Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 6 marca 2026 11:22
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Epidemia na Śląsku nie odpuszcza. Jak bezpiecznie wyjść z domu?

Koronawirus na Śląsku nie odpuszcza. Obecnie w województwie jest tylu zakażonych co w dolnośląskim, łódzkim i mazowieckim łącznie. Czy można zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się choroby? I jak bezpiecznie wyjść z domu, by się nie zarazić?
Podziel się
Oceń

 Koronawirus jest wysoce zaraźliwym patogenem, który łatwo przenosi się z człowieka na człowieka. Dotychczasowe obserwacje przebiegu zarażeń pokazują, że COVID-19 jest też podstępną chorobą, która rozprzestrzenia się bezobjawowo. Możemy zarażać innych, nawet gdy sami nie mamy symptomów choroby i o niej nie wiemy. Jeśli zachowujemy dystans ok. 2 metrów lub nosimy maski w miejscach większego zagęszczenia, ryzyko zarażenia koronawirusem spada o 75 proc., a zdaniem niektórych nawet o 90 proc.

 

Zachowaj czujność

Ponowne otwarcie gospodarki i powrót do „normalności” z punktu widzenia naszego zdrowia psychicznego i ekonomii, są bardzo ważne. Niemniej nie możemy zapomnieć o podstawowym zabezpieczeniu siebie. Pandemia się nie skończyła, co widać w statystykach dotyczących zakażeń. Nowe Codziennie słyszymy o nowych ogniskach choroby. Wirusolodzy i epidemiolodzy ostrzegają też przed kolejną falą infekcji spowodowaną otwieraniem się na bliższe kontakty międzyludzkie. Dopóki więc nie powstanie szczepionka lub nie wytworzy się odporność zbiorową ryzyko narażenia siebie czy innych na zachorowanie jest realne. Chyba że do zniesienia blokad podejdziemy odpowiedzialnie.

 

Osłona twarzy nie gwarantuje sukcesu bez przestrzegania innych zaleceń. Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), na ostatniej konferencji podkreślał: - Same maski nie chronią przed COVID-19. Nie mogą zastąpić utrzymywania dystansu społecznego, mycia rąk oraz innych środków zapobiegawczych.

 

Zgodnie z wytycznymi rządowymi, zasłaniamy twarz w miejscach, gdzie zachowanie dystansu nie jest możliwe. Jest również lista miejsc, gdzie maseczki są nadal obowiązkowe: komunikacja miejska, sklepy, teatry, kina, miejsca pracy, jeśli nie ma zapewnionej odpowiedniej odległości, siłownie czy salony kosmetyczne. Podobną rekomendacje wydała też ostatnio WHO.

 

Maski w przestrzeni publicznej

Maski rutynowo są noszone w Chinach, Korei Południowej i innych państwach regionu. Profesor Sui Huang z Instytutu Biologii Systemowej w swoim raporcie "COVID-19: Dlaczego wszyscy powinniśmy nosić maski - nowe uzasadnienie naukowe” pisze, że powszechne użycie masek w krajach azjatyckich wpłynęło na „wypłaszczenie krzywej wzrostu zachorowań". Wprawdzie noszenie masek nie likwiduje całkowicie zagrożenia, ale może je ograniczyć.

 

W Polsce, jak w innych krajach Zachodu osłanianie twarzy i nosa budziło dyskusje. Środowisko naukowe jednak w większości mówi jednym głosem – maseczki chronią innych, a do tego stanowią barierę dla bakterii, grzybów i wirusów. Na ile skuteczną, zależy od rodzaju użytej ochrony.

WHO zaleca, by maski składały się z trzech różnych warstw. Badania naukowe m.in. z Uniwersytetu Edynburskiego i Heriot-Watt University pokazują też, że najskuteczniej z patogenami radzą sobie maski wyposażone w filtry węglowe o minimalnym wskaźniku N95. Oznacza to, że na włókninie filtrującej zatrzymuje się przynajmniej 95 proc. wirusów i bakterii oraz innych cząsteczek o wielkości 0,2 µm. W porównaniu zwykła bawełniana osłona absorbuje co najwyżej 20 proc. patogenów.

 

- Co ważne, maseczek nie nosimy cały czas. Dobrze robić przerwy. Nie zapominajmy też o odpowiedniej jej dezynfekcji. Wirusy, grzyby i bakterie mogą się na niej osadzać. W czasie używania zawilgaca się też jej wnętrze. Więc po pierwsze, przed zdjęciem maski myjemy ręce i staramy się nie dotykać jej części zewnętrznej. Samą maskę najlepiej uprać lub wyczyścić płynem na bazie alkoholu, natomiast skutecznym sposobem dezynfekcji filtra jest jego „wypiekanie” przez 30 min w piekarniku nagrzanym do 70 stopni – mówi Agnieszka Pałac z firmy Medpatent.

Nie dotykaj, zachowaj dystans, korzystaj z automatów
Co jeszcze robić, by zmniejszyć ryzyko zakażenia? Jak najmniej używajmy dłoni. Zamiast posłużmy się inną częścią ciała. Powitanie łokciem od dwóch miesięcy nikogo nie dziwi. Ta część ciała świetnie nadaje się też do otwierania drzwi, a nawet wciskania guzików w windzie. PIN możemy wbić kostkami zamiast opuszkami palców. I jeśli tylko się da korzystajmy z opcji automatycznych. Światła na przejściach i drzwi w komunikacji działają bez naszego udziału.

 

Mimo zniesienia limitów dotyczących liczby osób w sklepie, zachowajmy dystans. Odsunięcie się od kogoś w kolejce nie jest obecnie czymś dziwnym, a oczekiwanym. W trosce o siebie i innych nie dotykajmy produktów w sklepie gołą dłonią. A w domu, co możesz, porządnie umyj lub przetrzyj ściereczką nasączoną płynem dezynfekcyjnym . Regularnie dezynfekuj telefon i swój samochód. Szczególnie kierownicę oraz dźwignię zmiany biegów. I oczywiście myj ręce po każdym „wyjściu”.

Opracowanie: ”COVID-19 WHY WE SHOULD ALL WEAR MASKS — THERE IS NEW SCIENTIFIC RATIONALE”)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platynyAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Budżet obywatelski z pulą 1,5 mln zł to realna możliwość realizacji projektów infrastrukturalnych. Warto rozważyć inwestycje w nowe wiaty przystankowe z ławkami. Firma Artbud Jan Lachowski z Bydgoszczy oferuje kompleksowe rozwiązania w tym zakresie.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 17:37Źródło komentarza: Zawierciański Budżet Obywatelski 2026 na 2027 rok
Reklama
Reklama
Reklama