MANDATY DLA SPRZEDAWCÓW GDY KLIENT BEZ MASECZKI? SANEPID ZAPRZECZA

  • 26.06.2020, 12:27 (aktualizacja 26.06.2020, 12:50)
  • Jarosław Mazanek
MANDATY DLA SPRZEDAWCÓW GDY KLIENT BEZ MASECZKI? SANEPID ZAPRZECZA
Pani Eliza zwróciła uwagę na taki problem. W Zawierciu Sanepid ma rzekomo karać sprzedawców, którzy obsłużą klienta, który nie ma maseczki ochronnej. I pokazała nam wpis pani Mireli Gawron z 24 czerwca w mediach społecznościowych: „Pilnujcie się dziewczyny z Zawiercia chodzi sanepid sprawdzają ja jestem w plecy 500zł” Mandat miałby być wystawiony za obsługiwanie klientów przychodzących bez maseczki ochronnej. Dział Higieny Żywności Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Zawierciu zaprzecza, aby prowadził takie kontrole i wystawiał mandaty. -Sprzedawca powinien upomnieć klienta, który nie ma maseczki, ale to klient popełnia wykroczenie, nie sprzedawca. Pracownik sklepu może w takiej sytuacji wezwać policję lub straż miejską. My nie prowadzimy takich kontroli w terenie -mówi pani z Higieny Żywności PSSE Zawiercie.

Więc może policja ma jaką akcję kontrolną? Też nie!

Oficer prasowa KPP Zawiercie sierż. szt. Marta Wnuk wyjaśnia: -Nie prowadzimy żadnej akcji kontrolowania ryneczków czy sklepów. Reagujemy na wezwanie, czy podczas innych interwencji i zwykle policjanci tylko upominają o obowiązku noszenia maseczek lub przyłbic. Mieliśmy pojedyncze zgłoszenia z prośbą o interwencję w placówkach handlowych.

 

W dalszym wpisie pani Mirela dokładnie stwierdza, że mandat dostała za to, że „klient był bez maseczki”. Dyskusja pod wpisem jest dość brutalna, obrywa się tym „k..” z sanepidu. Grzegorz Szewieczek: „ a te … z sanepidu miały maseczki?”

 

Będziemy w tej sprawie żądać dokładniejszych wyjaśnień od PSSE Zawiercie, bo z jednej strony mamy zaprzeczenie działu Higieny Żywności, o takich tajnych kontrolach, z drugiej potwierdzenie pani Mireli na FB i bogatą dyskusję, że mandat był. Identyczne stanowisko -że takich kontroli nie prowadzą- przekazała nam z up. Dyrektora Danuta Rzepka z PSSE w Myszkowie:  -To klient popełnia wykroczenie. Sprzedawca choć powinien go upomnieć, zwykle nie ma jak zmusić go do założenia maseczki. Może wezwać policję.

 

PSSE Myszków: my mamy naprawdę trudną pracę!

Danuta Rzepka z PSSE w Myszkowie dodaje: -Ludzie często nie rozumieją na czym polega nasza praca. A ważną jej częścią jest śledzenie drogi zakażenia koronawirusem, pracujemy jak detektywi, ustalając kto i z kim się kontaktował, gdzie mogą być źródła zakażenia. A telefonicznie czy na miejscu słyszymy często przykre słowa, że "siedziby tylko za biurkiem". Ale powiem,  zaczynamy wychodzić w teren, zaczynają się wakacje, zaplanowane są np. kolonie w Jastrzębiu, będziemy takie miejsca kontrolować, również agroturystykę. 

Jeżeli Sanepid faktycznie takich kontroli nie prowadził, zostaje podejrzenie, że ktoś podszywa się pod jego pracowników. Wtedy mielibyśmy do czynienia z oszustwem. Na pewno należy dokładnie sprawdzać tożsamość rzekomych kontrolerów.

Jarosław Mazanek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kurierzawiercianski.pl. MyszPress s.c. z siedzibą w Myszkowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe