Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 22 kwietnia 2026 01:08
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Czy wiesz, że zabawki Twojego dziecka to także plac zabaw dla bakterii?

Kolorowe zabawki, klocki czy puzzle są nieodłącznym elementem każdego dnia dziecięcej radości. Niestety, poza tym że bawią i uczą, są także siedliskiem bakterii, grzybów, które ochoczo rozwijają się na ich powierzchni. Nie widać ich gołym okiem, dlatego nieświadomy niczego mały człowiek poprzez rączki transportuje je do swojego organizmu. Podpowiadamy jak ustrzec dziecko przed zagrożeniem i na co zwrócić uwagę.
Podziel się
Oceń

Zabawki, a bakterie i grzyby
Każdy rodzic dba o bezpieczeństwo swojego dziecka najlepiej jak tylko potrafi. Zapominamy jednak o tym, że ulubiony miś, lalka, hulajnoga czy klocki, mogą stanowić dla niego niemałe zagrożenie. Dziecko dotyka zabawek każdego dnia, często są także towarzyszem posiłków, jak również nieodłącznym elementem chwil spędzonych na dworze. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że pozostawione bez odpowiedniej higieny, stają się powierzchnią idealną do rozwoju bakterii i grzybów. Dziecko najpierw bawi się ulubionymi przedmiotami, by po chwili włożyć rączki do buzi lub sięgnąć po ulubioną przekąskę. Tym sposobem niebezpieczne zarazki trafiają wprost do organizmu małego człowieka, co często powoduje nieprzyjemne dolegliwości układu pokarmowego lub bolące afty w buzi. Zapominamy także o czyszczeniu zabawek, które towarzyszyły dziecku podczas zabaw na świeżym powietrzu, a nie wiemy przecież jakie niewidoczne gołym okiem drobnoustroje po kontakcie z chodnikiem, trawnikiem czy piaskiem, kryją się na ich powierzchni.
- Na zabawkach kryje się wiele różnych bakterii, grzybów, pierwotniaków a także wirusów. Poprzez wilgotne środowisko, po kontakcie z wodą czy śliną dziecka, nieświadomie stwarzamy im doskonałe warunki do namnażania i rozprzestrzeniania się. Zabawki, które zabieramy ze sobą na place zabaw są szczególnie narażone na przenoszenie niebezpiecznych dla zdrowia mikroorganizmów. Do niezabezpieczonej piaskownicy z łatwością mogą wejść zwierzęta takie jak psy, koty i gołębie, których odchody są źródłem wielu bakterii i chorób odzwierzęcych. W próbach piasku można znaleźć jaja glisty psiej, kociej, ludzkiej i włosogłówki, oraz bakterie jelitowe zwierząt. Niestety dziecko po zabawie wkładając rączki do buzi, pocierając oko czy jedząc na przykład jabłko wprowadza je do organizmu. Aby ustrzec dziecko przed zakażeniami należy w odpowiedni sposób zadbać o higienę rąk i zabawek – wyjaśnia dr inż. Jolanta Janiszewska z Sieć Badawcza Łukasiewicz - Instytutu Chemii Przemysłowej im. Prof. Ignacego Mościckiego.

Przedszkola świadome zagrożenia
O ile w domowych warunkach możesz z powodzeniem zadbać o to, by zabawki Twojego dziecka były higienicznie czyste, to posyłając malucha do żłobka czy przedszkola, tracisz tę pewność. Upewnij się, że miejsce w którym twoje dziecko może beztrosko spędzać czas, zwraca uwagę na odpowiednią higienę. Na szczęście placówki dbające o najmłodszych na co dzień są świadome tego, jak bardzo jest to istotne. Zwłaszcza teraz, gdy każdy z nas dba o higienę rąk i przedmiotów codziennego użytku najlepiej jak potrafi.
– Od zawsze dbamy o to, aby zapewnić najwyższy poziom bezpieczeństwa naszym podopiecznym, co jest szczególnie ważne teraz, w okresie pandemii. Powrót do przedszkola to dla rodziców, dzieci i naszych pedagogów duże wyzwanie. Nasze placówki, a zatem wnętrza, ale też zabawki i przedmioty codziennego użytku, będziemy dezynfekować na bieżąco. Dla dzieci do codziennej higieny rąk mamy przygotowane naturalne środki, które są przyjazne dla ich skóry. Zastosujemy się do wszelkich wytycznych Rządu oraz zasad bezpieczeństwa i higieny. W placówkach mamy gotowe wszelkie środki dezynfekujące oraz rękawiczki, maseczki i przyłbice dla pracowników – mówi Joanna Kwaśkiewicz, dyrektor zarządzająca siecią KIDS&Co.
Utrzymanie czystości zabawek jest bardzo istotne, ale także nietrudne. Wystarczy tylko systematyczność i poświęcenie kilku chwil co jakiś czas, by być spokojnym o bezpieczeństwo ulubionych przedmiotów dziecka. Opr. red


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama