Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 21 kwietnia 2026 10:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

WYBORY UŁOMNE PRAWNIE, ALE „NIE MA INNEGO WYJŚCIA”

Czy potrafimy jeszcze wierzyć autorytetom? Czy ufamy, że zdobyte przez lata wykształcenie, wiedza i doświadczenie są używane przez elity intelektualne i naukowe w dobrej wierze? Obecnie rządzący wiele zrobili, żeby wszystko co wiąże się w wiedzą zohydzić. Były więc „wykształciuchy”, zdradzieckie mordy. Sprowokowany niedawno Andrzej Duda, kandydujący na urząd Prezydenta RP, ciągle ten urząd piastujący, spytany o sędziów, powiedział, że to „komuniści”. Choć większość sędziów w Polsce to roczniki 1970 lub młodsze. Ci rocznik 1970 w 1989 gdy tzw. „komuna” ostatecznie padła, robili maturę.
Podziel się
Oceń

Teraz też mamy czas matur, tylko pytanie czy wykształcenie ma jakikolwiek sens, skoro „ciemniakami rządzi się łatwiej”? Kryzys związany z epidemią koronawirusa, zamknięcie szkół, pokazało, jak bardzo polska szkoła nieprzygotowana jest do współczesnego świata. I nie są to zaniedbania tylko PiS-u. Poprzedników też. PiS dołożył chaos kolejnych „reform” czy raczej  deformę oświaty, co powoduje, że przygniecione dodatkowymi wydatkami samorządy mają coraz mniej środków na inwestycje. Widać to dobrze w Myszkowie, którego możliwości inwestycyjne spadły niemal do zera. W oświacie większość uczniów i rodziców próbujących zdalnej edukacji zobaczyło,  że 90% pracy muszą wykonać sami, więc coraz więcej rodziców i uczniów zastanawia się, po co nam szkoła? Może od września przejść na dopuszczalne prawem nauczanie domowe, a w szkole zdawać tylko egzaminy?
Wybory prezydenckie 28 czerwca. Wszystkie strony politycznego sporu mówią, że są to najważniejsze wybory od tych z 1989 roku, kiedy Polacy odrzucili PRL, weszli na drogę demokracji. Były jeszcze przełomowe inne momenty, jak wejście do NATO, czy wejście do UE. To dorobek Polek i Polaków ostatnich 30 lat.  Po 30 latach jesteśmy w momencie, to dorobek 5 lat, że z UE wychodzimy na raty, przez większość Europy już Polska nie jest uważana za kraj demokratyczny, i coraz częściej nie jest tak traktowana. Pod względem wolności obywatelskich, wolności słowa, jakości demokracji Polska w światowych rankingach niezależnych organizacji jest co rok na  gorszym miejscu. Już nie tylko za krajami europejskimi, ale i sporą ilością państw Afryki i Azji, wcześniej z wolnością i demokracją się nie kojarzących.  Rzeczywiście, wygląda na to, że 28 czerwca może być kolejnym ważnym momentem w historii Polski. Przegrana Andrzeja Dudy, której tak boi się PiS, może być faktycznie końcem rządów tej formacji, która nie umie rządzić, nie mając wszystkiego w swoich rękach: parlamentu, senatu (gdzie większość ma „wroga” opozycja), bez posiadania kontroli nad Sądami, które od polityków powinny być niezależne. Instytucji, których nie da się formalnie przejąć, można zniszczyć, żeby były atrapą. Jak Trybunał Konstytucyjny. Dzisiaj już nawet nikt rozsądny nie składa skarg konstytucyjnych, bo i po co? Do czego? A w 2007 roku sam jedną składałem, TK uznał, że mam rację. Po tym wyroku wszyscy prowadzący w Polsce działalność gospodarczą uzyskali prawo do tzw. „opieki”, czyli zasiłku opiekuńczego nad członkiem rodziny, zwykle dziećmi. Wcześniej, choć płacili składki tak samo jak pracownicy, tego prawa nie mieli.
W TOK FM w środę słyszałem ciekawą dyskusję, rodzaj spekulacji politycznej, czy wybory 28 czerwca w ogóle się odbędą? Czy PiS, jeżeli zauważy, że może je przegrać, jednak nie ogłosi stanu klęski żywiołowej, którego tak nie chciano wprowadzić przed wyborami z 10 maja.  Wtedy wybory się nie odbywają.  Rząd może też ogłosić stan klęski po I turze.  Ale może jednak wybory się odbędą, bez względu na to, kto będzie ich faworytem? Podobne stanowisko wyraża zespół ekspertów Fundacji Batorego. Oczywiście same „wykształciuchy” profesorowie, naukowcy. Komu to przeszkadza, niech nie czyta. Ciekawe stanowisko Fundacji drukujemy w całości.
Jarosław Mazanek

 

Stanowisko w sprawie wyborów prezydenckich 28 czerwca  podpisane przez Zarząd Fundacji Batorego oraz członków Zespołu Ekspertów Prawnych i Zespołu Ekspertów Wyborczych:
Odmawiając ogłoszenia stanu klęski żywiołowej i próbując zorganizować wybory 10 maja 2020 roku w sytuacji zagrożenia epidemiologicznego – w sposób całkowicie sprzeczny z podstawowymi standardami konstytucyjnymi i demokratycznym – rząd i większość sejmowa doprowadziły do bezprecedensowego kryzysu państwa i instytucji demokratycznych. Efektem ich działań było pozbawienie obywateli i obywatelek możliwości realizacji czynnego prawa wyborczego, chaos prawny i polityczny oraz dezorganizacja procedury wyboru prezydenta jako najwyższego przedstawiciela państwa i gwaranta ciągłości władzy państwowej. Naruszone zostały podstawowe standardy demokratycznego państwa prawa, podważone zostało zaufanie obywateli do procedur i instytucji demokratycznych.
Tylko obywatelki i obywatele mogą zażegnać obecny kryzys. Dlatego uważamy, że przeprowadzenie wyborów 28 czerwca 2020 roku może stać się szansą na przywrócenie ładu konstytucyjnego w Polsce.
Zaplanowane wybory nie są pozbawione wad, w tym wad prawnych. Ustawodawca nie zapewnił równych szans wszystkim kandydatom. Kandydat popierany przez partię rządzącą korzysta z ogromnych zasobów państwa, a w szczególności z faktycznie prowadzącej jego kampanię telewizji publicznej. Wykorzystując uprawnienia związane z trwającą wciąż epidemią organy administracji rządowej  zachowują możliwość ingerencji  w proces wyborczy. Wciąż nie ma pewności, czy z powodu epidemii wszyscy wyborcy, zwłaszcza ci mieszkający za granicą, będą mogli wziąć udział w głosowaniu.
Mimo to zachęcamy obywateli do udziału w wyborach i oddania głosu w lokalu wyborczym lub korespondencyjnie. Prawdziwą stawką nie jest wybór konkretnego kandydata, lecz dalszy los demokracji i rządów prawa w Polsce. Wszyscy działamy obecnie – nie ze swojej winy – w stanie wyższej konstytucyjnej konieczności. Rezygnacja z udziału w wyborach byłaby równoznaczna z rezygnacją z decydowania o przyszłości Polski i z szansy na przywrócenie praworządności. Uważamy, że na taką rezygnację nie możemy sobie teraz pozwolić.
Obecny kryzys konstytucyjny podważa zaufanie obywateli do podstawowej instytucji demokracji, jaką są wybory powszechne. Istotne mechanizmy i instytucje mające stać na straży uczciwości procesu wyborczego zawiodły. Tym ważniejsze jest więc, aby organizacja i przebieg wyborów zostały objęte ścisłym nadzorem obywatelek i obywateli. Zachęcamy organizacje społeczne i środowiska demokratyczne do obserwowania procesu wyborczego i reagowania wówczas, gdy elementarne standardy demokratyczne  w procesie tym nie są respektowane.  Jednocześnie oczekujemy, że władze zapewnią warunki nie zagrażające zdrowiu uczestników wyborów.
 
Zarząd Fundacji im. Stefana Batorego:
Edwin Bendyk, Mikołaj Cześnik, Anna Materska-Sosnowska,
Aleksander Smolar

Zespół Ekspertów Prawnych Fundacji im. Stefana Batorego:
dr hab. Piotr Bogdanowicz, Katedra Prawa Europejskiego, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
Łukasz Bojarski, prezes zarządu Instytutu Prawa i Społeczeństwa INPRiS, były członek Krajowej Rady Sądownictwa
Jacek Czaja, prezes Towarzystwa Prawniczego w Lublinie, były wiceminister sprawiedliwości
dr hab. Monika Florczak-Wątor, profesor w Katedrze Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Jagiellońskiego
Jarosław Gwizdak, prawnik, działacz społeczny, członek Zarządu Instytutu Prawa i Społeczeństwa INPRIS
dr Wojciech Jasiński, adiunkt w Katedrze Postępowania Karnego Uniwersytetu Wrocławskiego
Magdalena Mierzewska-Krzyżanowska, radca prawny, pracowała jako prawnik w Kancelarii Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, a także w latach 1993 – 1998 jako prawnik w Sekretariacie Europejskiej Komisji Praw Człowieka
dr hab. Marcin Matczak, profesor w Katedrze Filozofii Prawa i Nauki o Państwie Uniwersytetu Warszawskiego, partner w Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka sp. k.
dr hab. Tomasz Pietrzykowski, profesor w Katedrze Teorii i Filozofii Prawa Uniwersytetu Śląskiego
dr hab. Anna Śledzińska-Simon, adiunkt w Katedrze Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego
dr Tomasz Zalasiński, członek zarządu Stowarzyszenia im. prof. Zbigniewa Hołdy, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka sp.k.
prof. dr hab. Fryderyk Zoll, Katedra Prawa Cywilnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, profesor Uniwersytetu w Osnabrück

Zespół Ekspertów Wyborczych Fundacji im. Stefana Batorego:
dr hab. Mikołaj Cześnik, profesor Uniwersytetu SWPS, Dyrektor Instytutu Nauk Społecznych SWPS
dr hab. Jarosław Flis, Instytut Dziennikarstwa, Mediów i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego
dr Adam Gendźwiłł, adiunkt w Zakładzie Rozwoju i Polityki Lokalnej na Wydziale Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego
dr hab. Jacek Haman, Zakład Statystyki, Demografii i Socjologii Matematycznej, Instytut Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego
dr Anna Materska-Sosnowska, Wydział Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego
dr hab. Bartłomiej Nowotarski, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, Katedra Filozofii i Historii Gospodarczej
prof. dr hab. Jacek Raciborski, Zakład Socjologii Polityki, Instytut Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego
prof. dr hab. Andrzej Rychard, dyrektor Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, członek Rady Fundacji im. Stefana Batorego


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama