Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 25 marca 2026 02:10
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

JAK GMINA UDAJE, ŻE DAJE NA SPORT

(Poręba) Miejski Klub Sportowy Poręba nigdy nie mógł się pochwalić dużym budżetem, ale problemy jakie napotkał w tym roku to finansowy koszmar. Choć MKS Poręba na wszystkie sekcje klubu dostaje z gminnego budżetu 85 tys. zł większą część tej kwoty i tak oddaje do MOK-owskiej i szkolnej kasy opłacając kolosalne stawki za korzystanie z klubowych pomieszczeń i hali sportowej.
Podziel się
Oceń

(Poręba) Miejski Klub Sportowy Poręba nigdy nie mógł się pochwalić dużym budżetem, ale problemy jakie napotkał w tym roku to finansowy koszmar. Choć MKS Poręba na wszystkie sekcje klubu dostaje z gminnego budżetu 85 tys. zł większą część tej kwoty i tak oddaje do MOK-owskiej i szkolnej kasy opłacając kolosalne stawki za korzystanie z klubowych pomieszczeń i hali sportowej.

 

- Rok temu nasz klub płacił 1000 zł rocznie za halę sportową działającą przy Miejskim Zespole Szkół. Od stycznia musimy płacić grubo pond 1000 zł, ale miesięcznie. Zwiększono nam także czynsz za korzystanie z pomieszczeń w MOK-u ponad dwukrotnie. Jako prezes Zarządu byłem w tej sprawie u burmistrza, ale on zalecił, by wszelkie kwestie ustalać z dyrekcją szkoły, która zarządza halą sportową. My nie dostajemy pieniędzy po to, by zająć dobre miejsce w lidze, tylko na rozwój sportu! Miesięcznie otrzymujemy na całą działalność klubu (sekcja piłkarska: seniorzy, juniorzy, trampkarze, szkółka piłkarska; sekcja siatkarska: seniorzy, seniorki, kadetki) ponad 6,5 tys. zł. Z tych pieniędzy oprócz czynszu i opłat związanych z meczami ligowymi, musimy także uiścić opłaty do PZPN i PZPS. W naszej gestii leży także utrzymanie boiska klubowego, z którego bezpłatnie korzysta także Miejski Zespół Szkół - mówi prezes MKS-u Mariusz Sobczyk.

 

Prezesi i trenerzy innych klubów, kiedy usłyszeli o wydatkach Porębskiego MKS-u byli zaskoczeni.

 

– Nie wiedziałem o tym. Przecież to coś strasznego. W Szczekocinach środki, jeśli chodzi o budżet klubu, są małe, ale wynika to tylko z wielkości budżetu gminy. Bądź, co bądź, ale przecież kluby sportowe są wizytówkami miasta. Takiej sytuacji jak w Porębie w ogóle nie powinno być – mówi zaskoczony Mariusz Domagalski były trener Sparty Szczekociny.

 

Władze stolicy powiatu już od kilkunastu lat wspierają sport, dowodząc w ten sposób, że jak się chce, to się potrafi.

 

– W budżecie gminy Zawiercie na sport przeznaczanych jest ok. 160 tys. zł. Co roku jest rozpisywany konkurs i my też od kilku lat korzystamy z tego. Nasz klub sportowy od wielu lat nieodpłatnie trenuje na obiektach sportowych gminy Zawiercie, wcześniej trenowaliśmy nawet na stadionie sportowym. Gdyby władze gminy nie były tak przychylne z pewnością mielibyśmy duże problemy finansowe, przecież każda złotówka się liczy – przyznaje Kazimierz Miśta prezes Źródła Kromołów.

 

Mieszkańcy Poręby także nie zdawali sobie sprawy z opłat, jakie od początku 2011r. musi uiszczać klub.

 

- W latach 80, 90 młodzieży chcącej uprawiać sport było więcej. Teraz brakuje sportowców. Dzieci wolą spędzać czas przed komputerem niż biegać za piłką, dlatego powinno się wspierać tych, którzy chcą być aktywni fizycznie. Przykro to nawet mówić, ale widziałem kiedyś, jak chłopak przed meczem kleił sobie buta taśmą klejącą. Przecież tak nie może być! – mówi kibic MKS-u Poręba.

 

- Szkoda, że klub musi przeznaczać pieniądze gminy na… gminę. To tak jakby dać dziecku lizaka, a potem go zabrać. Za te pieniądze moglibyśmy np. wyremontować szatnie albo kupić nowy sprzęt sportowy – dodaje jeden z zawodników.

 

Kiedy rozpoczęto budowę hali sportowej zawodnicy bardzo się ucieszyli, bo myśleli, że skoro obiekt będzie położony dosłownie kilkanaście metrów od siedziby klubu i tuż przy ich boisku, da to możliwość rozwoju i prowadzenia treningów przez cały rok. Ich nadzieje okazały się złudne, bo hala powstała dla Miejskiego Zespołu Szkół w Porębie. Inne szkoły i organizacje za korzystanie z obiektu muszą, więc słono zapłacić. Okazuje się jednak, że to nie jedyny kłopot klubowiczów. Po zakończeniu budowy hali sportowej w ogrodzeniu boiska pozostawiono lukę, którą na teren obiektu może bez trudu wejść każdy.

 

- Teraz dziurę musimy sami naprawić. Na szczęście pomoże nam w tym sponsor – przyznaje Sobczyk.

Po powstaniu hali sportowej zmniejszył się także teren boiska MKS-u. Klub wystąpił już do Rady Miasta odnośnie możliwości przesunięcia powierzchni boiska.

 

Co na to władze gminy? Burmistrz Marek Śliwa w sytuacji klubu nie widzi nic nieprawidłowego:

- Moim zdaniem dajemy dobre pieniądze na sport. Co do opłat to mówi o nich stosowny regulamin hali, poza tym klub sportowy otrzymał aż 50% ulgę. To bardzo dużo. Jeśli ja chciałbym pójść na halę to też będę musiał za nią zapłacić. To chyba normalne – wyjaśnia Śliwa.

Justyna Banach


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama