Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 09:47
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama

Kiedy sadzić pelargonie: Kiedy ustają przymrozki, pojawiają się szybko kwiaty

Sposób na szybką oazę kwiatów? Czas! Nie sadź pelargonii, dopóki nie minie niebezpieczeństwo nocnych przymrozków. Co roku pojawia się to samo pytanie: Kiedy najlepiej sadzić pelargonie na balkonie. Tradycyjnie w połowie maja miłośnicy pelargonii zaznaczają na czerwono w kalendarzu zimną Zośkę i zimnych ogrodników. Jest to umowna data, ale od od tego momentu nie zagraża już raczej zimno i mróz. Pelargonie można wynieść na zewnątrz.
Podziel się
Oceń

Dlaczego należy czekać z sadzeniem pelargonii do ostatnich przymrozków?

Pelargonie pochodzą ze słonecznej Republiki Południowej Afryki. To nadaje im ich naturalne cechy: lubią, gdy jest ciepło i ograniczoną wilgotność. 
W temperaturach otoczenia poniżej 12°C ich wzrost zatrzymuje się, a poniżej 5°C w ogóle przestają rosnąć. Nagła wiosenna, mroźna noc może być  nawet zabójcza dla przyniesionych prosto z ciepłej szklarni pelargonii. 
Nawet jeśli najgorszy scenariusz nie zdarza się zwykle od razu: po zatrzymaniu wzrostu pelargonie potrzebują czasu, aby ponownie zacząć kwitnąć. Dlatego późne przymrozki lub niskie temperatury wiosną mogą okazać się zabójcze dla wytrzymałych pelargonii.

Sadząc zbyt wcześnie, nic nie zyskasz

7 sposobów ochrony pelargonii przed mrozem i zimnem

Pelargonie reagują na temperatury poniżej 5°C przerwą we wzroście. Mróz może je zabić. W Polsce przymrozki mogą występować do połowy maja. Co robić? Przedstawiamy 7 sposobów ochrony pelargonii przed zimnem. 
Kiedy należy sadzić pelargonie?
Pelargonie można sadzić na zewnątrz w skrzynkach balkonowych w drugiej połowie maja. Dzięki temu będą miały wystarczająco dużo czasu, aby urosnąć i obficie zakwitnąć. Jeśli planujesz sadzić je później, zorientuj się czy nadal będzie można je kupić i czy będziesz miał(a) wybór. 
Kim są zimni ogrodnicy i zimna Zośka?
Zimni ogrodnicy i zimna Zośka mają reputację tych, którzy żegnają wiosnę ostatnim mroźnym uściskiem, zanim nadejdzie lato. Według starej chłopskiej reguły święci Pankracy, Serwacy, Bonifacy i Zofia pojawiają się w połowie maja, często wtedy, gdy wydaje się, że zima skończyła się na dobre i nastała wiosna.  Zgodnie z wiejskim folklorem należy poczekać, aż przejdą zimni ogrodnicy, zanim zacznie się sadzić wrażliwe na mróz rośliny, takie jak pelargonie. 

Z zimnymi ogrodnikami związane jest zjawisko pogodowe, prawda?

Zimni ogrodnicy to zjawisko pogodowe kojarzone z początkiem lata. W maju słońce wschodzi coraz wyżej. W Europie Środkowej robi się cieplej, ale z dalekiej północy nadal napływa zimne, polarne powietrze. Kiedy systemy wysokiego i niskiego ciśnienia spotykają się w tym samym czasie i miejscu, system wypycha powietrze polarne na południe. Nadchodzi załamanie pogody. Bardziej prawdopodobne jest to na początku maja niż z jego końcem.  
Temperatury przewidziane w prognozach pogody odnoszą się do temperatury powietrza na wysokości 2 m nad poziomem gruntu. Temperatura gruntu może się znacznie różnić. 
Dlatego w prognozie pogody zwracaj uwagę na temperaturę gruntu. Mierzy się ją zaledwie na wysokości 5 cm. Informacje o temperaturze gruntu znajdziesz na portalach pogodowych lub w aplikacjach dla rolnictwa. 
Dlatego termometr gra podwójną grę
Ciepłe powietrze jest lżejsze i unosi się do góry, dlatego balon unosi się, gdy powietrze wewnątrz jest ogrzewane. Powietrze wokół nas również nie zawsze ma tę samą temperaturę. 
W ciągu dnia słońce ogrzewa twarde, suche powierzchnie, ponieważ przewodzą one ciepło lepiej niż powietrze. W nocy efekt ten ulega odwróceniu i powierzchnie takie jak płytki balkonowe schładzają się szczególnie szybko. Można to poczuć, gdy na zewnątrz robi się „mroźno”. Zimne powietrze gromadzi się często na podłodze, tworząc mokrą plamę. 
Ponadto zimne powietrze może pomieścić mniej cząsteczek wody niż ciepłe powietrze, dlatego wilgoć skrapla się na chłodniejszych powierzchniach. Tworzy się rosa. Jeśli temperatura spadnie poniżej 0°C, rosa zamarza, tworząc szron. 
Jak bezpiecznie przetrwać mrozy, jeśli kupiłeś pelargonie zbyt wcześnie?
• Przyzwyczajaj je do słońca na zewnątrz w ciągu dnia,
• ale wnoś je do pomieszczenia na noc, gdy zagraża im mróz i zimno. 

SOS: Jak poznać, że jest za zimno dla pelargonii

Gdy pelargonie przestaną rosnąć, wtedy zauważysz, że jest dla nich za zimno. Nie trzeba ich podlewać i należy bardzo uważać, aby zapobiec ich zalaniu. Jeśli rośliny zostały wystawione na działanie mrozu, liście i kwiaty opadną. 
Jeśli Twoje pelargonie zostaną wystawione na działanie temperatur nieco poniżej zera, nie oznacza to jeszcze dla nich katastrofy. Mogą się zregenerować, jeśli zostaną uszkodzone tylko liście, a łodygi i korzenie będą nienaruszone. Minie jednak jeszcze trochę czasu zanim zakwitną,  
Pelargonie kochają słońce. 
Pelargonie rabatowe o pełnych kwiatach również korzystają z miejsca, w którym są chronione przed ulewnym deszczem. Ich wspaniałe, kuliste kwiaty i woda spadająca z góry nie idą w parze! 
Długie, zwisające pelargonie sprawią Ci dodatkową przyjemność, jeśli będą rosnąć w miejscu ochronionym przed silnymi wiatrami. Tam, gdzie podmuchy nieustannie porywają łodygi, nie sprawdzają się one tak dobrze. 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama