,5 mln zł, w przetargu spadł do 1 mln zł. Orlika miała wybudować firma Moris-Sport z Warszawy. Nie buduje. Tuż przed wyborami samorządowymi burmistrz Poręby Marek Śliwa informował mieszkańców, że problemy z budową leżą po stronie wykonawcy. „Często firmy wygrywają przetargi, ale okazuje się, że nie mają wystarczającej mocy przerobowej”- komentował M. Śliwa przyczyny opóźnienia w budowie (Kurier Zawierciański z 3.12.2010). Dzisiaj wykonawca, z którym udało nam się skontaktować, rzuca inne światło na przyczyny problemów z budową orlika. Wykonawca, firma MORIS-SPORT sugeruje, że budowa nie mogła ruszyć, ponieważ projekt, który dostarczyła gmina zawierał błędy, a zmiany w projekcie oznaczałyby wzrost kosztów do początkowo planowanych 1,5 mln zł. Czy to możliwe, że burmistrz Śliwa zataił przed wyborami faktyczne przyczyny problemów z budową?

 

Zaprojektowane przez gminę boisko miało „fruwać w powietrzu”. I to dosłownie! A to bardzo źle wyglądałoby na plakacie wyborczym…

 

Przetarg wygrała firma Moris-Sport Sp. z o. o. z Warszawy, która zobowiązała się do wykonania boiska za 1 milion złotych. Niestety do dziś miejsce, w którym miało powstać boisko stoi puste, a gmina z dniem 4 kwietnia odstąpiła od umowy z wykonawcą. Rozmowy z przedstawicielami firmy zakończyły się dwa dni wcześniej.

 

Spór zakończy się najprawdopodobniej w sądzie. Gmina od 15.X naliczała wykonawcy kary umowne 0,3% od kwoty wynagrodzenia (ok. 3 tys. zł/dzień), tłumacząc, że zapłaci ostatecznie za orlika nawet setki tysięcy zł mniej. -Wysokość kar zostanie dokładnie obliczona i wykazana w pozwie sądowym – przyznaje Izabela Kasprzak kierowniczka Referatu Gospodarki Miejskiej, Mienia Komunalnego i Rolnictwa w Urzędzie Miejskim w Porębie.

 

Tak licząc, do chwili wypowiedzenia umowy kary sięgnęłyby pół miliona, czyli połowy wartości zamówienia.

 

Zupełnie inne stanowisko zajmuje firma MORIS-Sport, której prezes rzuca być może nowe światło na problemy z budową Orlika.

 

Prezes Moris-Sport sp. z o.o. Maurycy Bryła nie kryje zdenerwowania postawą gminy Poręba:

- I tak sprawę zamierzaliśmy oddać do sądu. Można powiedzieć, że gmina zaprojektowała Orlika w „powietrzu”. Druga strona (UG Poręba- przyp. red.) źle przygotowała dokumentację projektowo-budowlaną. Potwierdził to nadzór inwestorski i sami przedstawiciele miasta – tłumaczy Bryła.

 

Wg. wyjaśnień prezesa Moris-Sport, pustą powierzchnię należało wypełnić (co ma podobno potwierdzać protokół konieczności). Po jego wykonaniu wykonawca oszacował wzrost kosztów budowy na ponad pół miliona złotych i –jak twierdzi- gmina (burmistrz?) pisemnie podjęła zobowiązanie do renegocjacji umowy, czyli zapłaty za roboty dodatkowe. Ale w budżecie nie było już pieniędzy na wzrost wydatków na budowę Orlika. Burmistrz przed radnymi i mieszkańcami o problemach, czy po prostu błędach jak to nazywa wykonawca, z projektem Orlika nie wspomniał.

 

Urzędnikom z UG Poręba zadaliśmy pytanie, czy gmina nie będzie musiała zwracać dotacji, które wpłynęły na konto gminy na budowę Orlika:

 

- Dotacja wpłynęła na konto inwestora i zgodnie z umową dotacji została przekazana terminowo wykonawcy – informuje I. Kasprzak z UG Poręba. Jak zapewnia urzędniczka teraz trzeba będzie ogłosić nowy przetarg.

 

Z rządowego programu „Moje boisko – Orlik 2012” chciała skorzystać również gmina Pilica. W Wierbce przy ulicy Szkolnej miało powstać boisko do piłki nożnej o nawierzchni trawiastej, boisko wielofunkcyjne do koszykówki i piłki siatkowej o nawierzchni polieturenowej oraz budynek sanitarny. Postępowanie przetargowe wygrało Przedsiębiorstwo Wielobranżowe DOMIREX z Mikołowa, które zobowiązało się, że inwestycję za ponad 1 milion złotych wykona do 15 października 2010 roku. I tu nie obyło się bez komplikacji, jednak w Wierbce prace związane z Orlikiem już ruszyły. Mają potrwać do końca czerwca.

 

W Porębie Orlik jeszcze nie pofrunął – tonie w błocie, bo teren w tym miejscu podobno jest dosyć bagnisty. Nad bagnem boiska roztacza się zaś rozsiewana przez władze subtelna mgiełka tajemnicy. Wygląda na to, że tuż przed wyborami mieszkańcy Poręby zostali zrobieni w „bambuko”.  Ciekawe tylko, przez kogo: wykonawcę Orlika, który obiektu nie oddał w terminie, czy burmistrza, który tuż przed wyborami być może zataił przed wyborcami błędy w projekcie, które sugeruje wykonawca.

Monika Polak-Pałęga


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
KOMENTARZE
Autor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama